Szukaj
Konto

Spuścili wodę z Jeziora Maltańskiego i od dwóch miesięcy nie mogą go napełnić

17.05.2025 16:55
Jezioro Maltańskie
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Jak informuje TVN24, Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji borykają się z problemem napełnienia Jeziora Maltańskiego, które po czyszczeniu dna pozostaje wciąż zbyt płytkie, by w pełni powrócić do swojej funkcji.

Jezioro Maltańskie w Poznaniu, jeden z najważniejszych akwenów sportów wodnych w Polsce, co cztery lata przechodzi gruntowne czyszczenie. Woda jest spuszczana, a dno oczyszczane z nagromadzonych śmieci i namułów. Tegoroczna operacja przebiegła zgodnie z planem, jednak proces ponownego napełniania jeziora napotyka w tym roku na niespodziewane trudności.

"Napełnianie powinno ruszyć wcześniej"

Wiosną 2025 r. jezioro nie zostało w pełni napełnione. Susza hydrologiczna i opóźnienia w napełnianiu zbiornika doprowadziły do odwołania kwietniowych regat oraz spowodowały poważne utrudnienia dla setek sportowców. Krytycy wskazali też na błędy organizacyjne w zarządzaniu akwenem.

Ireneusz Pracharczyk, prezes Wielkopolskiego Związku Kajakowego, zauważył, że władze popadły w rutynę i "podjęły błędne decyzje". Jego zdaniem proces napełniania powinien był ruszyć wcześniej - już w lutym - zwłaszcza że zjawiska suszy hydrologicznej były znane od tygodni.

Spuścili wodę z Jeziora Maltańskiego i od dwóch miesięcy nie mogą go napełnić

Napełnianie jeziora po pracach porządkowych zajmowało w ubiegłych latach niespełna trzy tygodnie. W tym roku trwa ono już ponad dwa miesiące i wciąż nie widać końca. Jak podaje Głos Wielkopolski, w niektórych miejscach nadal widać fragmenty dna, choć standardowa głębokość powinna wynosić ok. 3,2 metra

Jak tłumaczy Filip Borowiak, rzecznik POSiR, obecny poziom wody w jeziorze wynosi około dwóch metrów. To wystarczająco, by przeprowadzić regaty kajakowe, jednak zbyt mało dla zawodów wioślarskich, które wymagają głębszego zbiornika.

— Wysoka temperatura sprzyja parowaniu wody, co dodatkowo utrudnia napełnianie jeziora. Wszystko zależy od sytuacji hydrologicznej i meteorologicznej, która w tym roku jest wyjątkowo niesprzyjająca

- wyjaśnia Borowiak.

Pompowanie z Warty

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu wskazuje, że bezśnieżna zima, krótkotrwałe opady oraz duże wahania temperatur wpłynęły negatywnie na bilans wodny w regionie.

Dotychczas napełnianie zbiornika odbywało się naturalnie - dzięki wodzie z rzeki Cybiny oraz opadom deszczu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.05.2025 16:55
Źródło: onet