Mięsożerna bakteria atakuje. Uwaga na morskie kąpiele w tym regionie

Najbardziej alarmująca sytuacja jest na zachodnim wybrzeżu Atlantyku.
Mięsożerna bakteria atakuje
Jak informuje portal polsatnews.pl powołując się na dane CDC i badania opublikowane w Scientific Reports za najbardziej niebezpieczny spośród bakterii z rodzaju Vibrio vulnificus uznawany jest gatunek określany mianem „mięsożernej” bakterii.
Patogen potrafi w bardzo krótkim czasie wywołać poważne uszkodzenia organizmu. Martwica tkanek może rozwinąć się już w ciągu 24–48 godzin od zakażenia. Bez szybkiego wdrożenia antybiotykoterapii śmiertelność w przypadku zakażenia ran sięga około 25 proc., natomiast przy zakażeniu krwi przekracza 50 proc.
Dwie najczęstsze drogi infekcji to kontakt z wodą (przez rany) i spożycie niedogotowanych owoców morza
— podaje Polsat News, przytaczając „Scientific Reports”.
Wśród objawów zakażenia wymienia się: biegunkę i skurcze brzucha, zaczerwienienie skóry, obrzęki i pęcherze, mdłości i wymioty oraz gorączkę i dreszcze.
Komentarze
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
Sensacyjne odkrycie w jaskini. Bakteria z epoki kamienia odporna na antybiotyki
Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku










