Szukaj
Konto

Real Madryt w żałobie. Nie żyje znany piłkarz

Świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Świat piłki nożnej pogrążył się w żałobie. W wieku 48 lat zmarł Javier Dorado, były obrońca Realu Madryt, który przez ostatnie lata walczył z białaczką. Klub poinformował o jego śmierci w oficjalnym komunikacie.

Nie żyje piłkarz Realu Madryt

"Real Madryt CF, jego prezes i zarząd wyrażają głębokie ubolewanie z powodu śmierci Javiera Dorado, młodzieżowego piłkarza Realu Madryt i zawodnika naszej pierwszej drużyny w latach 1999-2000. Real Madryt pragnie złożyć kondolencje i wyrazy współczucia rodzinie zmarłego, jego kolegom z drużyny, wszystkim jego bliskim oraz wszystkim klubom, których był członkiem."

- czytamy.

Javier Dorado był związany z Realem Madryt od czasów juniorskich. W pierwszej drużynie zagrał w sezonie 1999/2000, zdobywając z zespołem Ligę Mistrzów, choć nie wystąpił w żadnym meczu tych rozgrywek. Łącznie w barwach "Królewskich" rozegrał osiem spotkań, m.in. w Pucharze Króla i Klubowych Mistrzostwach Świata. Później został wypożyczony do UD Salamanca i Sportingu Gijón, w którym stał się jedną z kluczowych postaci - zagrał tam 152 mecze na poziomie Segunda División. Występował również w Rayo Vallecano i RCD Mallorca, a karierę zakończył w 2012 roku jako zawodnik Atlético Baleares.

Tragiczna diagnoza przekreśliła wszystko

W 2022 roku u Javier'a Dorado zdiagnozowano białaczkę, z którą walczył przez kolejne dwa lata. W maju 2024 roku przeszedł przeszczep szpiku kostnego w szpitalu Son Espases na Majorce. Wcześniej, w rozmowie z El Comercio, mówił:

"Mam nadzieję, że ten koszmar się skończy, że będziemy mogli z tego razem z rodziną wyjść i zaznać spokoju."

Mimo walki i ogromnej determinacji, choroba okazała się silniejsza.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.02.2025 17:36
Źródło: Polsat News / sportowefakty.wp.pl