Wiadomo, kiedy Karol Nawrocki ogłosi swój program

Podczas spotkania z mieszkańcami Białobrzegów Karol Nawrocki zapewniał, że będzie prezydentem, który będzie dbał o interesy polskiego rolnika. Odwołał się przy tym do sprawy negocjacji umowy o wolnym handlu pomiędzy Unią Europejską z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur, która wzbudza wielkie emocje nie tylko w Polsce.
"Chcę powiedzieć jasno - jestem przeciwko takim układom, jak porozumienie UE z krajami Mercosur. A polski rolnik jest naszym dobrem narodowym i każda moja decyzja, każda podpisana ustawa będzie odnosiła się do tego, co czuje z jednej strony polski rolnik, z drugiej strony polski przedsiębiorca i co myślą Polacy"
- zadeklarował Nawrocki.
Von der Leyen już ogłosiła koniec negocjacji
W ubiegłym tygodniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w Montevideo, że Unia Europejska i blok państw Ameryki Południowej Mercosur zakończyły negocjowanie umowy o wolnym handlu. Aby umowa mogła wejść w życie musi być ona ratyfikowana przez kraje członkowskie w UE. Polska jest przeciwna podpisaniu tej umowy.
Według krytyków porozumienia z Mercosur w unijnych przepisach importowych brakuje zapisów, które nakładałyby na importerów europejskie standardy np. w zakresie dobrostanu zwierząt, stosowania pestycydów czy zakazanego w UE podawania zwierzętom hormonów.
Wiadomo, kiedy Karol Nawrocki ogłosi swój program
Karol Nawrocki zapowiedział też podczas spotkania, że prawdopodobnie w połowie lutego wraz ze swoimi współpracownikami przedstawi swój plan działania.
Czy Marsz Niepodległości będzie wydarzeniem cyklicznym? Walka organizatorów trwa
Polacy coraz biedniejsi. Najnowszy sondaż
W piątek w Warszawie spodziewany paraliż. Ostatnie Pokolenie zapowiada wielką akcję
Karol Nawrocki proponuje nową ustawę dla rolników. „Wieś nie jest skansenem”

„Świąteczny” wpis Tuska. Mocna odpowiedź Pałacu Prezydenckiego

Tusk atakuje prezydenta, Pałac ripostuje: „Ten człowiek ma obsesję”
Zwrot kibiców ws. weta Nawrockiego: "Nie kosztem dzieci"
Wspólny trening prezydenta i Pudzianowskiego. „150 kg na ławce pękło!”


