Szukaj
Konto

Syn podejrzanego o zamach na premiera Słowacji zabiera głos

15.05.2024 18:38
miejsce zamachu
Źródło: Dostawca: PAP/EPA.
Komentarzy: 0
- Nie mam pojęcia, co ojciec miał na myśli, co zaplanował i dlaczego do tego doszło - powiedział syn domniemanego zamachowca.

Według słowackich mediów do premiera Roberta Ficy strzelał 71-letni pisarz Juraj Cintura, który jest założycielem Klubu Literackiego DUHA oraz członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Literackich.

Czytaj także: Zamach na premiera Słowacji. Jest reakcja Mateusza Morawieckiego

Syn zabiera głos

Głos w sprawie zabrał syn podejrzanego. - Nie mam pojęcia, co ojciec miał na myśli, co zaplanował i dlaczego do tego doszło - powiedział w rozmowie z aktuality.sk.

Na pytanie, czy miał on nienawistny stosunek do premiera odpowiedział: "powiem tak - nie głosował na niego. To wszystko, co mogę na ten temat stwierdzić".

Stwierdził on przy tym, że jego ojciec nigdy nie wspominał o planach ataku na polityka oraz nie miał stwierdzonych chorób psychicznych. - Być może nastąpiło jakieś zwarcie, nie wiem. Jest bardzo stanowczy, ale nie potrzebuje pomocy psychiatry czy czegoś podobnego - przekazał.

Czytaj także: Premier Słowacji postrzelony. Jest reakcja szefa polskiego rządu

Kontekst: atak na premiera

Do zamachu doszło w miejscowości Handlova, gdzie Fico wyszedł przed Dom Kultury, gdzie odbywało się posiedzenie rządu, i witał się z ludźmi, gdy padło kilka strzałów.

Premier jest w ciężkim stanie, zagrażającym jego życiu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.05.2024 18:38
Źródło: tysol.pl, Polsat News