Michał Ossowski: Odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych wzrasta, a OPZZ znowu swoje

Przyzwyczajam się już pomału do tego, że jeśli do polskiego prawa wprowadzone zostaje dobre, propracownicze rozwiązanie, to OPZZ prędzej czy później odtrąbi to jako swój sukces.
Podpisanie porozumienia Rząd-Solidarność
Podpisanie porozumienia Rząd-Solidarność / fot. M. Żegliński

Jeszcze nie ucichła sprawa bliźniaczo podobnego do solidarnościowego projektu dotyczącego emerytur stażowych, a OPZZ znów próbuje przypisać sobie kolejny sukces NSZZ „Solidarność”.

Znowu sięgacie po cudze

Drodzy Państwo, czy naprawdę aż tak bardzo nie macie się czym pochwalić, że musicie znów sięgać po cudze?

Może najpierw poczytajcie „Tygodnik Solidarność” i tysol.pl, na łamach których szeroko opisywaliśmy efekty porozumienia, jakie Solidarność zawarła z rządem Mateusza Morawieckiego w Stalowej Woli 7 czerwca ubiegłego roku. Wówczas mówiliście, że jego efekt jest daleki od oczekiwań.

My za to oczekujemy właściwie tylko jednego. Żebyście przestali interpretować rzeczywistość po swojemu.

Tak było w czerwcu w Stalowej Woli

Tym, którzy już prawie dali się nabrać, przypomnę, że jednym z punktów porozumienia w Stalowej Woli (oprócz na przykład odwrócenia wygasającego charakteru emerytur stażowych czy zwiększenia ochrony działaczy związkowych – tak tylko piszę, gdyby OPZZ chciał w przyszłości te rozwiązania też przypisać sobie) był właśnie wzrost odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych. Dwustopniowy. Uzgodniono mianowicie, że od lipca 2023 r. nastąpi odmrożenie odpisu na ZFŚS według podstawy na rok 2021, a w 2024 roku dalsze jego odmrożenie już zgodnie z ustawą. I tak się stało.

Dlatego, jeśli dziś piszecie (TUTAJ): „Przywrócenie ustawowych zasad naliczania odpisu oznacza koniec tej niesprawiedliwej praktyki i jest sukcesem OPZZ”, to powiedzmy sobie jasno, że prawdziwa jest tylko pierwsza część tego zdania. Jakoś bowiem nie widziałem pana przewodniczącego Piotra Ostrowskiego w czerwcu w Stalowej Woli wśród podpisujących porozumienie z rządem w tej sprawie. Nie słyszałem też, by przyłączał się do ubiegłorocznych słów Piotra Dudy, który mówił o odpisie na ZFŚS: „Jeśli ustawa [okołobudżetowa – przyp. MO] zostanie przyjęta, to w przyszłym roku będzie on obliczany już na bieżąco, bez mrożenia tego wskaźnika, jak bywało to w poprzednich latach”.

Mydlenie oczu

Jeśli więc najpierw mówi się, że porozumienie (cytuję wypowiedź przewodniczącego Ostrowskiego w „Dzienniku Gazecie Prawnej) „nie obejmuje spraw, na które od wielu lat czekają pracownicy”, a następnie za własny sukces uznaje się jego zapisy, to wniosek może być tylko jeden – ktoś tu chyba stracił kontakt z rzeczywistością. Co gorsza, oszukuje członków własnego Związku!

Szanowni Państwo! Powiedzmy sobie jasno – to nie zasługa OPZZ. To przepisy, które wprowadzono jako pokłosie trudnych półrocznych negocjacji Solidarności z rządem Zjednoczonej Prawicy, a następnie podpisania porozumienia. Jeśli więc stawiacie na skuteczność, zapraszamy w szeregi Solidarności. No, chyba że wolicie mydlenie oczu.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces Solidarności! Wzrasta odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Michał Ossowski: Odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych wzrasta, a OPZZ znowu swoje

Przyzwyczajam się już pomału do tego, że jeśli do polskiego prawa wprowadzone zostaje dobre, propracownicze rozwiązanie, to OPZZ prędzej czy później odtrąbi to jako swój sukces.
Podpisanie porozumienia Rząd-Solidarność
Podpisanie porozumienia Rząd-Solidarność / fot. M. Żegliński

Jeszcze nie ucichła sprawa bliźniaczo podobnego do solidarnościowego projektu dotyczącego emerytur stażowych, a OPZZ znów próbuje przypisać sobie kolejny sukces NSZZ „Solidarność”.

Znowu sięgacie po cudze

Drodzy Państwo, czy naprawdę aż tak bardzo nie macie się czym pochwalić, że musicie znów sięgać po cudze?

Może najpierw poczytajcie „Tygodnik Solidarność” i tysol.pl, na łamach których szeroko opisywaliśmy efekty porozumienia, jakie Solidarność zawarła z rządem Mateusza Morawieckiego w Stalowej Woli 7 czerwca ubiegłego roku. Wówczas mówiliście, że jego efekt jest daleki od oczekiwań.

My za to oczekujemy właściwie tylko jednego. Żebyście przestali interpretować rzeczywistość po swojemu.

Tak było w czerwcu w Stalowej Woli

Tym, którzy już prawie dali się nabrać, przypomnę, że jednym z punktów porozumienia w Stalowej Woli (oprócz na przykład odwrócenia wygasającego charakteru emerytur stażowych czy zwiększenia ochrony działaczy związkowych – tak tylko piszę, gdyby OPZZ chciał w przyszłości te rozwiązania też przypisać sobie) był właśnie wzrost odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych. Dwustopniowy. Uzgodniono mianowicie, że od lipca 2023 r. nastąpi odmrożenie odpisu na ZFŚS według podstawy na rok 2021, a w 2024 roku dalsze jego odmrożenie już zgodnie z ustawą. I tak się stało.

Dlatego, jeśli dziś piszecie (TUTAJ): „Przywrócenie ustawowych zasad naliczania odpisu oznacza koniec tej niesprawiedliwej praktyki i jest sukcesem OPZZ”, to powiedzmy sobie jasno, że prawdziwa jest tylko pierwsza część tego zdania. Jakoś bowiem nie widziałem pana przewodniczącego Piotra Ostrowskiego w czerwcu w Stalowej Woli wśród podpisujących porozumienie z rządem w tej sprawie. Nie słyszałem też, by przyłączał się do ubiegłorocznych słów Piotra Dudy, który mówił o odpisie na ZFŚS: „Jeśli ustawa [okołobudżetowa – przyp. MO] zostanie przyjęta, to w przyszłym roku będzie on obliczany już na bieżąco, bez mrożenia tego wskaźnika, jak bywało to w poprzednich latach”.

Mydlenie oczu

Jeśli więc najpierw mówi się, że porozumienie (cytuję wypowiedź przewodniczącego Ostrowskiego w „Dzienniku Gazecie Prawnej) „nie obejmuje spraw, na które od wielu lat czekają pracownicy”, a następnie za własny sukces uznaje się jego zapisy, to wniosek może być tylko jeden – ktoś tu chyba stracił kontakt z rzeczywistością. Co gorsza, oszukuje członków własnego Związku!

Szanowni Państwo! Powiedzmy sobie jasno – to nie zasługa OPZZ. To przepisy, które wprowadzono jako pokłosie trudnych półrocznych negocjacji Solidarności z rządem Zjednoczonej Prawicy, a następnie podpisania porozumienia. Jeśli więc stawiacie na skuteczność, zapraszamy w szeregi Solidarności. No, chyba że wolicie mydlenie oczu.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces Solidarności! Wzrasta odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych



 

Polecane