Szukaj
Konto

Aktywiści klimatyczni wysypali różowy proszek na konstytucję USA

15.02.2024 12:13
zrzut ekranu
Źródło: Twitter
Komentarzy: 0
Muzeum National Archives w Waszyngtonie zostało ewakuowane po tym, jak „aktywiści klimatyczni” wysypali różowy proszek na obudowę zawierającą konstytucję USA.

Do zdarzenia doszło w środę po południu. Dwóch aktywistów wysypało różowy proszek na obudowę chroniącą konstytucję USA.

Czytaj także: Kohut chce uznania Ślązaków za mniejszość etniczną i zapowiada projekt

Co się stało?

Archiwum Narodowe przekazało, że obaj sprawcy zostali natychmiast zatrzymani przez pracowników ochrony. Na nagraniu wideo widać jednak, że ochroniarze czekają w pobliżu, zanim dokonano aresztowania.

- Archiwum Narodowe jest sanktuarium dokumentów założycielskich naszego narodu - przekazała w oświadczeniu dr Colleen Shogan, archiwistka. - Są tutaj, aby wszyscy Amerykanie mogli zobaczyć i zrozumieć zasady naszego narodu. Traktujemy taki wandalizm bardzo poważnie i będziemy nalegać, aby sprawcy byli ścigani z całą surowością prawa - dodała.

Podejrzani zostali aresztowani przez policję Waszyngtonu, ale sprawą zajmie się amerykański prokurator, co oznacza, że staną przed zarzutami federalnymi - informuje Fox News Digital.

Czytaj także: Wrocław zablokowany. W mieście pojawiły się tłumy protestujących rolników

Kontekst: Kim są aktywiści wandale?

Wydaje się, że obaj podejrzani są powiązani z grupą aktywistów klimatycznych "Ogłoś stan nadzwyczajny", która żąda, aby prezydent Biden "ogłosił formalny stan nadzwyczajnej sytuacji klimatycznej i zaczął w pełni wykorzystywać swoją władzę wykonawczą, aby uratować ten kraj przed upadkiem".

Grupa przesłała dalej materiał filmowy z Rotundy, pisząc: "Nie chcemy końca cywilizacji, ale obecnie podążamy tą ścieżką".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.02.2024 12:13
Źródło: tysol.pl, Fox News