Szukaj
Konto

Skandal w Radiu Zachód. Zielonogórska Solidarność wydaje oświadczenie

31.01.2024 22:05
Mikrofon - zdjęcie poglądowe
Źródło: fot. pixabay.com
Komentarzy: 0
„Zarząd Regionu Zielonogórskiego NSZZ «Solidarność» stanowczo protestuje przeciwko nieuzasadnionemu i bezprawnemu rozwiązaniu umów o pracę z dziennikarzami «Radia Zachód»: Łukaszem Brodzikiem, Markiem Poniedziałkiem i Adamem Ruszczyńskim. Nie ma naszej zgody na łamanie praw i wolności związkowych przez dokonywanie czynności ze stosunku pracy z pogwałceniem ustawowych praw reprezentującego pracowników związku zawodowego” – napisano w oświadczeniu Zarządu Regionu Zielonogórskiego NSZZ „S”.

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu wypowiedzenia z pracy otrzymali pracownicy Radia Zachód i jednocześnie członkowie i działacze zakładowej Solidarności: Łukasz Brodzik, przewodniczący KZ NSZZ "S", Marek Poniedziałek, członek KZ NSZZ "S", i Adam Ruszczyński.

"Czystka personalna"

Proces likwidacji i postawione zarzuty w uzasadnieniu do wypowiedzenia umowy o pracę w naszej ocenie wykorzystywane są do zwykłej czystki personalnej

- skomentował sprawę przewodniczący zielonogórskiej Solidarności Bogusław Motowidełko.

Od dzisiaj Region Zielonogórski NSZZ "Solidarność" podejmuje wszelkie czynności prawne, organizacyjne i protestacyjne w obronie Łukasza Brodzika, który jest przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w Radiu Zachód

- dodał Bogusław Motowidełko.

ZR Zielonogórskiego NSZZ "S" domaga się przywrócenia zwolnionych dziennikarzy do pracy

Dziś Zarząd Regionu Zielonogórskiego NSZZ "S" wydał oświadczenie, w którym stanowczo protestuje przeciwko, jak pisze, "nieuzasadnionemu i bezprawnemu rozwiązaniu umów o pracę z dziennikarzami Radia Zachód (…)".

Zwolnienia w "Radiu Zachód", jak wynika z uzasadnienia tej decyzji, nie mają podstaw merytorycznych. Są kolejnym potwierdzeniem, że postawienie prawidłowo funkcjonującej spółki w stan likwidacji służy jedynie dokonaniu politycznie motywowanych czystek w mediach publicznych. To kolejny krok na drodze do ograniczenia swobód obywatelskich i wprowadzenia cenzury przez narzucenie społeczeństwu jedynie słusznej narracji

- napisano w oświadczeniu.

Autorzy oświadczenia dodali, że pozbycie się niesłusznych dziennikarzy to nie tylko odwet za trudne pytania i strach przed ujawnianiem niewygodnych dla władzy faktów. To przede wszystkim odmówienie obywatelom prawa kontaktu z uznanymi i szanowanymi przez nich publicystami. To również odebranie możliwości wyboru programów, które uważają za szczególnie wartościowe i z którymi przez lata czuli się związani.

Zarząd Regionu Zielonogórskiego NSZZ "Solidarność" domaga się przywrócenia niesłusznie zwolnionych dziennikarzy do pracy i natychmiastowego zaprzestania niebezpiecznych dla demokratycznego społeczeństwa praktyk - łamania przepisów oraz ograniczania prawa obywateli do rzetelnej informacji i pluralizmu wyrażającego się różnorodnością opinii i swobodą ich wypowiadania

- napisali autorzy pisma.

CZYTAJ TAKŻE: Piotr Duda w szczerej rozmowie z Wosiem i Krysztopą: Pokojowo już było

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.01.2024 22:05
Źródło: tysol.pl