IPN na celowniku nowej władzy. Sejmowa komisja podjęła skandaliczną decyzję

Sejmowa Komisja Finansów podjęła decyzję o zmniejszeniu budżetu Instytutu Pamięci Narodowej. Łącznie dokonano pomniejszenia już o 68 milionów złotych. „Dość propagandy PiS-u za publiczne pieniądze” – pisał poseł Nowej Lewicy Tomasz Trela na platformie X. Decyzja ta spotkała się z ogromną krytyką ze strony internautów.
IPN
IPN / ipn.gov.pl

Sejmowa komisja finansów rozpatrzyła 12 poprawek do projektu ustawy budżetowej na 2024 r. zgłoszonych w trakcie drugiego czytania. Posłowie poparli większość z nich, np. tę dotyczącą zmniejszenia budżetów IPN oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT). „Właśnie na Komisji Finansów zmniejszyliśmy budżet IPN-u o kolejne 18,5 mln zł. Łącznie zmniejszony budżet o 68 mln zł. Dość propagandy PiS-u za publiczne pieniądze” – przekazał w mediach społecznościowych Tomasz Trela, poseł Nowej Lewicy. 

Czytaj także: Szydło przestrzega: Zostanie zwolnionych kilka tysięcy osób

Zdecydowana reakcja 

Wpis ten spotkał się ze zdecydowaną reakcją w mediach społecznościowych. Zareagował chociażby prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki. „Propagandy? Ostrożnie Panie Pośle, bo żeby zadowolić radykalny elektorat wyrzuci Pan na margines historyczny socjalistów – patriotów, których tak bardzo nam dziś brakuje…” – napisał. 

Na tę informację zareagował także redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność” Michał Ossowski. „Naprawdę się Pan tym chwali? Naprawdę Pana wiedza o działalności IPN-u sprowadza się do nazywania tej instytucji tubą propagandową Prawa i Sprawiedliwości? Wstyd! Solidarność nie pozwoli ruszyć IPN-u. Zapamiętajcie to dobrze!” – napisał. 

Czytaj także: Gontarz dla Tysol.pl: „Koalicja 13 grudnia” szykuje prezent dla wrogów Polski

Internauci komentują 

Wpis był także komentowany przez innych działaczy, polityków czy internautów, którzy mocno krytykowali działania nowej sejmowej większości ws. instytutu. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

IPN na celowniku nowej władzy. Sejmowa komisja podjęła skandaliczną decyzję

Sejmowa Komisja Finansów podjęła decyzję o zmniejszeniu budżetu Instytutu Pamięci Narodowej. Łącznie dokonano pomniejszenia już o 68 milionów złotych. „Dość propagandy PiS-u za publiczne pieniądze” – pisał poseł Nowej Lewicy Tomasz Trela na platformie X. Decyzja ta spotkała się z ogromną krytyką ze strony internautów.
IPN
IPN / ipn.gov.pl

Sejmowa komisja finansów rozpatrzyła 12 poprawek do projektu ustawy budżetowej na 2024 r. zgłoszonych w trakcie drugiego czytania. Posłowie poparli większość z nich, np. tę dotyczącą zmniejszenia budżetów IPN oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT). „Właśnie na Komisji Finansów zmniejszyliśmy budżet IPN-u o kolejne 18,5 mln zł. Łącznie zmniejszony budżet o 68 mln zł. Dość propagandy PiS-u za publiczne pieniądze” – przekazał w mediach społecznościowych Tomasz Trela, poseł Nowej Lewicy. 

Czytaj także: Szydło przestrzega: Zostanie zwolnionych kilka tysięcy osób

Zdecydowana reakcja 

Wpis ten spotkał się ze zdecydowaną reakcją w mediach społecznościowych. Zareagował chociażby prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki. „Propagandy? Ostrożnie Panie Pośle, bo żeby zadowolić radykalny elektorat wyrzuci Pan na margines historyczny socjalistów – patriotów, których tak bardzo nam dziś brakuje…” – napisał. 

Na tę informację zareagował także redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność” Michał Ossowski. „Naprawdę się Pan tym chwali? Naprawdę Pana wiedza o działalności IPN-u sprowadza się do nazywania tej instytucji tubą propagandową Prawa i Sprawiedliwości? Wstyd! Solidarność nie pozwoli ruszyć IPN-u. Zapamiętajcie to dobrze!” – napisał. 

Czytaj także: Gontarz dla Tysol.pl: „Koalicja 13 grudnia” szykuje prezent dla wrogów Polski

Internauci komentują 

Wpis był także komentowany przez innych działaczy, polityków czy internautów, którzy mocno krytykowali działania nowej sejmowej większości ws. instytutu. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Polecane