Uniwersytet Opolski chce zatrudniać na śmieciówkach. Podpisz protest!
30.11.2016 12:22

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Uniwersytet Opolski dołączył do niechlubnego grona instytucji, które nie stosują klauzul spolecznych przy przetargach publicznych. W zaproszeniu do składania ofert na realizację usług ochrony dla uczelni zapisano, że pracownicy, którzy będą realizować zamówienie mogą być zatrudnieni na podstawie umów zlecenia. Oznacza to możliwość wymagania od nich nawet ponad 300 godzin pracy w miesiącu, brak pełnej ochrony socjalnej oraz stabilności zatrudnienia. Podpisz apel do rektora Uniwersytetu prof. Marka Masnyka o zmiany w dokumentacji przetargowej!
Uniwersytet Opolski rozpisując przetarg na "Usługi w zakresie ochrony osób i mienia, zapobiegania naruszaniu porządku publicznego w obiektach i na terenach zewnętrznych należących do Uniwersytetu Opolskiego oraz monitorowanie i konserwacja systemów alarmowych i dostępowych zainstalowanych w obiektach Zamawiającego" zaznaczył, że pracownicy ochrony w czasie realizacji umowy mają być zatrudnieni przez wykonawcę "na umowę o pracę lub na podstawie umowy cywilnoprawnej".
Zapis taki pozwala na zatrudnianie pracowników ochrony na podstawie umów zlecenia. Oznacza to możliwość wymagania od nich nawet ponad 300 godzin pracy w miesiącu, nie będą mieli pełnej ochrony socjalnej ani prawa do urlopów. Nie będą również mieli zagwarantowanej stabilności zatrudnienia. Dlatego FundacjaCSR.PL apeluje do rektora prof. Marka Masnyka o dokonanie zmian w dokumentacji przetargowej.
Przypomnijmy. Związek razem w FundacjąCSR.PL prowadzi akcję piętnowania przetargów, w których zamawiajacy nie korzystają z klauzul społecznych. - "Solidarność" od dwoch lat piętnuje przetargi, w których zamawiający wybierają oferty z wynagrodzeniem poniżej minimalnego oraz szczególnie rażące - wyjaśnia Sylwia Szczepańska z Biura Eksperckiego KK. - Wysyłamy ostrzegawcze żółte kartki do instytucji publicznych. Mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. Ekspertka dodaje, że akcja przynosi pozytywne rezultaty, ponieważ firmy do których wysłano żólte kartki, zazwyczaj zmieniają ofertę przetargową.
Petycja o zastosowanie wymogu umów o pracę w zamówieniu na usługi ochrony dostępna TUTAJ
hd
Zapis taki pozwala na zatrudnianie pracowników ochrony na podstawie umów zlecenia. Oznacza to możliwość wymagania od nich nawet ponad 300 godzin pracy w miesiącu, nie będą mieli pełnej ochrony socjalnej ani prawa do urlopów. Nie będą również mieli zagwarantowanej stabilności zatrudnienia. Dlatego FundacjaCSR.PL apeluje do rektora prof. Marka Masnyka o dokonanie zmian w dokumentacji przetargowej.
Przypomnijmy. Związek razem w FundacjąCSR.PL prowadzi akcję piętnowania przetargów, w których zamawiajacy nie korzystają z klauzul społecznych. - "Solidarność" od dwoch lat piętnuje przetargi, w których zamawiający wybierają oferty z wynagrodzeniem poniżej minimalnego oraz szczególnie rażące - wyjaśnia Sylwia Szczepańska z Biura Eksperckiego KK. - Wysyłamy ostrzegawcze żółte kartki do instytucji publicznych. Mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. Ekspertka dodaje, że akcja przynosi pozytywne rezultaty, ponieważ firmy do których wysłano żólte kartki, zazwyczaj zmieniają ofertę przetargową.
Petycja o zastosowanie wymogu umów o pracę w zamówieniu na usługi ochrony dostępna TUTAJ
hd

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.11.2016 12:22
Za nami obrady Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"
25.03.2026 18:32
“Król Kaszubów i Solidarności”. Prezentacja książki o ks. Hilarym Jastaku w historycznej Sali BHP
25.03.2026 15:37

Komentarzy: 0
W historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyło się dzisiaj spotkanie z dr Eugeniuszem Pryczkowskim, autorem pierwszej pełnej biografii księdza Hilarego Jastaka. Było to pierwsze wydarzenie z cyklu “Wieczory z historią w Sali BHP” organizowanego przez Fundację Promocji Solidarności pod patronatem Tygodnika Solidarność i portalu Tysol.
Czytaj więcej
Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wspiera głodujących pracowników kopalni Solino
25.03.2026 15:11
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"
25.03.2026 11:34

Komentarzy: 0
– Gdyby nas posłuchano, dzisiejsze ceny paliwa nie odbiegałyby od tych sprzed wojny na Bliskim Wschodzie – podkreślił w rozmowie z portalem Tysol.pl Jerzy Gawęda, przewodniczący Solidarności w Inowrocławskich Kopalniach Soli Solino SA, głodujący już jedenasty dzień w obronie kopalni.
Czytaj więcej
Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
25.03.2026 10:48


