[TYLKO U NAS] Piotr Duda: W czasie kryzysu dobrze widać, dlaczego warto należeć do związku zawodowego
![[TYLKO U NAS] Piotr Duda: W czasie kryzysu dobrze widać, dlaczego warto należeć do związku zawodowego](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/921bf030-d02f-448e-8d68-69cdafcdad6e/45636.jpg?p=article_hero_mobile)
– Bez porozumienia z organizacją związkową pracodawca nie otrzyma wsparcia w ramach tarczy antykryzysowej. NSZZ Solidarność w ramach konsultacji społecznych domagał się rozwiązań dających realny wpływ na tryb i zakres ustalania warunków wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy. Oprócz tej zmiany w ramach konsultacji społecznych rząd uwzględnił wiele innych postulatów związku – mówi Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność, w rozmowie z Robertem Wąsikiem.
(...)
- Czy przynależność do związku jest dobrym zabezpieczeniem nie tylko na czas pandemii, ale także później, kiedy gospodarka zwolni i na rynku pracy może nastąpić kryzys?
- Ciągle to powtarzam i powtórzę jeszcze raz. Tam, gdzie są związki zawodowe, a na pewno tam, gdzie jest NSZZ Solidarność, pracuje się lepiej, lepiej zarabia, a skala łamania prawa jest dużo, dużo mniejsza. Bo tak naprawdę prawo mamy nie najgorsze. Gorzej jest z jego egzekucją. Dlatego główną rolą związku zawodowego jest stanie na straży przestrzegania prawa.
Podam przykład, który pasuje na ten kryzysowy czas. Pracownik zgodnie z Kodeksem pracy może odmówić świadczenia pracy, gdy ta zagraża jego życiu i zdrowiu. Ale pracownicy boją się postawić pracodawcy i często ryzykują. Jednak gdy jest związek zawodowy, który najczęściej powołuje w firmie społecznego inspektora pracy, ten krótką interwencją egzekwuje to prawo.
Nie wiem, jak inni, ale Solidarność to dobre narzędzie, aby prawo pracy w firmie było przestrzegane. I to jest niezależne od kryzysu, choć obecna sytuacja doskonale pokazuje różnice. Jak jest dobrze, to jest dobrze. Wielu ludzi nie widzi wtedy potrzeby organizowania się w związek zawodowy. Gdy zaczynają się problemy, ludzie nagle zaczynają szukać pomocy. Niestety, wtedy najczęściej jest już za późno.
- Słowem Solidarność na kryzys...
- Przynależność do związku zawodowego jest dobrowolna. Nikt nikogo do niczego nie może zmusić. Ale w kryzysie dobrze widać, dlaczego warto. Jeszcze raz apeluję do wszystkich pracowników. Bierzcie przykład z Solidarności. Organizujcie się, bo zorganizowani mają lepiej.
To jest tylko część wywiadu, który ukazał się w Tygodniku Solidarność nr 14/2020. Resztę możecie przeczytać pobierając ZA DARMO cyfrową wersję "TS" w naszej aplikacji mobilnej.

Po pobraniu aplikacji otrzymuje się dostęp do WSZYSTKICH wydań TS w wersji cyfrowej.
- Czy przynależność do związku jest dobrym zabezpieczeniem nie tylko na czas pandemii, ale także później, kiedy gospodarka zwolni i na rynku pracy może nastąpić kryzys?
- Ciągle to powtarzam i powtórzę jeszcze raz. Tam, gdzie są związki zawodowe, a na pewno tam, gdzie jest NSZZ Solidarność, pracuje się lepiej, lepiej zarabia, a skala łamania prawa jest dużo, dużo mniejsza. Bo tak naprawdę prawo mamy nie najgorsze. Gorzej jest z jego egzekucją. Dlatego główną rolą związku zawodowego jest stanie na straży przestrzegania prawa.
Podam przykład, który pasuje na ten kryzysowy czas. Pracownik zgodnie z Kodeksem pracy może odmówić świadczenia pracy, gdy ta zagraża jego życiu i zdrowiu. Ale pracownicy boją się postawić pracodawcy i często ryzykują. Jednak gdy jest związek zawodowy, który najczęściej powołuje w firmie społecznego inspektora pracy, ten krótką interwencją egzekwuje to prawo.
Nie wiem, jak inni, ale Solidarność to dobre narzędzie, aby prawo pracy w firmie było przestrzegane. I to jest niezależne od kryzysu, choć obecna sytuacja doskonale pokazuje różnice. Jak jest dobrze, to jest dobrze. Wielu ludzi nie widzi wtedy potrzeby organizowania się w związek zawodowy. Gdy zaczynają się problemy, ludzie nagle zaczynają szukać pomocy. Niestety, wtedy najczęściej jest już za późno.
- Słowem Solidarność na kryzys...
- Przynależność do związku zawodowego jest dobrowolna. Nikt nikogo do niczego nie może zmusić. Ale w kryzysie dobrze widać, dlaczego warto. Jeszcze raz apeluję do wszystkich pracowników. Bierzcie przykład z Solidarności. Organizujcie się, bo zorganizowani mają lepiej.
To jest tylko część wywiadu, który ukazał się w Tygodniku Solidarność nr 14/2020. Resztę możecie przeczytać pobierając ZA DARMO cyfrową wersję "TS" w naszej aplikacji mobilnej.

Po pobraniu aplikacji otrzymuje się dostęp do WSZYSTKICH wydań TS w wersji cyfrowej.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 31.03.2020 18:59
Komentarze
Piotr Duda wsparł przedstawicieli Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" podczas dyżuru przed TK
26.10.2026 17:49

Komentarzy: 0
Dziś przed Trybunałem Konstytucyjnym dyżur pełnią przedstawiciele Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność". Wsparł ich Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
W weekend Solidarność też pilnuje TK. W sobotę Region Elbląski
24.10.2026 15:06
Solidarność dyżuruje przed Trybunałem Konstytucyjnym
20.10.2026 16:53

Komentarzy: 0
Przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie trwają dyżury przedstawicieli poszczególnych struktur NSZZ „Solidarność”. Miasteczko przed TK wczoraj i dziś odwiedził także przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
Bezpieczeństwo w pracy jest dla nich priorytetem. Gala konkursów Państwowej Inspekcji Pracy w Operze Śląskiej
20.10.2026 12:44

Komentarzy: 0
Troska o zdrowie i życie pracowników, tworzenie bezpiecznych warunków na stanowiskach pracy oraz bezwzględne przestrzeganie prawa pracy to wartości, które zasługują na szczególne uznanie. Już 29 października 2026 r. w Operze Śląskiej w Bytomiu odbędzie się uroczysta gala, podczas której Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach nagrodzi liderów praworządności i bezpieczeństwa w zakładach pracy.
Czytaj więcej
Piotr Duda przed TK: Będziemy protestować aż do skutku. Dostosujemy się do kalendarza Donalda Tuska
19.10.2026 18:10

Komentarzy: 0
Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" pełnił dziś dyżur wspólnie z innymi protestującymi w obronie Trybunału Konstytucyjnego. - To, jak długo tu będziemy, zależy od Donalda Tuska. My się dostosujemy do jego kalendarza, będziemy tu aż do skutku - zapowiedział.
Czytaj więcej

