Posłowie PiS piszą do szefa MON ws. produkcji śmigłowców w PZL Mielec

- Grupa posłów PiS złożyła interpelację ws. braku zamówień zbrojeniowych dla PZL Mielec
- W uzasadnieniu zwrócono uwagę, że kończą się linie produkcyjne śmigłowców wojskowych i produkcja z Mielca może zostać przeniesiona do USA
- Nierówne traktowanie podmiotów z kapitałem amerykańskim naraża Polskę na pogorszenie relacji z USA
Posłowie piszą, że bezpieczeństwo ojczyzny powinno być dla każdego rządu absolutnym priorytetem. Obecna sytuacja bezpieczeństwa Polski wymaga od władz kraju nie tylko wzmocnienia Sił Zbrojnych RP i wyposażenia ich w sprzęt niezbędny do sprostania narastającym zagrożeniom, ale także rozbudowy bazy przemysłowej na terenie Polski, która będzie zapleczem produkcyjnym i serwisowym Wojska Polskiego. Dotyczy to także śmigłowców wojskowych.
Brak zamówień w Polsce
Obecnie w Polsce działają dwie firmy produkujące śmigłowce wojskowe: PZL Świdnik (Leonardo) i PZL Mielec (Lockheed Martin). O ile pierwsza realizuje zamówienia na 32 śmigłowce wielozadaniowe AW-149, druga nie ma żadnych zamówień ze strony MON. Według dostępnej mi wiedzy w 2026 r. PZL Mielec kończą produkcję serii 32 sztuk S-70i BH dla Filipińskich Sił Powietrznych i będą realizowały zamówienia dla innych klientów, ale tylko na bardzo krótkie serie śmigłowców – po dwie, trzy sztuki. W takiej sytuacji brak znacznego zamówienia z MON grozi przeniesieniem linii produkcyjnej śmigłowców S-70i BH do Stanów Zjednoczonych, a tym samym utraty przez Polskę zdolności produkcyjnych i serwisowych tych maszyn
- piszą.
Brakuje także zamówień na inny produkt lotniczy PZL Mielec - samolot M28, do którego firma, a co za tym idzie Polska, ma pełne prawa intelektualne (IP). Samolot ten z powodzeniem służy już Siłom Zbrojnym RP i z pewnością sprawdzi się w nowych zadaniach i misjach,w tym zwalczania dronów, rozpoznania, transportu
-- tłumaczą autorzy interpelacji.
Program SAFE miał, według autorów, uwolnić środki finansowe MON na zakupy w Stanach Zjednoczonych oraz podmiotach polskich z kapitałem amerykańskim, jak PZL Mielec. Nic takiego się nie dzieje. Brak zakupów w firmach z kapitałem amerykańskim podważa sens inwestowania w polski przemysł obronny przez podmioty nieeuropejskie, głównie ze Stanów Zjednoczonych. Nierówne traktowanie podmiotów z kapitałem amerykańskim naraża Polskę na pogorszenie relacji z USA. Obecna polityka zakupowa MON i przesadne przesunięcie wektora politycznego na UE jest bardzo szkodliwe dla przyszłości przedsiębiorstw takich jak PZL, co bezpośrednio godzi w zaplecze przemysłowe Sił Zbrojnych RP.
Pytania do ministra
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
- Dlaczego Agencja Uzbrojenia nie podjęła w ogóle negocjacji nad ostateczną ofertą złożoną przez PZL Mielec w programie zakupu śmigłowców wielozadaniowych i unieważniła postępowanie?
- -Dlaczego nie została zlecona modernizacja i doposażenie śmigłowców S-70i BH polskich sił specjalnych?
- Czy resort obrony narodowej przewiduje uruchomienie nowego programu zakupu śmigłowców wielozadaniowych, jeśli tak – kiedy?
- Jak Ministerstwo Obrony Narodowej zamierza działać, aby zachować w PZL linię produkcyjną śmigłowców Black Hawk, a co za tym idzie zdolności do serwisowania tych statków powietrznych i ich produkcji na wypadek konfliktu zbrojnego?
- 6Jakie są zamiary MON w zakresie zakupu nowych samolotów M28 i modernizacji tych maszyn już służących w Siłach Zbrojnych RP?
Komentarze
Spotkanie Prezydenta Andrzeja Dudy z przedstawicielami przemysłu zbrojeniowego i nauki

Śmigłowce zaopatrzone w polski sprzęt. Stanowisko "S" zbrojeniówki

Oświatowa „S” negatywnie o podziale pieniędzy przez MEN w samorządach
NSZZ „Solidarność” Regionu Podbeskidzie zaprasza na Ogólnopolski Rajd Górski

Sukces Solidarności MZK Sp. z o.o. w Bolesławcu. Porozumienie płacowe


