Krótki przewodnik po Europejskim filarze praw socjalnych, punkt 20: dostęp do podstawowych usług
04.06.2018 15:20

Komentarzy: 0
Udostępnij:
17 listopada 2017 r. podczas Szczytu Społecznego na rzecz Sprawiedliwego Zatrudnienia i Wzrostu Gospodarczego w Göteborgu wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej uroczyście przystąpiły do Europejskiego filaru praw socjalnych. Jest to inicjatywa często określana jako mapa drogowa dwudziestu wspólnych działań mających na celu pozytywną konwergencję standardów socjalnych. Realizacja tych zamierzeń ma przyczynić się do pokazania obywatelom UE, że proces integracji nie polega tylko na korzyściach ekonomicznych, które niekoniecznie przekładają się na ich sytuację bytową lecz niesie za sobą wizję lepszego życia zawodowego i osobistego.
Wdrożenie postanowień Filaru ma stanowić wspólną odpowiedzialność: państw członkowskich, Komisji, a także unijnych oraz krajowych partnerów społecznych. NSZZ Solidarność jest jednym z głównych protagonistów tych działań w naszym kraju.
Filar składa się z trzech komponentów podzielonych na szczegółowe punkty:
- Równe szanse i dostęp do zatrudnienia
- Uczciwe warunki pracy
- Ochrona socjalna i integracja społeczna
Poniżej prezentujemy uwagi, zawierające także komentarz naukowców, które mają przybliżyć członkom Związku wiedzę na temat poszczególnych punktów Filaru.
komponent: Ochrona socjalna i integracja społeczna
Każdy ma prawo dostępu do podstawowych usług dobrej jakości, w tym wody, urządzeń sanitarnych, energii, transportu, usług finansowych i usług łączności cyfrowej. Osoby potrzebujące otrzymają wsparcie w zakresie dostępu do tych usług.
W ramach Filaru ustanowiono prawo do podstawowych usług i określono niewyczerpujący wykaz niektórych usług, które mają zasadnicze znaczenie w życiu codziennym. Do kompetencji państw członkowskich należy określenie, zorganizowanie, świadczenie i finansowanie takich usług na szczeblu krajowym, regionalnym lub lokalnym. Fakt, że podstawowe usługi - w tym usługi transgraniczne - powinny być dostępne dla wszystkich, potwierdza dużą wagę, jaką Unia przywiązuje do usług leżących w centrum europejskiego modelu społecznego.
Jak wskazuje dr Jan Czarzasty (SGH), filar mówi, że "każdy ma prawo do dostępu do podstawowych usług dobrej jakości". Jest to doniosła deklaracja, ponieważ otwiera szansę na postawienie tamy prowadzonej przez lata deregulacji, liberalizacji i prywatyzacji usług powszechnego dostępu o charakterze ekonomicznym, które zrodziły wiele problemów. Kluczowa jest rozbieżność celów prywatnego operatora np. miejskiej sieci wodno-kanalizacyjnej oraz pozostałych interesariuszy (miasto, odbiorcy usług), ponieważ przedsiębiorca skupiony jest na bieżącej rentowności, mniej natomiast zainteresowany utrzymaniem infrastruktury i inwestowaniem w nią. W Polsce mierzymy się z wyzwaniem wykluczenia cyfrowego, które ma dwa wymiary: pokoleniowy (osoby starsze nie "osiedliły się" w wirtualnym świecie) i przestrzenny (dostęp do szybkiego internetu jest nadal ograniczony, w wielu lokalizacjach w Polsce po prostu wciąż go nie ma, jeśli nie liczyć ofert sieci komórkowych).
Jak podkreśla dr hab. Ryszard Szarfenberg (UW) polityka Unii Europejskiej ukierunkowana została na prywatyzację i konkurencję w usługach, które są niezbędne do funkcjonowania wszystkich rodzin, ale nie stanowią typowych usług społecznych np. dostarczanie czystej wody, odprowadzanie ścieków, dostarczanie energii elektrycznej i cieplnej, zapewnienie możliwości przemieszczania się (transport), telekomunikacji, usług finansowych. Prywatyzacja i konkurencja w tych usługach miała w założeniu poprawić ich jakość i zmniejszyć ceny. To jednak niekoniecznie następowało (szczególnie w przypadku prywatyzacji dostarczania wody). Pojawiały się przy tym koszty społeczne w postaci zmniejszonej jakości zatrudnienia pracowników w podmiotach prywatnych i problem ograniczonego dostępu do tych usług osób o szczególnych potrzebach i uboższych - problemy wykluczenia transportowego, cyfrowego, finansowego, ubóstwa energetycznego. W Polsce prywatyzowano te usługi i wprowadzano konkurencję, choć w zróżnicowany sposób, czasem z większą kontrolą i regulacją ze strony państwa. W niektórych przypadkach wprowadzano bardzo słabe zabezpieczenia dla osób uboższych. W usługach energetycznych jest to niewielki dodatek do dodatku mieszkaniowego, który prawie nie ogranicza ubóstwa energetycznego (niskie dochody i duże wydatki na energię). W Polsce mamy do czynienia z brakiem ochrony przed odłączeniem od prądu, czy ogrzewania w zimie. W usługach transportowych w 2010 r. wprowadzono regulacje dotyczące publicznego transportu zbiorowego, ale bardzo ogólnikowo i w niewielkim zakresie uwzględniono jedynie potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Unia Europejska ma większy wpływ na sposób organizowania omawianych tu usług w państwach członkowskich, gdyż mają one charakter gospodarczy i obejmują je regulacje dotyczące jednolitego wspólnego rynku.
Jak podkreśla dr hab. Marek Rymsza (UW) przyjmuje się, że powszechny dostęp do usług podstawowych jest jednym z elementów europejskiego modelu społecznego, co oznacza, że zapewnienie tego dostępu stanowić ma element także szeroko rozumianej polityki społecznej, a nie tylko polityki gospodarczej. W Filarze brakuje jednak wskazania mechanizmu kojarzenia ogólnego interesu gospodarczego, interesu grup słabszych i rynkowej konkurencyjności systemu, przy zachowaniu zasady uczciwej konkurencji. Punkt ten jeżeli miałby służyć kierunkowaniu programowania krajowych polityk publicznych wymaga doprecyzowania. Warto też zaznaczyć, że wskazana w nim rola partnerów społecznych jest jedynie symboliczna.
Tutaj można przeczytać o 19 punkcie Filaru
bs
Filar składa się z trzech komponentów podzielonych na szczegółowe punkty:
- Równe szanse i dostęp do zatrudnienia
- Uczciwe warunki pracy
- Ochrona socjalna i integracja społeczna
Poniżej prezentujemy uwagi, zawierające także komentarz naukowców, które mają przybliżyć członkom Związku wiedzę na temat poszczególnych punktów Filaru.
komponent: Ochrona socjalna i integracja społeczna
Każdy ma prawo dostępu do podstawowych usług dobrej jakości, w tym wody, urządzeń sanitarnych, energii, transportu, usług finansowych i usług łączności cyfrowej. Osoby potrzebujące otrzymają wsparcie w zakresie dostępu do tych usług.
W ramach Filaru ustanowiono prawo do podstawowych usług i określono niewyczerpujący wykaz niektórych usług, które mają zasadnicze znaczenie w życiu codziennym. Do kompetencji państw członkowskich należy określenie, zorganizowanie, świadczenie i finansowanie takich usług na szczeblu krajowym, regionalnym lub lokalnym. Fakt, że podstawowe usługi - w tym usługi transgraniczne - powinny być dostępne dla wszystkich, potwierdza dużą wagę, jaką Unia przywiązuje do usług leżących w centrum europejskiego modelu społecznego.
Jak wskazuje dr Jan Czarzasty (SGH), filar mówi, że "każdy ma prawo do dostępu do podstawowych usług dobrej jakości". Jest to doniosła deklaracja, ponieważ otwiera szansę na postawienie tamy prowadzonej przez lata deregulacji, liberalizacji i prywatyzacji usług powszechnego dostępu o charakterze ekonomicznym, które zrodziły wiele problemów. Kluczowa jest rozbieżność celów prywatnego operatora np. miejskiej sieci wodno-kanalizacyjnej oraz pozostałych interesariuszy (miasto, odbiorcy usług), ponieważ przedsiębiorca skupiony jest na bieżącej rentowności, mniej natomiast zainteresowany utrzymaniem infrastruktury i inwestowaniem w nią. W Polsce mierzymy się z wyzwaniem wykluczenia cyfrowego, które ma dwa wymiary: pokoleniowy (osoby starsze nie "osiedliły się" w wirtualnym świecie) i przestrzenny (dostęp do szybkiego internetu jest nadal ograniczony, w wielu lokalizacjach w Polsce po prostu wciąż go nie ma, jeśli nie liczyć ofert sieci komórkowych).
Jak podkreśla dr hab. Ryszard Szarfenberg (UW) polityka Unii Europejskiej ukierunkowana została na prywatyzację i konkurencję w usługach, które są niezbędne do funkcjonowania wszystkich rodzin, ale nie stanowią typowych usług społecznych np. dostarczanie czystej wody, odprowadzanie ścieków, dostarczanie energii elektrycznej i cieplnej, zapewnienie możliwości przemieszczania się (transport), telekomunikacji, usług finansowych. Prywatyzacja i konkurencja w tych usługach miała w założeniu poprawić ich jakość i zmniejszyć ceny. To jednak niekoniecznie następowało (szczególnie w przypadku prywatyzacji dostarczania wody). Pojawiały się przy tym koszty społeczne w postaci zmniejszonej jakości zatrudnienia pracowników w podmiotach prywatnych i problem ograniczonego dostępu do tych usług osób o szczególnych potrzebach i uboższych - problemy wykluczenia transportowego, cyfrowego, finansowego, ubóstwa energetycznego. W Polsce prywatyzowano te usługi i wprowadzano konkurencję, choć w zróżnicowany sposób, czasem z większą kontrolą i regulacją ze strony państwa. W niektórych przypadkach wprowadzano bardzo słabe zabezpieczenia dla osób uboższych. W usługach energetycznych jest to niewielki dodatek do dodatku mieszkaniowego, który prawie nie ogranicza ubóstwa energetycznego (niskie dochody i duże wydatki na energię). W Polsce mamy do czynienia z brakiem ochrony przed odłączeniem od prądu, czy ogrzewania w zimie. W usługach transportowych w 2010 r. wprowadzono regulacje dotyczące publicznego transportu zbiorowego, ale bardzo ogólnikowo i w niewielkim zakresie uwzględniono jedynie potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Unia Europejska ma większy wpływ na sposób organizowania omawianych tu usług w państwach członkowskich, gdyż mają one charakter gospodarczy i obejmują je regulacje dotyczące jednolitego wspólnego rynku.
Jak podkreśla dr hab. Marek Rymsza (UW) przyjmuje się, że powszechny dostęp do usług podstawowych jest jednym z elementów europejskiego modelu społecznego, co oznacza, że zapewnienie tego dostępu stanowić ma element także szeroko rozumianej polityki społecznej, a nie tylko polityki gospodarczej. W Filarze brakuje jednak wskazania mechanizmu kojarzenia ogólnego interesu gospodarczego, interesu grup słabszych i rynkowej konkurencyjności systemu, przy zachowaniu zasady uczciwej konkurencji. Punkt ten jeżeli miałby służyć kierunkowaniu programowania krajowych polityk publicznych wymaga doprecyzowania. Warto też zaznaczyć, że wskazana w nim rola partnerów społecznych jest jedynie symboliczna.
Tutaj można przeczytać o 19 punkcie Filaru
bs

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.06.2018 15:20
Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie
02.02.2026 18:41

Komentarzy: 0
O planach „wielkiej podmiany” narodów w Europie słyszałam już wiele lat temu. Mówiło się o tym w Parlamencie Europejskim, ale i w kręgach służb specjalnych. Jeden z agentów brytyjskiego wywiadu miał stwierdzić podczas suto zakrapianej imprezy, że należy sprowadzać migrantów, ponieważ „there will be more shit to govern” (będzie więcej gówna do rządzenia nim).
Czytaj więcej
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”
26.01.2026 22:51

Komentarzy: 0
Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu Politico relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe.
Czytaj więcej
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?
26.01.2026 22:31

Komentarzy: 0
Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?
Czytaj więcej
Profesor Boštjan M. Turk: Bitwa o duszę Europy wchodzi w kluczową fazę
26.01.2026 13:32

Komentarzy: 0
– Jednym z głównych znaków nadziei dla przyszłości Europy jest sytuacja narodów Europy Środkowej, w szczególności Polski. Narody te wciąż tworzą wspólnotę ducha, a nie jedynie materializmu i konsumpcjonizmu, co odróżnia je od Europy Zachodniej, gdzie wartości cywilizacyjne często podporządkowane są ideologiom – mówi prof. Boštjan M. Turk w rozmowie z Adamem Chmieleckim.
Czytaj więcej
Muzułmańscy imigranci nigdy nie będą się integrować. Stanowią zagrożenie większe niż się wydaje
25.01.2026 12:41

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal European Conservative, po gorącej dyskusji na forum parlamentu francuscy deputowani głosowali za uchwałą przeciwko Bractwu Muzułmańskiemu, klasyfikując je jako organizację terrorystyczną. Decyzja ta zapadła po licznych doniesieniach i ostrzeżeniach o infiltracji i rosnącym wpływie grupy na społeczeństwo francuskie. Problemem Francji i Europy nie jest jednak samo Bractwo Muzułmańskie, ale cały islam.
Czytaj więcej