Krótki przewodnik po Europejskim filarze praw socjalnych, punkt 20: dostęp do podstawowych usług

17 listopada 2017 r. podczas Szczytu Społecznego na rzecz Sprawiedliwego Zatrudnienia i Wzrostu Gospodarczego w Göteborgu wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej uroczyście przystąpiły do Europejskiego filaru praw socjalnych. Jest to inicjatywa często określana jako mapa drogowa dwudziestu wspólnych działań mających na celu pozytywną konwergencję standardów socjalnych. Realizacja tych zamierzeń ma przyczynić się do pokazania obywatelom UE, że proces integracji nie polega tylko na korzyściach ekonomicznych, które niekoniecznie przekładają się na ich sytuację bytową lecz niesie za sobą wizję lepszego życia zawodowego i osobistego.
Wdrożenie postanowień Filaru ma stanowić wspólną odpowiedzialność: państw członkowskich, Komisji, a także unijnych oraz krajowych partnerów społecznych. NSZZ Solidarność jest jednym z głównych protagonistów tych działań w naszym kraju.
Filar składa się z trzech komponentów podzielonych na szczegółowe punkty:
- Równe szanse i dostęp do zatrudnienia
- Uczciwe warunki pracy
- Ochrona socjalna i integracja społeczna
Poniżej prezentujemy uwagi, zawierające także komentarz naukowców, które mają przybliżyć członkom Związku wiedzę na temat poszczególnych punktów Filaru.
komponent: Ochrona socjalna i integracja społeczna
Każdy ma prawo dostępu do podstawowych usług dobrej jakości, w tym wody, urządzeń sanitarnych, energii, transportu, usług finansowych i usług łączności cyfrowej. Osoby potrzebujące otrzymają wsparcie w zakresie dostępu do tych usług.
W ramach Filaru ustanowiono prawo do podstawowych usług i określono niewyczerpujący wykaz niektórych usług, które mają zasadnicze znaczenie w życiu codziennym. Do kompetencji państw członkowskich należy określenie, zorganizowanie, świadczenie i finansowanie takich usług na szczeblu krajowym, regionalnym lub lokalnym. Fakt, że podstawowe usługi - w tym usługi transgraniczne - powinny być dostępne dla wszystkich, potwierdza dużą wagę, jaką Unia przywiązuje do usług leżących w centrum europejskiego modelu społecznego.
Jak wskazuje dr Jan Czarzasty (SGH), filar mówi, że "każdy ma prawo do dostępu do podstawowych usług dobrej jakości". Jest to doniosła deklaracja, ponieważ otwiera szansę na postawienie tamy prowadzonej przez lata deregulacji, liberalizacji i prywatyzacji usług powszechnego dostępu o charakterze ekonomicznym, które zrodziły wiele problemów. Kluczowa jest rozbieżność celów prywatnego operatora np. miejskiej sieci wodno-kanalizacyjnej oraz pozostałych interesariuszy (miasto, odbiorcy usług), ponieważ przedsiębiorca skupiony jest na bieżącej rentowności, mniej natomiast zainteresowany utrzymaniem infrastruktury i inwestowaniem w nią. W Polsce mierzymy się z wyzwaniem wykluczenia cyfrowego, które ma dwa wymiary: pokoleniowy (osoby starsze nie "osiedliły się" w wirtualnym świecie) i przestrzenny (dostęp do szybkiego internetu jest nadal ograniczony, w wielu lokalizacjach w Polsce po prostu wciąż go nie ma, jeśli nie liczyć ofert sieci komórkowych).
Jak podkreśla dr hab. Ryszard Szarfenberg (UW) polityka Unii Europejskiej ukierunkowana została na prywatyzację i konkurencję w usługach, które są niezbędne do funkcjonowania wszystkich rodzin, ale nie stanowią typowych usług społecznych np. dostarczanie czystej wody, odprowadzanie ścieków, dostarczanie energii elektrycznej i cieplnej, zapewnienie możliwości przemieszczania się (transport), telekomunikacji, usług finansowych. Prywatyzacja i konkurencja w tych usługach miała w założeniu poprawić ich jakość i zmniejszyć ceny. To jednak niekoniecznie następowało (szczególnie w przypadku prywatyzacji dostarczania wody). Pojawiały się przy tym koszty społeczne w postaci zmniejszonej jakości zatrudnienia pracowników w podmiotach prywatnych i problem ograniczonego dostępu do tych usług osób o szczególnych potrzebach i uboższych - problemy wykluczenia transportowego, cyfrowego, finansowego, ubóstwa energetycznego. W Polsce prywatyzowano te usługi i wprowadzano konkurencję, choć w zróżnicowany sposób, czasem z większą kontrolą i regulacją ze strony państwa. W niektórych przypadkach wprowadzano bardzo słabe zabezpieczenia dla osób uboższych. W usługach energetycznych jest to niewielki dodatek do dodatku mieszkaniowego, który prawie nie ogranicza ubóstwa energetycznego (niskie dochody i duże wydatki na energię). W Polsce mamy do czynienia z brakiem ochrony przed odłączeniem od prądu, czy ogrzewania w zimie. W usługach transportowych w 2010 r. wprowadzono regulacje dotyczące publicznego transportu zbiorowego, ale bardzo ogólnikowo i w niewielkim zakresie uwzględniono jedynie potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Unia Europejska ma większy wpływ na sposób organizowania omawianych tu usług w państwach członkowskich, gdyż mają one charakter gospodarczy i obejmują je regulacje dotyczące jednolitego wspólnego rynku.
Jak podkreśla dr hab. Marek Rymsza (UW) przyjmuje się, że powszechny dostęp do usług podstawowych jest jednym z elementów europejskiego modelu społecznego, co oznacza, że zapewnienie tego dostępu stanowić ma element także szeroko rozumianej polityki społecznej, a nie tylko polityki gospodarczej. W Filarze brakuje jednak wskazania mechanizmu kojarzenia ogólnego interesu gospodarczego, interesu grup słabszych i rynkowej konkurencyjności systemu, przy zachowaniu zasady uczciwej konkurencji. Punkt ten jeżeli miałby służyć kierunkowaniu programowania krajowych polityk publicznych wymaga doprecyzowania. Warto też zaznaczyć, że wskazana w nim rola partnerów społecznych jest jedynie symboliczna.
Tutaj można przeczytać o 19 punkcie Filaru
bs
Filar składa się z trzech komponentów podzielonych na szczegółowe punkty:
- Równe szanse i dostęp do zatrudnienia
- Uczciwe warunki pracy
- Ochrona socjalna i integracja społeczna
Poniżej prezentujemy uwagi, zawierające także komentarz naukowców, które mają przybliżyć członkom Związku wiedzę na temat poszczególnych punktów Filaru.
komponent: Ochrona socjalna i integracja społeczna
Każdy ma prawo dostępu do podstawowych usług dobrej jakości, w tym wody, urządzeń sanitarnych, energii, transportu, usług finansowych i usług łączności cyfrowej. Osoby potrzebujące otrzymają wsparcie w zakresie dostępu do tych usług.
W ramach Filaru ustanowiono prawo do podstawowych usług i określono niewyczerpujący wykaz niektórych usług, które mają zasadnicze znaczenie w życiu codziennym. Do kompetencji państw członkowskich należy określenie, zorganizowanie, świadczenie i finansowanie takich usług na szczeblu krajowym, regionalnym lub lokalnym. Fakt, że podstawowe usługi - w tym usługi transgraniczne - powinny być dostępne dla wszystkich, potwierdza dużą wagę, jaką Unia przywiązuje do usług leżących w centrum europejskiego modelu społecznego.
Jak wskazuje dr Jan Czarzasty (SGH), filar mówi, że "każdy ma prawo do dostępu do podstawowych usług dobrej jakości". Jest to doniosła deklaracja, ponieważ otwiera szansę na postawienie tamy prowadzonej przez lata deregulacji, liberalizacji i prywatyzacji usług powszechnego dostępu o charakterze ekonomicznym, które zrodziły wiele problemów. Kluczowa jest rozbieżność celów prywatnego operatora np. miejskiej sieci wodno-kanalizacyjnej oraz pozostałych interesariuszy (miasto, odbiorcy usług), ponieważ przedsiębiorca skupiony jest na bieżącej rentowności, mniej natomiast zainteresowany utrzymaniem infrastruktury i inwestowaniem w nią. W Polsce mierzymy się z wyzwaniem wykluczenia cyfrowego, które ma dwa wymiary: pokoleniowy (osoby starsze nie "osiedliły się" w wirtualnym świecie) i przestrzenny (dostęp do szybkiego internetu jest nadal ograniczony, w wielu lokalizacjach w Polsce po prostu wciąż go nie ma, jeśli nie liczyć ofert sieci komórkowych).
Jak podkreśla dr hab. Ryszard Szarfenberg (UW) polityka Unii Europejskiej ukierunkowana została na prywatyzację i konkurencję w usługach, które są niezbędne do funkcjonowania wszystkich rodzin, ale nie stanowią typowych usług społecznych np. dostarczanie czystej wody, odprowadzanie ścieków, dostarczanie energii elektrycznej i cieplnej, zapewnienie możliwości przemieszczania się (transport), telekomunikacji, usług finansowych. Prywatyzacja i konkurencja w tych usługach miała w założeniu poprawić ich jakość i zmniejszyć ceny. To jednak niekoniecznie następowało (szczególnie w przypadku prywatyzacji dostarczania wody). Pojawiały się przy tym koszty społeczne w postaci zmniejszonej jakości zatrudnienia pracowników w podmiotach prywatnych i problem ograniczonego dostępu do tych usług osób o szczególnych potrzebach i uboższych - problemy wykluczenia transportowego, cyfrowego, finansowego, ubóstwa energetycznego. W Polsce prywatyzowano te usługi i wprowadzano konkurencję, choć w zróżnicowany sposób, czasem z większą kontrolą i regulacją ze strony państwa. W niektórych przypadkach wprowadzano bardzo słabe zabezpieczenia dla osób uboższych. W usługach energetycznych jest to niewielki dodatek do dodatku mieszkaniowego, który prawie nie ogranicza ubóstwa energetycznego (niskie dochody i duże wydatki na energię). W Polsce mamy do czynienia z brakiem ochrony przed odłączeniem od prądu, czy ogrzewania w zimie. W usługach transportowych w 2010 r. wprowadzono regulacje dotyczące publicznego transportu zbiorowego, ale bardzo ogólnikowo i w niewielkim zakresie uwzględniono jedynie potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Unia Europejska ma większy wpływ na sposób organizowania omawianych tu usług w państwach członkowskich, gdyż mają one charakter gospodarczy i obejmują je regulacje dotyczące jednolitego wspólnego rynku.
Jak podkreśla dr hab. Marek Rymsza (UW) przyjmuje się, że powszechny dostęp do usług podstawowych jest jednym z elementów europejskiego modelu społecznego, co oznacza, że zapewnienie tego dostępu stanowić ma element także szeroko rozumianej polityki społecznej, a nie tylko polityki gospodarczej. W Filarze brakuje jednak wskazania mechanizmu kojarzenia ogólnego interesu gospodarczego, interesu grup słabszych i rynkowej konkurencyjności systemu, przy zachowaniu zasady uczciwej konkurencji. Punkt ten jeżeli miałby służyć kierunkowaniu programowania krajowych polityk publicznych wymaga doprecyzowania. Warto też zaznaczyć, że wskazana w nim rola partnerów społecznych jest jedynie symboliczna.
Tutaj można przeczytać o 19 punkcie Filaru
bs

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 04.06.2018 17:20
Komentarze
Żurawiński: Stocznia to przede wszystkim ludzie. Wycieczka po terenach stoczniowych w święto Sali BHP Stoczni Gdańskiej
14.08.2026 13:11

Komentarzy: 0
- Historia strajków z sierpnia 1980 roku jest nie tylko możliwa do przekazania młodemu pokoleniu, ale należy to robić, ponieważ jest to nasz obowiązek. Jeżeli chcemy, aby ta historia nie została zapomniana, to musimy to robić nie tylko od święta, ale codziennie - powiedział nam Jarosław Żurawiński, który jako przewodnik oprowadzał dziś ludzi po historycznej Sali BHP i terenach stoczniowych.
Czytaj więcej
Pentagon rozpoczyna przegląd wojsk w Europie. Co to oznacza dla Polski?
28.07.2026 07:37

Komentarzy: 0
Pentagon rozpoczął sześciomiesięczny przegląd rozmieszczenia amerykańskich wojsk w Europie. Celem jest dostosowanie obecności sił USA do nowych priorytetów strategicznych oraz zwiększenie odpowiedzialności państw europejskich za obronę NATO. Polska zapewnia, że planowane zmiany nie obejmą jej terytorium.
Czytaj więcej
Zdradzona Europa. Jak centroprawica stała się koniem trojańskim lewicy
26.07.2026 16:33

Komentarzy: 0
Lewica traci wpływy, a europejska centroprawica coraz trudniej odróżnia się od swoich dawnych przeciwników. Prof. Boštjan Marko Turk przekonuje, że polityczny układ w Europie może wkrótce ulec zasadniczej zmianie.
Czytaj więcej
Zagraniczni turyści coraz chętniej wybierają Polskę. Padł rekord wydatków
23.07.2026 15:54

Komentarzy: 0
W 2025 r. turyści zagraniczni zostawili w Polsce rekordowe 41,3 mld zł. Największy udział w tej kwocie mieli turyści z Niemiec i Ukrainy. Od stycznia do maja 2026 r. liczba udzielonych noclegów podróżnym z zagranicy wzrosła o 11 proc. Polska staje się popularnym kierunkiem wśród turystów spoza UE.
Czytaj więcej
Trump stawia ultimatum. Wojska USA w Europie zależą od Grenlandii
09.07.2026 07:47

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump nie podjął jeszcze decyzji o wycofaniu amerykańskich żołnierzy z Europy. Przywódca podkreślił jednak, że wiele będzie zależało od umowy w sprawie Grenlandii.
Czytaj więcej