Konsolidacja czy likwidacja? Protest olsztyńskiej Solidarności ws. miejscowych szpitali

- "Konsolidacja czy likwidacja?" - pytali związkowcy z Solidarności, którzy zgromadzili się na pikiecie przed Urzędem Marszałkowskim w Olsztynie.
- Demonstracja odbyła się 24 czerwca br. i dotyczyła planów konsolidacji trzech miejscowych szpitali.
- W manifestacji wzięli związkowcy z Solidarności, a także radni sejmiku województwa, położne i pielęgniarki z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie oraz mieszkańcy, którzy sprzeciwiają się zmianom w regionalnej ochronie zdrowia.
Konsolidacja czy likwidacja?
To pytanie zadawali uczestnicy pikiety zorganizowanej 24 czerwca br. przed Urzędem Marszałkowskim w Olsztynie. Przedmiotem protestu stały się plany konsolidacji trzech miejscowych szpitali.
Przypomnijmy, że ogniwo zapalne sporu stanowi planowana konsolidacja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, Miejskiego Szpitala Zespolonego w Olsztynie oraz Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie i stworzenie docelowo placówki klinicznej pod egidą Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (UWM)
-naświetliła kontekst sytuacji dziennikarka portalu olsztyn.com.pl Aleksandra Laskowska.
Takowemu działaniu sprzeciwiają się m.in. pracownicy i dyrekcja szpitala wojewódzkiego, reprezentowani przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP)
-przypomniała.
Podmiot od początku zadłużony
Zdaniem związkowców decyzja samorządu oraz władz uczelni podjęta została bez dogłębnych analiz skutków, które odczuć mogą pacjenci. Apel związków zawodowych o cofnięcie tej decyzji poparli m.in. posłowie i wojewódzcy radni z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.
Konsekwencją konsolidacji będzie powstanie podmiotu, który od początku będzie zadłużony. Ci, którzy pracują nad połączeniem, nie wskazali źródeł, z których mniej rentowne szpitale miałyby być oddłużone
-wskazywał podczas niedawnej konferencji prasowej na temat projektu konsolidacji szpitali poseł PiS i były wojewoda, Artur Chojecki.
Poseł PiS Iwona Arent stwierdziła, że celem działań jest nie faktyczne rozwiązanie problemu, ale „zasypanie dziury kosztem szpitali”.
Tak, by zarząd województwa wykazywał, że ochrona zdrowia w województwie jest na plusie. A najważniejsi powinni być mieszkańcy Olsztyna, którzy po konsolidacji będą mieli utrudniony dostęp do lekarza
-stwierdziła.
Związkowcy i mieszkańcy Olsztyna sprzeciwiający się zmianom w funkcjonowaniu placówek medycznych na terenie ich miasta zapowiedzieli, że będą protestować w tej sprawie aż do skutku.
Wicemarszałek [Sylwia Jaskulska, wicemarszałek województwa warmińsko - mazurskiego, polityk PSL] publicznie określiła to wszystko co robimy „pudrowaniem trupa”. To skandal. Nie pozwolimy na to i będziemy bronić tego szpitala do końca. Nie pozwolimy też, by mienie publiczne zostało zaprzepaszczone, a wszystko odbyło się za plecami mieszkańców Warmii i Mazur
-zaznaczyła przewodnicząca lokalnych struktur OZZPiP, Elżbieta Butkiewicz.
