[Foto] Holender De Kleijn najlepszy podczas zażartego finiszu I etapu XXX edycji "Solidarki"
02.07.2019 23:04
![[Foto] Holender De Kleijn najlepszy podczas zażartego finiszu I etapu XXX edycji "Solidarki"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a45dda00-ccb5-45ec-ac12-32f55d47084e/34199.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
I pierwsze emocje za nami, a nie da się ukryć, że były one bardzo duże. Po pasjonującym pierwszym etapie XXX Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków poznaliśmy lidera – został nim holenderski reprezentant METEC-TKH Arvid De Kleijn.
Zwycięstwo rozstrzygnęło się podczas finiszu całego peletonu. Licznie zgromadzona sieradzka publiczność była więc świadkiem walki bark, bark, ramię w ramię, koło w koło, pedał w pedał. Tuż za De Kleijnem Polak, zawodnik CCC Development Patryk Stosz. A było tak blisko! Zaledwie kilkanaście metrów przed metą wydawało się, że to Stosz jako pierwszy przyodzieje żółtą koszulkę. Na trzecim miejscu finiszował Paweł Franczak z Voster ATS.
Niewielkiego rozczarowania nie kryli zdobywcy pozostałych miejsc na podium.
Zawody przebiegały pod dyktando pięcioosobowej ucieczki, którą przewodził Czech Denis Rugovac z Tufo Pardos Prostojewo. Ucieczka, która liderowała przez większość wyścigu tuż za ostatnim Premią Specjalną w Widawie podzieliła się. Samotnie walki próbował Niemiec Immanuel Stark (P&S Metalltechnik), jednak peleton wkrótce nadrobił ponad 2,5 minutową przewagę, na co w dużej mierze wpłynął upadek na rondzie w samym Sieradzu.
Zadowolenia z etapu nie krył Waldemar Krenc, główny organizator wyścigu, przewodniczący Regionu Łódzkiego "Solidarności", który podczas ceremonii podkreślił, że liczy, że w przyszłym roku wyścig wróci do Sieradza.
Już jutro kolejne emocje - 148 km odcinek ze Zgierza do Kutna.

















- powiedział zwycięzca, piąty kolarz mistrzostw Holandii sprzed trzech dni.- Tempo ostatniego okrążenia, mimo pięciogodzinnej walki przed metą było bardzo mocne, koledzy wyprowadzili mnie przed ostatnią prostą
- Chcę powtórzyć sukces kolegi z zespołu Johima Ariesena, który wygrał wyścig przed czterema laty.
Niewielkiego rozczarowania nie kryli zdobywcy pozostałych miejsc na podium.
- przyznał na mecie trzeci Paweł Franczak. A drugi Patryk Stosz stwierdził, że dziś mu trochę zabrakło do zwycięstwa.- Za wcześnie zacząłem atak, przynajmniej o 150 metrów, i w końcówce zabrakło sił
- ocenił Stosz.- Po mistrzostwach Polski nie miałem dobrych nóg.
Zawody przebiegały pod dyktando pięcioosobowej ucieczki, którą przewodził Czech Denis Rugovac z Tufo Pardos Prostojewo. Ucieczka, która liderowała przez większość wyścigu tuż za ostatnim Premią Specjalną w Widawie podzieliła się. Samotnie walki próbował Niemiec Immanuel Stark (P&S Metalltechnik), jednak peleton wkrótce nadrobił ponad 2,5 minutową przewagę, na co w dużej mierze wpłynął upadek na rondzie w samym Sieradzu.
Zadowolenia z etapu nie krył Waldemar Krenc, główny organizator wyścigu, przewodniczący Regionu Łódzkiego "Solidarności", który podczas ceremonii podkreślił, że liczy, że w przyszłym roku wyścig wróci do Sieradza.
Już jutro kolejne emocje - 148 km odcinek ze Zgierza do Kutna.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2019 23:04
Sędzia UCI Paweł Skorek: "Prowadzimy wyścig od startu do mety"
02.07.2022 13:40
Komentarzy: 0
- Trudnych sytuacji jest ogrom, nawet mimo dobrej organizacji wyścigu. Zdarza się inaczej poprowadzona trasa, w przeszłości bywało też, że zawodnicy wjeżdżali na linię mety z obu kierunków - opowiada sędziujący Wyścig Solidarności i Olimpijczyków Paweł Skorek.
Czytaj więcej
Wyścig Solidarności i Olimpijczyków. Dziś decydujące starcie
02.07.2022 09:28
Niepewność do ostatnich metrów. Tim Bierkens wygrał IV etap Solidarki
01.07.2022 19:03
Ruszył IV etap Solidarki
01.07.2022 13:06
III etap Solidarki. Góra, dół i góra dół
30.06.2022 21:37