Apel o wpłaty na Fundusz Stypendialny. „Pomóżmy młodym ludziom, przynieśmy im, ich Rodzinom – Nadzieję i Solidarność”

W międzyczasie, w 2010 roku, zadania Funduszu formalnie przekazano do realizacji Pomorskiej Fundacji Edukacji i Pracy. Jego zasadniczy cel to chęć pomocy młodym ludziom i ich rodzicom, zachęcenie do wyboru jak najlepszej drogi edukacyjnej.
- Nie ma lepszej inwestycji w przyszłość jak dobra edukacja. Zwracamy się z serdeczną prośbą o wpłatę na konto Funduszu Stypendialnego NSZZ "Solidarność" Regionu Gdańskiego. Do tej pory przyznaliśmy 712 stypendiów dla zdolnej młodzieży. Praca na rzecz Fundacji i Funduszu Stypendialnego jest działalnością społeczną, to znaczy że Zarząd i Kapituła nie pobierają jakiegokolwiek wynagrodzenia. Przypominamy, że wpłat mogą dokonywać m.in. instytucje, zakłady pracy, organizacje związkowe, osoby prywatne. Prosimy - pomóżmy młodym ludziom, przynieśmy im, ich Rodzinom - Nadzieję i Solidarność - apeluje Międzyregionalna Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" z siedzibą w Gdańsku wraz z Wojciechem Książkiem, przewodniczącym Sekcji i Kapituły Funduszu oraz Krzysztofem Doślą, przewodniczącym Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność".
Wykaz Darczyńców znajduje się na stronie internetowej ZR: www.solidarnosc.gda.pl oraz Fundacji: www.pomorskafundacja.org.pl
Środki są gromadzone na koncie Pomorskiej Fundacji Edukacji i Pracy, która posiada status organizacji pożytku publicznego: 41 7065 0002 0652 4155 2804 0001 z dopiskiem "Fundusz Stypendialny" oraz informacją, kto wpłaca. Ew. wyjaśnienia odnośnie spraw organizacyjnych: 80-855 Gdańsk, ul. Wały Piastowskie 24, pok. 119, tel.: 58/308-44-22, email: [email protected] , odnośnie spraw Fundacyjnych: dyrektor Renata Tkaczyk: 58/308-43-47, w sprawach finansowych: skarbnik Zarządu Regionu Stefan Gawroński: 58/308-43-39.
Tagi
“Król Kaszubów i Solidarności”. Prezentacja książki o ks. Hilarym Jastaku w historycznej Sali BHP

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wspiera głodujących pracowników kopalni Solino
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"



