270 osób na bruk! Od lutego likwidacja Baxtera w Lublinie
20.06.2016 14:37
Komentarzy: 0
Udostępnij:
270 osób na bruk! Od lutego likwidacja Baxtera w Lublinie
Firma Baxter, produkująca w Lublinie min. płyny dożylne, zwolni do lutego przyszłego roku 270 osób. To pełna obsada spółki, która zostanie zlikwidowana.
W czwartek (16 czerwca br.) rozpoczęły się negocjacje ze związkami zawodowymi. W zakładzie jest ich trzy, w tym NSZZ "Solidarność". Jak mówi nam przewodnicząca, Jolanta Mazurek, teraz najważniejsze jest, by jak najlepiej zadbać o pracowników. Na pytanie, czy w firmie spodziewano się takiego obrotu sprawy, odpowiada, że ta decyzja była całkowitym zaskoczeniem, ze względu na dobą kondycję zakładu. Potwierdził to także Jarosław Plenzner, członek zarządu Baxter Manufacturing i dyrektor lubelskiego zakładu, który w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim podkreślał, że decyzja o zamknięciu fabryki w Lublinie w żaden sposób nie jest powiązana z kompetencjami czy wynikami lokalnego zespołu.
Zdziwiony i oburzony decyzją o likwidacji Spółki Baxter Lublin jest także przewodniczący Krajowego Sekretariatu Przemysłu Chemicznego Mirosław Miara, który skierował list do prezesa firmy, Josȇ E. Almeida. Czytamy w nim, między innymi: "z niedowierzaniem przyjęliśmy informację, że właściciel likwiduje dobrze działającą i radzącą sobie na rynku polskim firmę. (…) Znamy i szanujemy prawo właścicielskie, ale jednocześnie zwracamy uwagę na fakt, że właściciel powinien brać pod uwagę również sprawy społeczne, podejmując strategiczne decyzje, takie jak likwidacja firmy." Zwraca się też z apelem o współpracę z władzami miasta Lublin, w celu zapewnienia zwalnianym pracownikom wszelkiej pomocy, szczególnie w zakresie nowego zatrudnienia.
Pierwsze odejścia w firmie mają nastąpić już w sierpniu tego roku, likwidacja zakończona zostanie do lutego 2017 r.
W czwartek (16 czerwca br.) rozpoczęły się negocjacje ze związkami zawodowymi. W zakładzie jest ich trzy, w tym NSZZ "Solidarność". Jak mówi nam przewodnicząca, Jolanta Mazurek, teraz najważniejsze jest, by jak najlepiej zadbać o pracowników. Na pytanie, czy w firmie spodziewano się takiego obrotu sprawy, odpowiada, że ta decyzja była całkowitym zaskoczeniem, ze względu na dobą kondycję zakładu. Potwierdził to także Jarosław Plenzner, członek zarządu Baxter Manufacturing i dyrektor lubelskiego zakładu, który w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim podkreślał, że decyzja o zamknięciu fabryki w Lublinie w żaden sposób nie jest powiązana z kompetencjami czy wynikami lokalnego zespołu.
Zdziwiony i oburzony decyzją o likwidacji Spółki Baxter Lublin jest także przewodniczący Krajowego Sekretariatu Przemysłu Chemicznego Mirosław Miara, który skierował list do prezesa firmy, Josȇ E. Almeida. Czytamy w nim, między innymi: "z niedowierzaniem przyjęliśmy informację, że właściciel likwiduje dobrze działającą i radzącą sobie na rynku polskim firmę. (…) Znamy i szanujemy prawo właścicielskie, ale jednocześnie zwracamy uwagę na fakt, że właściciel powinien brać pod uwagę również sprawy społeczne, podejmując strategiczne decyzje, takie jak likwidacja firmy." Zwraca się też z apelem o współpracę z władzami miasta Lublin, w celu zapewnienia zwalnianym pracownikom wszelkiej pomocy, szczególnie w zakresie nowego zatrudnienia.
Pierwsze odejścia w firmie mają nastąpić już w sierpniu tego roku, likwidacja zakończona zostanie do lutego 2017 r.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.06.2016 14:37