"Tekst zniekształca i wyrządza szkodę". Reakcja Kurii Gdańskiej na artykuł "Więzi"

Kulisy sprawy
Sprawa dotyczyć ma jednego z księży Archidiecezji Gdańskiej, który miał wykorzystać seksualnie dwie kobiety. Autor artykułu zarzucać ma gdańskiemu metropolicie niewystarczające działania związane z procesem owego kapłana.
"Arcybiskup mówił mi podczas spotkania, że traktuje księdza Adriana jak ojciec syna. Dlaczego mnie nie traktował jak córkę? - pyta kobieta wykorzystywana seksualnie przez duchownego", czytamy.
"W Gdańsku w sumie niewiele się zmieniło: tak jak abp Głódź mówił o "miłostkach", tak obecny metropolita widzi "tylko macanie" w innych czynnościach seksualnych…", pisze Zbigniew Nosowski.
"Przez ponad 2,5 roku obie kobiety nie otrzymały od archidiecezji gdańskiej nawet zwrotu wydatków poniesionych na psychoterapię i leczenie", zauważa autor.
""Mówiłam: «wchodził do mojego śpiwora»; a w protokole tego nie było. Mówiłam, że nie chcę, płakałam - a w protokole tego zabrakło" - wspomina swoje zeznania kanoniczne skrzywdzona kobieta", czytamy na portalu wiez.pl.
Z całym artykułem "Więzi" i wszelkimi zarzutami można zapoznać się TUTAJ.
Oświadczenie kurii
Odpowiadając na zarzuty autora tekstu rzecznik twierdzi, że "sprawa wspomnianego kapłana jest prowadzona z należytą starannością i stosownie do wytycznych Stolicy Apostolskiej", a wszystko znajdować ma "potwierdzenie w gromadzonej dokumentacji".
"Sformułowane w artykule niektóre tezy oraz pytania skierowane do Metropolity Gdańskiego sugerują pewną wiedzę Autora tekstu na temat sprawy. Jednakże wiedza ta jest fragmentaryczna, w pewnej mierze oparta na wcześniejszych doniesieniach medialnych i subiektywnych komentarzach. Tekst, który powstał, zniekształca obraz całego procesu kanonicznego i wyrządza szkodę wszystkim jego uczestnikom, w tym pokrzywdzonym", pisze Rzecznik.
"Kreowanie alternatywnej rzeczywistości procesowej na forum medialnym nie służy pełnemu wyjaśnieniu sprawy. Podważanie kompetencji osób prowadzących postępowanie i ich dyskredytowanie w oczach opinii publicznej oraz spekulacje dotyczące rzekomych zaniedbań proceduralnych ze strony Metropolity Gdańskiego są przejawem nieznajomości całej sprawy i kościelnego prawa procesowego", uważa.
Proces kanoniczny nadal jest w toku.
Wybrano nowe władze Fundacji Świętego Józefa KEP

Przewodniczący KEP zwraca się do wiernych z okazji wakacji [video]
Przewodniczący KEP: Leon XIV łączy trzech ostatnich papieży

"Wyrażamy głęboki ból i solidarność". Oświadczenie oblatów ws. o. Tomasza Maniury OMI


