Szef ukraińskiej Eleos: Dziękujemy polskiemu narodowi za wszystko, co robi dla Ukrainy

- Mamy tysiące telefonów od księży z Polski, którzy są gotowi przyjąć uchodźców z Ukrainy. Bardzo dziękujemy polskiemu narodowi za to wszystko, co robi dla Ukrainy, za przyjmowanie dzieci, młodzieży, kobiet, za braterstwo - mówi ks. Siergiej Dmitriew, szef Eleos, organizacji charytatywnej Prawosławnego Kościoła Ukrainy.
Ks. Dmitriew, który wczoraj jeszcze przebywał w okolicach frontu, w Donbasie, dziś opuścił Kijów.
- Jest wojna. Strzały, czołgi, rakiety, giną ludzie. Staramy się pomagać - poprzez żywność, noclegi, umożliwianie ewakuacji. Teraz w Kijowie panuje chaos, szok i panika. Miasto jest atakowane. Nic nie robimy, czekamy co będzie dalej - stwierdza.
Jak podkreśla, to co dziś najbardziej potrzebne to przyjmowanie dzieci z Ukrainy, pomoc w rzetelnej informacji, na temat tego, co się dzieje (jako wiarygodne źródło duchowny poleca portal pravda.com.ua), modlitwa oraz pomoc żywnościowa zwłaszcza dla osób starszych.
Zwraca uwagę, że choć sytuacja może się w każdej chwili zmienić, na ten moment najlepiej kierować pomoc do Lwowa, Iwano- Frankiwska i Tarnopola.
Nowe informacje z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
Drożyzna uderza w portfele. Coraz więcej Polaków tnie wydatki [SONDAŻ]

„Rosja zwiększa aktywność na froncie”. Zełenski o sytuacji na Ukrainie

Jest decyzja sądu: Polska musi wypłacić miliardy Pfizerowi
Krytyka USA wobec krajów NATO. Jest komentarz Pałacu Prezydenckiego


