Szukaj
Konto

"Niechaj stanie się światłość". Naukowcy przeprowadzili przełomowy eksperyment

17.08.2021 22:21
Wielki Wybuch
Źródło: pixabay.com/geralt
Komentarzy: 0
Czy słowa "niechaj stanie się światłość" zyskały nowy wymiar? Od blisko wieku istniała teoria fizyczna, wedle której materia powstała w procesie kolizji fotonów. Dopiero dziś możliwe było wykonanie eksperymentu, który - choć jeszcze nie finalnie - popchnął sprawę do przodu.

Czy nie miło pomyśleć, że zarówno my, jak i wszystko wokół, utkane jest ze światła? W tym, nomen omen, świetle określenie "dzieci światłości" nabiera nowego nowego wymiaru.

Twórca wielu naukowych teorii, uznawany za jednego z najważniejszych fizyków ubiegłego wieku, John Wheeler w latach trzydziestych stworzył wraz z Georgem Breitem opis procesu przemiany światła w materię. Teorię tę uznawano do tej pory za jedną z najtrudniejszych do udowodnienia na drodze eksperymentu. A to dlatego, że ludzkość nie dysponuje do tej pory aparaturą laserową, która umożliwiałaby emisję promieniowania gamma.

Jednak z branżowym piśmie "Physical Review Letters" ukazał się właśnie opis eksperymentu przeprowadzonego przez fizyków z Brookhaven National Laboratory (BNL). Naukowcy utrzymują, że udowodnili słuszność teorii Breita-Wheelera, która zakłada, że jeśli dwa fotony zderzą się z odpowiednią siłą, to zamieniają się w parę elektron-pozyton, czyli materię i antymaterię. Tak wg Wheelera i Breita powstać miała materia po Wielki Wybuchu.

Oczywiście opis procesu w jaki naukowcy starali się odtworzyć kolizję fotonów jest skomplikowany, portal Focus.pl przedstawia to następująco: "Kiedy zdarzy się tak, że dwa jony złota miną się bardzo blisko, dwie chmury towarzyszących im fotonów wpadną na siebie i kwanty zaczną się zderzać. Tych zderzeń nie da się zarejestrować, ale pojawiające się w ich wyniku elektrony i pozytony ". Tego dowieść mieli właśnie w przełomowym eksperymencie fizycy z BNL.

Jedyny problem polega jednak na tym, że "w opisanym procesie nie powstały prawdziwe fotony, tylko fotony wirtualne. Teoria Breia-Wheelera opisuje zaś zderzenia nie cząstek wirtualnych, tylko rzeczywistych".

Nasz eksperyment dostarcza jasnego dowodu na bezpośrednie tworzenie się par cząstek materii i antymaterii, tak jak przewidzieli Breit i Wheeler

- powiedział Daniel Brandenburg z BNL.

Naukowcy zapowiadają dalsze badania w tym zakresie.

Przemyślenia, które nasuwają się po lekturze opisu eksperymentu, to z jednej strony ekscytacja i radość nad budową wszechświata i możliwości rozumowych człowieka. Z drugiej jednak strony, czy jaśniejącą gdzieś w niekreślonej przeszłości możliwość tworzenia materii ze światła nie nasuwa nam także wątpliwości natury etycznej, wynikających ze znajomości natury ludzkiej? Rozbicie atomu także było kiedyś świętowane.

Całość artykułu w języku polskim TUTAJ

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.08.2021 22:21
Źródło: focus.pl