"Niechaj stanie się światłość". Naukowcy przeprowadzili przełomowy eksperyment

Czy nie miło pomyśleć, że zarówno my, jak i wszystko wokół, utkane jest ze światła? W tym, nomen omen, świetle określenie "dzieci światłości" nabiera nowego nowego wymiaru.
Twórca wielu naukowych teorii, uznawany za jednego z najważniejszych fizyków ubiegłego wieku, John Wheeler w latach trzydziestych stworzył wraz z Georgem Breitem opis procesu przemiany światła w materię. Teorię tę uznawano do tej pory za jedną z najtrudniejszych do udowodnienia na drodze eksperymentu. A to dlatego, że ludzkość nie dysponuje do tej pory aparaturą laserową, która umożliwiałaby emisję promieniowania gamma.
Jednak z branżowym piśmie "Physical Review Letters" ukazał się właśnie opis eksperymentu przeprowadzonego przez fizyków z Brookhaven National Laboratory (BNL). Naukowcy utrzymują, że udowodnili słuszność teorii Breita-Wheelera, która zakłada, że jeśli dwa fotony zderzą się z odpowiednią siłą, to zamieniają się w parę elektron-pozyton, czyli materię i antymaterię. Tak wg Wheelera i Breita powstać miała materia po Wielki Wybuchu.
Oczywiście opis procesu w jaki naukowcy starali się odtworzyć kolizję fotonów jest skomplikowany, portal Focus.pl przedstawia to następująco: "Kiedy zdarzy się tak, że dwa jony złota miną się bardzo blisko, dwie chmury towarzyszących im fotonów wpadną na siebie i kwanty zaczną się zderzać. Tych zderzeń nie da się zarejestrować, ale pojawiające się w ich wyniku elektrony i pozytony ". Tego dowieść mieli właśnie w przełomowym eksperymencie fizycy z BNL.
Jedyny problem polega jednak na tym, że "w opisanym procesie nie powstały prawdziwe fotony, tylko fotony wirtualne. Teoria Breia-Wheelera opisuje zaś zderzenia nie cząstek wirtualnych, tylko rzeczywistych".
Nasz eksperyment dostarcza jasnego dowodu na bezpośrednie tworzenie się par cząstek materii i antymaterii, tak jak przewidzieli Breit i Wheeler
- powiedział Daniel Brandenburg z BNL.
Naukowcy zapowiadają dalsze badania w tym zakresie.
Przemyślenia, które nasuwają się po lekturze opisu eksperymentu, to z jednej strony ekscytacja i radość nad budową wszechświata i możliwości rozumowych człowieka. Z drugiej jednak strony, czy jaśniejącą gdzieś w niekreślonej przeszłości możliwość tworzenia materii ze światła nie nasuwa nam także wątpliwości natury etycznej, wynikających ze znajomości natury ludzkiej? Rozbicie atomu także było kiedyś świętowane.
Całość artykułu w języku polskim TUTAJ
Przewodniczący KEP na Dzień Świętości Życia: Troszczmy się o życie, szczególnie tych najsłabszych
Stolica Apostolska podała datę beatyfikacji abp. Fultona Sheena

Papież: Módlmy się, aby Bóg posyłał Kościołowi kapłanów pałających ewangeliczną miłością

Dziś Kościół katolicki obchodzi Uroczystość Zwiastowania Pańskiego oraz Dzień Świętości Życia

Proboszcz o atakach izraelskich osadników na wioskę chrześcijan: strzelają, podpalają

