Szukaj
Konto

Nazwał Ławrowa głupkiem? Naczelny rabin Kijowa używa dosadnego języka

05.05.2022 19:59
Siergiej Ławrow
Źródło: wikipedia/CC BY-SA 2.0
Komentarzy: 0
Naczelny rabin Rosji Berl Lazar jest wstrząśnięty wypowiedzią rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, który stwierdził, że "Żydzi są największymi antysemitami" i wezwał go do publicznego przeproszenia za te słowa. Tymczasem naczelny rabin Kijowa Jonatan Markowycz zarzuca Ławrowowi chęć przypisania Ukraińcom antysemityzmu i w dość soczystej mowie reaguje na wypowiedź rosyjskiego polityka.

"Nie uważam się za osobę upoważnioną do udzielania rad szefowi rosyjskiej dyplomacji, ale byłoby miło, gdyby przeprosił Żydów i po prostu przyznał się do błędu. Myślę, że po tym wydarzeniu można by uznać je za zakończone i odwrócić bieg wydarzeń" - przytoczyła słowa Lazara międzynarodowa agencja informacyjna Jewish Telegraphic Agency. Rabin dodał, że nie podziela poglądu, jakoby działania władz rosyjskich na Ukrainie można było utożsamiać z działaniami armii sowieckiej w czasie II wojny światowej.

Wyjaśnił, że oskarżanie Ukraińców przez władze rosyjskie o "neonazizm" bagatelizują wyczyny i bohaterstwo tych żołnierzy radzieckich, którzy wyzwolili niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau i zatknęli czerwoną "flagę zwycięstwa" nad Reichstagiem w Berlinie.

Lazar jest uważany za osobę bliską prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi. Stoi na czele Federacji Gmin Żydowskich Rosji - stowarzyszenia związanego z ruchem chasydyzmu Chabad Lubawicz.

Z kolei naczelny rabin Kijowa Jonatan Markowycz ostro skrytykował słowa Ławrowa w programie kanału telewizyjnego TSN.

- Słuchanie takich bzdur jest przerażające. Ktoś w Rosji próbuje dziś poruszyć temat antysemityzmu. Na Ukrainie nie ma antysemityzmu. Nasz prezydent jest daleki od antysemityzmu, a oskarżanie go o to jest kłamstwem, jest okropne. Rząd Izraela musi ostro zareagować na wypowiedzi Ławrowa. Takie słowa i takie idee nie powinny w ogóle mieć prawa bytu. Takich zwrotów mogą używać tylko głupi ludzie. Trzeba to potępić, aby nikt tego nie wykorzystał - powiedział.

W niedawnym wywiadzie dla włoskiej telewizji Rete 4 minister spraw zagranicznych Rosji wspomniał o żydowskich korzeniach prezydenta Ukrainy Wołodymyra Żeleńskiego i powiedział, że "Hitler też miał żydowskie pochodzenie".

Kancelaria prezydenta Ukrainy nazwała wypowiedź szefa rosyjskiej dyplomacji "jaskiniowym antysemityzmem". Natomiast Izrael ostro zareagował na tę wypowiedź, oskarżając Ławrowa o rasizm.

tom (KAI) / Kijów

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.05.2022 19:59
Źródło: KAI