Szukaj
Konto

Komentarz dominikanów ws. przeszukania lubelskiego klasztoru

27.12.2024 12:29
Zespół klasztorny dominikanów w Lublinie
Źródło: wikimedia.commons CC-BY 3.0pl/Krzysztof Kosowski - Own work
Komentarzy: 0
Media obiegła dziś wiadomość o przeszukaniu przez policję i prokuraturę lubelskiego klasztoru dominikanów, powodem miało być rzekome ukrywanie się tam Marcina Romanowskiego. Do sprawy odniosły się już władze polskiej prowincji zakonu. Bracia zapewniają o gotowości do współpracy z organami śledczymi, apelują także o niewykorzystywanie zdarzenia do walk międzypartyjnych oraz ubolewają nad wykorzystaniem przez media poufnych informacji i powielaniem "nieprawdziwych wypowiedzi".

Komunikat Prowincji ws. przeszukania Klasztoru lubelskiego

"W związku z licznymi doniesieniami medialnymi na temat przeszukania Klasztoru św. Stanisława w Lublinie przez policję, które miało miejsce 19 grudnia 2024 roku, w imieniu Prowincjała, o. Łukasza Wiśniewskiego OP, informuję, że jako Polska Prowincja Dominikanów dołożymy wszelkich starań, aby na drodze sprawiedliwości wyjaśnić to bolesne i niezrozumiałe dla nas zdarzenie. Zależy nam na poznaniu racji, które skłoniły prokuraturę i policję do przeszukania klasztoru. Oczekujemy od osób odpowiedzialnych za podjęte decyzje wyjaśnienia wszystkich wątpliwości", czytamy w komunikacie dominikanów, sygnowanym przez socjusza prowicjała Polskiej Prowincji Dominikanów.

Czytaj także: Franciszek na św. Szczepana: zabójcy bardziej od innych potrzebują przebaczenia i odkupienia

Podsycanie konfliktów

"Ubolewamy również nad wykorzystywaniem przez niektóre środowiska tego przykrego wydarzenia, które spotkało naszych Braci, do podsycania napięć politycznych. Zdecydowanie nie zgadzamy się na traktowanie naszego Zakonu jako narzędzia do prowadzenia sporów międzypartyjnych przez którąkolwiek ze stron. Przykro nam, że także wbrew naszej woli udostępniono mediom wewnętrzne pismo skierowane przez Prowincjała do Przewodniczącego Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich, a w większości medialnych przekazów, oprócz podania faktów, pojawiły się także nieprawdziwe informacje na temat przebiegu zdarzenia. W jednym z artykułów przypisano też naszemu Prowincjałowi nieprawdziwe wypowiedzi", podkreśla o. Szymon Popławski OP.

Czytaj także: Open Doors: na świecie jest ponad 365 mln prześladowanych chrześcijan

Godziwe metody

Zakonnik dodaje, że choć "sytuacja pokazuje wyraźnie, jak bardzo potrzebujemy dochodzenia do prawdy i sprawiedliwości", to ważne, by stasować w tej sprawie "godziwe metody", z zachowaniem szacunku i kultury

Ojciec Popławski wyraża nadzieję, że zdarzenie to "bardziej uświadomi nam wszystkim konieczność troski o uczciwość, pokój i jedność w dbaniu o dobro wspólne".

info.dominikanie.pl, adg

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.12.2024 12:29
Źródło: info.dominikanie.pl, KAI