Szukaj
Konto

Kard. Semeraro w czasie beatyfikacji: historia tych zakonnic wzbudziła w nas silne emocje [video]

31.05.2025 14:00
kard. Marcello Semeraro
Źródło: YT print screen/Gazeta Olsztyńska
Komentarzy: 0
Krzysztofa Klomfass i jej 14 towarzyszek ofiarują nam dzisiaj szczególną lekcję - odporność na kulturę nienawiści i podziałów, tak powszechną w dzisiejszym społeczeństwie – wskazał kardynał Marcello Semeraro, legat papieski, w homilii wygłoszonej w Braniewie podczas beatyfikacji 15 zakonnic, które zginęły śmiercią męczeńską z rąk żołnierzy Armii Czerwonej.

Uroczystość beatyfikacji odbyła się w Braniewie. Krzysztofa Klomfass i jej 14 towarzyszek ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny w czasie II wojny światowej poniosły śmierć męczeńską z rąk żołnierzy Armii Czerwonej. Broniły swojej czci, czystości oraz wiary katolickiej. Sobotnia uroczystość przypadła w patronalne święto zgromadzenia, z którego pochodzą nowe błogosławione

Ideologia, która siała śmierć

Legat papieski w homilii przypomniał, że w ciągu oatatnich kilku dni Kościół Polski wzbogacił się o 16 osób wyniesionych na ołtarze. Przed tygodniem odbyła się bowiem w Poznaniu beatyfikacja ks. Stanisława Streicha, kapłana zamordowanego w 1938 roku przez pałającego nienawiścią do Kościoła komunistę.

- Wszyscy ci nowi błogosławieni złożyli swoje najwyższe świadectwo wiary w kontekście walki ideologicznej, która w Europie ich czasów siała prześladowania i śmierć, przemoc i zniszczenie. Właśnie w tym czasie, gdy mija 80 lat od zakończenia II Wojny Światowej: chcemy, aby również ten dzień, wraz z beatyfikacją tych 15 zakonnic, pamiętając o wielu ofiarach tamtego czasu, stał się wezwaniem do pokoju dla całego świata, ze szczególną myślą o wojnie, która toczy się niedaleko stąd - podkreślił kard. Semeraro.

Kardynałowie poruszeni świadectwem sióstr

Kard. Semeraro przypomniał, jak 5 marca ubiegłego roku kardynałowie i biskupi zebrali się w Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, aby przedstawić Ojcu Świętemu opinie na temat męczeństwa i beatyfikacji Siostry Krzysztofy i jej Towarzyszek.

- Jako Prefekt Dykasterii mogę zapewnić, że historia tych zakonnic wzbudziła w uczestnikach zebrania silne emocje, zwłaszcza ze względu na dwa szczególne elementy. Pierwszym jest okrucieństwo żołnierzy Armii Czerwonej, okrucieństwo, które zdawało się przekraczać wszelkie granice, nie miało skrupułów w deptaniu godności ludzkiej i nie miało szacunku ani dla godności tych kobiet, ani dla ich stanu życia osób konsekrowanych - opowiedział kard. Semeraro.

Hart ducha zakonnic

- Drugim elementem jest hart ducha i wytrwałość tych zakonnic, które potrafiły przeciwstawić się uciskowi - można powiedzieć - «mocą swojej słabości». To tak, jakby przez wszystkie lata życia konsekrowanego, karmione codziennie medytacją Słowa Bożego, Boską Eucharystią i wsparciem płynącym ze wspólnoty zakonnej, żyły prawdziwą «pedagogią męczeństwa», która przygotowała je do całkowitego ofiarowania się Chrystusowi i Kościołowi - mówił papieski legat.

- Błogosławione męczennice potwierdzają dziś swoim świadectwem odwieczną wartość Boga i dobra, podczas gdy ich mordercy pozostają zapamiętani jedynie z powodu okrucieństwa zła, którego się dopuścili - dodał kard. Semeraro. Przypomniał słowa Benedykta XVI z encykliki Caritas in veritate: "Kiedy Bóg zostaje zepchnięty na dalszy plan, nasza zdolność rozeznania naturalnego porządku, celu i «dobra» zaczyna słabnąć".

Odporność na kulturę podziałów

Kard. Semeraro wskazał na przykład Maryi, o którym mówił św. Jan Paweł II: To, co głosi Maryja, jest nowym kryterium patrzenia na ludzką historię: kryterium Boga, kryterium pokory i zawierzenia Bogu.

- Krzysztofa Klomfass i jej 14 towarzyszek ofiarują nam dzisiaj szczególną lekcję. Po pierwsze, są odporne na kulturę nienawiści i podziałów, tak powszechną w dzisiejszym społeczeństwie - podkreślał kard. Semeraro. - Dziś, podczas tej uroczystość beatyfikacyjnej, nie przywołujemy ich historii po to, aby się mścić lub domagać się zadośćuczynienia na bazie ludzkiej sprawiedliwości, ale by otrzymać od nich to, co jest w nich najcenniejsze: przebaczenie, miłosierdzie i miłość każdego człowieka - wskazał papieski legat.

Przebaczenie i nawrócenie

Mówił o ważnej nauce, jakiej udzielają nowe błogosławione współczesnemu człowiekowi. - Dzisiejsze nowe Błogosławione przekazują każdemu z nas dwa słowa: przebaczenie i nawrócenie. Wzywają nas do przebaczenia, to znaczy do usunięcia z nas smutku noszonej urazy i nienawiści. Wzywają nas do nawrócenia i do nawracania: w naszych środowiskach życia, każdego dnia wybierając pokój, braterstwo, szacunek dla wolności innych, pogodę ducha w relacjach międzyludzkich. Uczcijmy te nowe Błogosławione, nie pozwólmy, by ich nauczanie i przykład odeszły w zapomnienie! - wezwał kard. Marcello Semeraro.

Przeciwstawić się kulturze fałszu

Wskazał, że w każdej epoce istniało i istnieje również dzisiaj prześladowanie chrześcijan, choć nie zawsze wymagające ofiary krwi. - Bardziej subtelne prześladowania, z użyciem jako narzędzi kultury i środków masowego przekazu. Nieprzyjazne, fałszywe i szydercze działania, które nieustannie zalewają domy i rodziny, umysły i sumienia. Przeciwstawianie się takiej kulturze staje się dziś prawdziwym codziennym męczeństwem, zobowiązaniem nie bez konsekwencji dla tych wszystkich, którzy prowadzą pracę wychowawczą w pełni zgodną z orędziem Chrystusa i promującą autentyczne człowieczeństwo - przekonywał kard. Semeraro.

- Tak, dzisiaj potrzebujemy wiarygodnych świadków, takich jak nowe Błogosławione, aby wzmocnić wiarę, często tak kruchą, aby rozpalić płomień nadziei w naszych wspólnotach chrześcijańskich, aby poszerzyć horyzont naszych serc na bezmiar Bożej miłości - dodał legat, wzywając wstawiennictwa Maryi Królowej Męczenników, Królowej Polski.

Wojciech Rogacin

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2025 14:00
Źródło: vaticannews.va/pl, YT/Gazeta Olsztyńska