Zygmunt Miernik: Tylko dlatego, że wskazałem aferę z udziałem sędziów, siedzę w więzieniu. To zemsta!
09.09.2016 11:58

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Trzy lata temu podczas rozprawy w sprawie zawieszenia procesu Czesława Kiszczaka Zygmunt Miernik rzucił tortem w sędzię Annę Wielgolewską. W pierwszym procesie został za to skazany na dwa miesiące bezwzględnego więzienia. W kwietniu b. r. sąd kolejnej instancji podwyższył wyrok do 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Ewa Stankiewicz jako jedyna dziennikarka postanowiła sprawę rzetelnie wyjaśnić.
Od kilkunastu tygodni w Warszawie trwają protesty wspierające Miernika. Wstawiają się za nim przedstawiciele różnych środowisk, m.in. przedsiębiorcy, społecznicy czy organizacje, które chcą działać na rzecz poprawy sądownictwa w Polsce. Zygmunt Miernik w wywiadzie dla Ewy Stankiewicz (Otwartym tekstem) podzielił się swoimi odczuciami.
Władze, sądownictwo i politycy chronią zbrodniarzy. Trzeba to powiedzieć z pełną stanowczością. Ja od lat walczę o wolną demokratyczną Polskę i tylko dlatego, że wskazałem aferę z udziałem sędziów, teraz siedzę w więzieniu. Tort był tylko przykrywką. Ani sędzia Wielgolewska, ani ja, nie potwierdzamy tej wersji wydarzeń. Za co ja właściwie siedzę?
- pyta Miernik.
Wymiar sprawiedliwości był, jest i będzie zły. Ale przesadą jest, że wyroki w sądzie można kupić jak "jeżyny na targu". Trzeba zmienić brak dziedziczności sędziów i poczucie bezkarności. Jesteśmy sadzeni niesprawiedliwie
- dodaje.
Każdy student pierwszego roku prawa wie, że wyrok nie może być represyjny(mściwy). To jest ewidentna zemsta! To wymiar niesprawiedliwości społecznej, zorganizowana grupa przestępcza w togach. Dostałem 10 miesięcy bezwzględnego więzienia tylko dlatego, że wspomniałem o "dziadku sędziny" który ma na swoim koncie aż 57 wyroków śmierci.
Poza tym, to nie będzie tylko 10 miesięcy więzienia. Przecież nie mam możliwości zarobkowych, nie stać mnie na utrzymanie mieszkania, które mam na wolności. W końcu je stracę i zostanę bezdomny. Sędziowie doliczą mi do kary kolejne tygodnie, za rzekome grzywny, z którymi zalegam.
- mówi Miernik.
- zastrzega.W tym wszystkim pomijam fakt, że jedyny dostęp do świata zewnętrznego to Gazeta Wyborcza, jedyna prasa, którą dostaje. Jeśli myślą, że będą mnie wychowywać to się mylą!
telewizjarepublika.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2016 11:58
Ewa Stankiewicz: Siła hejtu złych ludzi wobec świetnego posła Andruszkiewicza dowodzi, że...
02.01.2019 18:41

Komentarzy: 0
- Siła hejtu złych ludzi, złodziei wobec świetnego Posła Andruszkiewicza dowodzi że jego nominacja jest świetną decyzją dla Państwa, dla dobra naszej wspólnoty narodowej (choć niektórzy się tego Narodu wstydzą i chcą obrzucić błotem). Posłowi-jednemu z najuczciwszych-gratuluję - napisała na Twitterze Ewa Stankiewicz-Jørgensen.
Czytaj więcej
Ewa Stankiewicz: Będzie wniosek o powtórzenie wyborów w Warszawie
25.10.2018 16:37

Komentarzy: 0
"WSI od Gawor z ratusza Waw przeprowadzili operację "Rafał w I turze"? Niestety ktoś pazerny poszedł na pełną stawkę za głosy na Rafała i kicha: 101% frekwencji. Będzie zawiadomienie do prokuratury, wniosek o powtórzenie wyborów poza urzędnikami ratusza i niezależne sprawdzenie!" - napisała na Twitterze dziennikarka Ewa Stankiewicz.
Czytaj więcej
Ewa Stankiewicz pyta: Po co miastu Warszawa czyste karty do głosowania na prezydenta?
23.10.2018 23:48
Polskim sadownikom coraz mocniej zagraża konkurencja ze Wschodu. Borykają się też z brakiem pracowników
31.07.2018 19:52

Komentarzy: 0
Rozwój sadownictwa na wschodzie Europy i brak rąk do pracy – to największe zagrożenia dla polskich hodowców warzyw i owoców. Przy braku pracowników część owoców, zwłaszcza tych, które można zebrać tylko ręcznie, może zostać na polach. Polska jest jednym z największych producentów i eksporterów owoców w Europie, jednak coraz mocniej odczuwa presję konkurentów ze Wschodu. Niemal wszystkie kraje na Wschód od Polski rozwijają produkcję sadowniczą. Ukraina znacząco zwiększa eksport jabłek, malin i borówek.
Czytaj więcej
[VIDEO] E. Stankiewicz u Gadowskiego: Ludzie winni za Smoleńsk dalej pełnią swoje funkcje
12.04.2018 10:52

Komentarzy: 0
- Mam nadzieję, że Tusk, gen. Janicki czy Sikorski i cała ta plejada stanie w końcu przed sądem ws. katastrofy smoleńskiej, jeśli Polska ma być demokratycznym państwem, to musi się tak stać. Jest źródło, które jest potwierdzone i wskazuje na czynną rolę poszczególnych osób w intencjonalnym wystawieniu prezydenta Rzeczpospolitej Polskie na śmierć – mówiła na antenie Radia WNET reżyserka, Ewa Stankiewicz.
Czytaj więcej
