Złoty medal Piotra Żyły. Zagraniczne media zwróciły uwagę na jedną rzecz

W ubiegły weekend cieszyliśmy się z sukcesu Piotra Żyły, który w Planicy obronił tytuł mistrza świata na normalnej skoczni - dwa lata temu pierwszy raz zdobył go w Oberstdorfie. Po zawodach media obiegły nagrania ze świętowania złotego medalu 36-latka, który odebrał go dopiero w środę.
- To oczywiście bardzo przyjemne, choć emocje od soboty już trochę opadły. Dziś trochę czuję się zmęczony, ale myślę, że siły wrócą. Na pewno oszczędzam gardło na piątek - przyznał Żyła na antenie Eurosportu.
Zagraniczne media o wygranej Żyły
Medal Polaka po sobotnich zawodach komentowały media m.in. z Niemiec, Słowenii, Austrii i Norwegii.
"Piotr Żyła niespodziewanie obronił tytuł z 2021 roku w burzliwych zawodach na skoczni normalnej. Weteran pokonał niemiecki duet, Andreasa Wellingera i Karla Geigera" - czytamy na portalu skispringen-news.de.
"Piotr Żyła niespodziewanie wygrał konkurs na skoczni normalnej podczas MŚ w Planicy. Po pierwszej serii był 13., ale w finale obronił tytuł sprzed dwóch lat. Zdeklasował wszystkich rywali, bijąc rekord skoczni, lotem na 105 metrów" - czytamy w słoweńskim "Delo".
Z kolei niektóre media ze Słowenii, Austrii i Norwegii większą uwagę skupiły na warunkach, które panowały w trakcie sobotniej rywalizacji na normalnej skoczni.
"W mistrzowskim konkursie panowały trudne i nierówne warunki" - napisał norweski portal nettavisen.no.
"Ten konkurs to loteria wiatrowa. Tytuł przypadł Polakowi Piotrowi Żyle, który przy odrobinie szczęścia awansował z 13. miejsce na pierwsze" - poinformował "Kronen Zeitung".
Na warunki wietrzne zwrócił uwagę także słoweński portal siol.net.
"Warunki wietrzne zmieniały się po każdym skoku. Organizatorzy mogli kilkukrotnie zareagować inaczej. Zapłaciło za to wielu faworytów, w tym Słoweńcy" - czytamy.
"Szalony Polak zawiesił medal na szyi. Obronił tytuł mistrza z Oberstdorfu i to w wieku 36 lat, co dodaje temu wyczynowi dużo większej wartości" - podsumował słoweński serwis.
Komentarze
Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii

