Szukaj
Konto

Zawinił Tusk, ale Onet uderzył w prezydenta Dudę. Kancelaria Prezydenta demaskuje manipulację

21.07.2025 13:47
z ostatniej chwili
Źródło: grafika własna / Tysol
Komentarzy: 0
Kancelaria Prezydenta opublikowała dokument, z którego wynika, że Onet dopuścił się manipulacji. Sprawa dotyczy mianowań na stanowisko asesorskie, które – jak wynika z artykułu Onetu – opóźnia Kancelaria Prezydenta Andrzeja Dudy. Tymczasem – jak się okazuje – prawda wygląda zupełnie inaczej.
Co musisz wiedzieć
  • Onet obwinił prezydenta Andrzeja Dudę, że blokuje mianowania asesorskie i że prawnicy zwrócili się do rzecznika praw obywatelskich Marcina Wiącka o interwencję.
  • W przygotowaniu publikacji Onet nie zwrócił się do Kancelarii Prezydenta o stanowisko w sprawie.
  • W reakcji na artykuł Onetu Kancelaria Prezydenta opublikowała na platformie X dokument, z którego wynika, że projekty nominacji utknęły w Kancelarii Premiera w oczekiwaniu na jego kontrasygnatę.

 

Onet uderza w prezydenta Dudę

W poniedziałek w nocy na portalu Onet ukazał się artykuł "Absolwenci aplikacji sędziowskiej w zawieszeniu. RPO interweniuje", w którym autor obwinia Kancelarię Prezydenta Andrzeja Dudy w opóźnieniu mianowań na stanowisko asesorskie.

Choć od maja 2025 r. Krajowa Rada Sądownictwa przedstawiła prezydentowi RP stosowne wnioski, decyzja o ich nominacji wciąż nie zapadła

- pisze autor artykułu, oznaczony jako GRS, podkreślając jednocześnie, w jak trudnym położeniu stawia ta sytuacja osoby oczekujące na mianowanie.

"Absolwenci, którzy ukończyli aplikację sędziowską na początku roku, zdali egzamin sędziowski i wybrali miejsca asesorskie w sądach, od ponad dwóch miesięcy pozostają w zawodowym zawieszeniu. Z relacji młodych prawników wynika, że brak decyzji ze strony prezydenta RP skutkuje nie tylko niemożnością podjęcia pracy, ale także poważnymi konsekwencjami finansowymi i społecznymi" - czytamy.

Dlatego, według autora tekstu, młodzi prawnicy zwrócili się o pomoc do rzecznika praw obywatelskich Marcina Wiącka, który stwierdził dla Onet.pl, że "tak długie opóźnienie w mianowaniu asesorów budzi wątpliwości co do przestrzegania ich prawa do ochrony życia prywatnego i rodzinnego (art. 47 Konstytucji RP, art. 8 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka) oraz prawa dostępu do służby publicznej (art. 60 Konstytucji RP)".

Jak podkreślono w artykule, prof. Wiącek zwrócił się "do Małgorzaty Paprockiej, szefowej Kancelarii Prezydenta RP, o wyjaśnienie powodów zwłoki oraz ustosunkowanie się do przedstawionych zarzutów".

Artykuł, przypomnijmy opublikowany 21 lipca o godz. 1.10, kończy się zdaniem: "Jak dotąd Kancelaria Prezydenta nie odniosła się do sprawy".

Kancelaria Prezydenta demaskuje manipulację Onetu

Inne światło na sprawę rzuca jednak Kancelaria Prezydenta, która za pośrednictwem platformy X opublikowała skan dokumentu z 17 lipca, sporządzony w imieniu szefowej KPRP Małgorzaty Paprockiej do rzecznika Marcina Wiącka. Pismo zawiera odpowiedź na pytania szefa RPO.

W związku z artykułem redakcji Onet na temat mianowania na stanowiska asesorskie, jaki ukazał się dziś, tj. 21.07.2025 r. o godz. 01.10, publikujemy nieuwzględnioną w artykule odpowiedź Szefa Kancelarii Prezydenta RP Minister Małgorzaty Paprockiej przesłaną Rzecznikowi Praw Obywatelskiej Marcinowi Wiąckowi w dn. 17.07.2025 r.

- czytamy we wpisie KPRP w serwisie X.

Jak dodaje Kancelaria Prezydenta, przygotowując publikacje, Onet nie dochował rzetelności dziennikarskiej i nie zwrócił się w opisywanej sprawie do KPRP.

Informujemy jednocześnie, że redakcja Onet przed publikacją tekstu nie zwracała się do Kancelarii Prezydenta RP z prośbą o informacje w tej sprawie

- podkreśliła Kancelaria Prezydenta Dudy.

Zawinił Tusk, ale błotem obrzucili prezydenta Dudę

Na tym jednak nie koniec kontrowersji, jakie niesie publikacja artykułu Onetu.

Z pisma szefowej kancelarii wynika bowiem, że za opóźnieniami, na które skarżą się młodzi prawnicy oczekujący na mianowania asesorskie, stoi nie kto inny, a sam premier Donald Tusk, a dokładnie jego kancelaria.

Po niezwłocznym wykonaniu czynności wynikających z regulacji wewnętrznych obowiązujących w Kancelarii Prezydenta RP, cztery projekty postanowień Prezydenta RP, obejmujące 171 przyszłych asesorów, przekazano do Kancelarii Prezesa rady Ministrów celem uzyskania wymaganej kontrasygnaty

- czytamy w piśmie z KPRP.

Do chwili obecnej Kancelaria Prezesa rady Ministrów nie dokonała zwrotu przekazanych projektów aktów powołań

- podkreślono w dokumencie, dodając, że brak również informacji uzasadniającej tę zwłokę.

Część z projektowanych nominacji, co wprost wynika z pisma, pozostaje bez odpowiedzi od 24 kwietnia, 8 maja i 3 czerwca, pozostałe - z lipca.

Jak podkreśla szefowa KPRP, "Kancelaria Prezydenta RP podejmowała wielokrotnie interwencję w tej sprawie", ale otrzymała jedynie ustną odpowiedź, że "Kancelaria Prezesa Rady Ministrów oczekuje na opinię Rządowego Centrum Legislacyjnego", a ta… na opinię ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

To z kolei - jak podkreśla Małgorzata Paprocka w piśmie do rzecznika Wiącka - "pozostaje w ewidentnej sprzeczności z konstytucyjnie nadaną zasadą odrębności sądów administracyjnych i sądów powszechnych, a w szczególności z ustawowymi kompetencjami Ministra Sprawiedliwości".

Instytucja kontrasygnaty (…) w żadnej mierze nie jest równoznaczne z możliwością udzielenia któremukolwiek z członków Rady Ministrów, w tym Ministrowi Sprawiedliwości, prawa do merytorycznego nadzoru nad aktami Prezydenta RP

- napisała Paprocka.

Jak dodała, "po złożeniu kontrasygnaty przez Prezesa Rady Ministrów, postanowienia zostaną przedstawione do podpisu Prezydenta RP".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.07.2025 13:47
Źródło: X [Twitter], Onet.pl, Tysol.pl