Zasłynął skokiem ze stratosfery. Tragiczny wypadek austriackiego sportowca

- Felix Baumgartner uchodził za prawdziwą legendę sportów ekstremalnych.
- Na początku lat 90. XX wieku rozpoczął przygodę z B.A.S.E. Jumping - skokami spadochronowymi z wysokich budynków czy naturalnych form terenu.
- W ramach projektu Red Bull Stratos wykonał historyczny skok ze stratosfery z wysokości 38 969,4 metra.
Baumgartner w trakcie zdarzenia uderzył również w kobietę przebywającą na terenie obiektu. Kobieta doznała jedynie lekkich obrażeń, jednak życia 56-letniego sportowca nie udało się uratować.
- Warszawa szykuje się na oblężenie. Kultowy zespół zagra w weekend na Narodowym
- Dzieciom zakazano zabaw na zewnątrz. Niemcy bezradni, problem już jest Polsce
- Andrzej Gajcy ujawnia: Tak Tusk chce się pozbyć Hołowni
- Nie żyje Joanna Kołaczkowska. Legenda polskiego kabaretu
- IMGW wydał ostrzeżenie przed burzami. Alerty w kilku województwach
- Agresywna Niemka zaatakowała wolontariusza Ruchu Obrony Granic na moście w Słubicach. Jest nagranie
- Imigrant podpalił nastolatkę. Horror w letnim kurorcie
- Przekroczyli nielegalnie polską granicę. Sąd przyznał im zadośćuczynienie "za krzywdy"
- Nasz news. Tusk chce się zemścić na Hołowni, może oberwać Państwowa Inspekcja Pracy
BASE jumping - skok adrenaliny
Felix Baumgartner uchodził za prawdziwą legendę sportów ekstremalnych.
Urodził się i wychował w Salzburgu w Austrii, a już jako dziecko marzył o skokach spadochronowych i lataniu helikopterami. Fascynowali go astronauci, których oglądał w telewizji, co stało się jego inspiracją. W wieku 16 lat wykonał swój pierwszy skok spadochronowy, utwierdzając się w przekonaniu, że to właśnie z tym chce związać przyszłość.
Na początku lat 90. XX wieku rozpoczął przygodę z B.A.S.E. Jumping - skokami spadochronowymi z wysokich budynków czy naturalnych form terenu, przy opóźnionym otwarciu spadochronu. Od tamtej pory dokonał spektakularnych wyczynów, m.in. skoczył z posągu Chrystusa w Rio de Janeiro, z Petronas Towers w Kuala Lumpur oraz z Taipei 101.
Zasłynął skokiem ze stratosfery. Tragiczny wypadek austriackiego sportowca
Świat usłyszał o nim szczególnie w 2012 roku, kiedy w ramach projektu Red Bull Stratos wykonał historyczny skok ze stratosfery z wysokości 38 969,4 metra. Podczas tego wyczynu ustanowił trzy rekordy: najwyższy lot załogowym balonem, najwyższy skok spadochronowy oraz największą prędkość w locie swobodnym.
Spadał swobodnie przez 4 min. i 20 sek. Przekroczył barierę dźwięku, osiągając szybkość 1,342 km/godz.
W ostatnich dniach Felix Baumgartner przebywał we Włoszech, a dokładniej w Porto Sant'Elpidio. Podczas lotu motoparalotnią 17 lipca nagle stracił panowanie nad maszyną i rozbił się w basenie kompleksu hotelowego. Jak donosi "Rai News", do wypadku dojść miało około godziny 16.00, a życia utytułowanego sportowca nie dało się już uratować.
Będzie obniżka VAT na paliwa? Minister finansów zabiera głos

Jakub Wiech nie jest już redaktorem naczelnym portalu Energetyka24
Polacy ocenili Ursulę von der Leyen. Przewodnicząca PE nie ma powodów do zadowolenia
Trump chce szybkiego końca wojny z Iranem. Padł konkretny termin

Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC


