Szukaj
Konto

„Żałosna parodia”. Sędzia TK nie przebierał w słowach

Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie
Wtorkowe spotkanie w Trybunale Konstytucyjnym wywołało burzę. Sędzia TK Jarosław Wyrembak nie zostawił na nim suchej nitki.
Co musisz wiedzieć:
  • Sędzia TK Jarosław Wyrembak ostro skrytykował wtorkowe spotkanie w Trybunale Konstytucyjnym, nazywając je „żałosną parodią”.
  • Ośmioro sędziów uznało, że może podejmować uchwały, przyjmując kontrowersyjny sposób obliczania kworum.

Jarosław Wyrembak ostro o wydarzeniach w TK

Burza po wtorkowym zgromadzeniu w Trybunale Konstytucyjnym. Sędzia TK Jarosław Wyrembak w ostrych słowach skomentował działania grupy ośmiu sędziów. Na platformie X zarzucił uczestnikom wtorkowego spotkania w TK tworzenie pozorów legalności. Nie oszczędził również ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Sympatycy magii, zwłaszcza magii liczb, mieli dziś okazję, by obejrzeć absolutnie unikalne widowisko, jakiego dotąd nie znała europejska kultura prawna. Wypada zapamiętać to wydarzenie tym bardziej, że było inspirowane wypowiedziami samego Waldemara Żurka. To zatrważające, że dla tworzenia pozorów legalności działań będących w istocie rażącym bezprawiem, szarga się powagę konstytucyjnego organu państwa. Zorganizowano dziś wyjątkowo żałosną parodię Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego

– napisał Wyrembak.

Spór o kworum. Zamiast 15 sędziów policzono 12

We wtorek 3 listopada w TK zebrało się ośmioro sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji. Pod przewodnictwem Anny Korwin-Piotrowskiej uznali, że mogą podejmować uchwały, choć konstytucyjny skład Trybunału liczy 15 osób.

Ustawa wymaga obecności co najmniej dwóch trzecich ogólnej liczby sędziów. Przy składzie 15-osobowym oznacza to 10 osób.

Uczestnicy zgromadzenia przyjęli jednak, że do obliczenia kworum należy uwzględnić tylko 12 sędziów, pomijając Bogdana Święczkowskiego, Bartłomieja Sochańskiego oraz Jarosława Wyrembaka. W ten sposób za wystarczającą liczbę uznali 8 osób.

Wrze wokół Trybunału Konstytucyjnego. O co chodzi?

W piątek na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawili się funkcjonariusze policji. Komenda Stołeczna Policji tłumaczyła interwencję zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału.

Jednocześnie Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła się tymczasową prezes TK, „wydała” zarządzenia dotyczące miesięcznej przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Nawrocki zwołał konsultacje. Tusk przedstawił swój warunek

W związku z wydarzeniami Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Następnie udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.

W sobotę prezydent przeprowadził serię konsultacji z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. W spotkaniach uczestniczyli między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz, Piotr Zgorzelski, Szymon Hołownia, Mateusz Morawiecki, Sławomir Mentzen, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun czy Adrian Zandberg. Rozmowy dotyczyły możliwości rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

W poniedziałek głos zabrał również premier Donald Tusk. Szef rządu stwierdził, że zakończenie sporu jest możliwe „bez zmiany Konstytucji”. Postawił jednak warunek: prezydent powinien uznać sędziów wybranych przez Sejm i umożliwić im wykonywanie obowiązków. Na słowa premiera odpowiedział Przemysław Czarnek, który zażądał dymisji Donalda Tuska i przeprowadzenia nowych wyborów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.11.2026 11:04
Źródło: X / Tysol.pl