Szukaj
Konto

Wrze w Trybunale Konstytucyjnym. Prezes TK wydał mocne oświadczenie

Prezes TK Bogdan Święczkowski
Źródło: PAP | Autor: Paweł Supernak | Prezes TK Bogdan Święczkowski
Prezes TK Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański wydali ostre oświadczenie. Piszą o „brutalnym ataku” na Trybunał Konstytucyjny i kwestionują legalność działań podjętych wobec jego kierownictwa.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezes TK Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański wydali wspólne oświadczenie.
  • W dokumencie padają poważne oskarżenia pod adresem władzy wykonawczej.
  • Kierownictwo TK kwestionuje legalność ostatnich działań wobec Trybunału.

Święczkowski i Sochański wydali oświadczenie

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski oraz wiceprezes TK Bartłomiej Sochański wystosowali oświadczenie skierowane do polskiej i międzynarodowej opinii publicznej. W ostrych słowach potępili działania podjęte wobec Trybunału Konstytucyjnego.

Kierujemy niniejsze oświadczenie do polskiej i międzynarodowej opinii publicznej, aby wyrazić jednoznaczny sprzeciw wobec bezprecedensowego w historii Europy bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej

– napisali Święczkowski i Sochański.

Mocne oskarżenia pod adresem władzy

Autorzy oświadczenia przedstawili również swoją wersję wydarzeń z 30 października. Zarzucili funkcjonariuszom policji wtargnięcie na teren Trybunału z obszaru Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz uniemożliwienie sędziom wejścia do budynku.

Zamaskowani funkcjonariusze Policji zabarykadowali budynek Trybunału, uniemożliwiając wejście do niego legalnym Sędziom Trybunału. Skala ataku i użytych sił świadczą, że operacja ta była od dawna przygotowywana

– stwierdzili.

Święczkowski i Sochański zakwestionowali także podstawy prawne działań podjętych wobec kierownictwa TK. Ich zdaniem ogłoszenie Anny Korwin-Piotrowskiej osobą kierującą Trybunałem nie wywołuje skutków prawnych.

Ogłoszenie się bez żadnej podstawy prawnej i wbrew zdrowemu rozsądkowi za osobę kierującą Trybunałem przez panią Korwin-Piotrowską nie wywołuje żadnych skutków prawnych, podobnie jak próba zawieszenia legalnie powołanych przez Prezydenta Prezesa i Wiceprezesa Trybunału

– czytamy w oświadczeniu.

Na zakończenie obaj sędziowie wyrazili przekonanie, że polskie społeczeństwo i międzynarodowa opinia publiczna opowiedzą się po stronie legalizmu i uczciwości, a przeciwko „brutalnej i prymitywnej sile oraz próbie uzurpacji władzy”.

Wrze wokół Trybunału Konstytucyjnego. O co chodzi?

W piątek na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawili się funkcjonariusze policji. Komenda Stołeczna Policji tłumaczyła interwencję zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału.

Jednocześnie Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła się tymczasową prezes TK, „wydała” zarządzenia dotyczące miesięcznej przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Nawrocki zwołał konsultacje. Tusk przedstawił swój warunek

W związku z wydarzeniami Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Następnie udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.

W sobotę prezydent przeprowadził serię konsultacji z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. W spotkaniach uczestniczyli między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz, Piotr Zgorzelski, Szymon Hołownia, Mateusz Morawiecki, Sławomir Mentzen, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun czy Adrian Zandberg. Rozmowy dotyczyły możliwości rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

W poniedziałek głos zabrał również premier Donald Tusk. Szef rządu stwierdził, że zakończenie sporu jest możliwe „bez zmiany Konstytucji”. Postawił jednak warunek: prezydent powinien uznać sędziów wybranych przez Sejm i umożliwić im wykonywanie obowiązków. Na słowa premiera odpowiedział Przemysław Czarnek, który zażądał dymisji Donalda Tuska i przeprowadzenia nowych wyborów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.11.2026 13:51
Źródło: X / Tysol.pl