Wrze w Trybunale Konstytucyjnym. Prezes TK wydał mocne oświadczenie

- Prezes TK Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański wydali wspólne oświadczenie.
- W dokumencie padają poważne oskarżenia pod adresem władzy wykonawczej.
- Kierownictwo TK kwestionuje legalność ostatnich działań wobec Trybunału.
Święczkowski i Sochański wydali oświadczenie
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski oraz wiceprezes TK Bartłomiej Sochański wystosowali oświadczenie skierowane do polskiej i międzynarodowej opinii publicznej. W ostrych słowach potępili działania podjęte wobec Trybunału Konstytucyjnego.
Kierujemy niniejsze oświadczenie do polskiej i międzynarodowej opinii publicznej, aby wyrazić jednoznaczny sprzeciw wobec bezprecedensowego w historii Europy bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej
– napisali Święczkowski i Sochański.
Mocne oskarżenia pod adresem władzy
Autorzy oświadczenia przedstawili również swoją wersję wydarzeń z 30 października. Zarzucili funkcjonariuszom policji wtargnięcie na teren Trybunału z obszaru Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz uniemożliwienie sędziom wejścia do budynku.
Zamaskowani funkcjonariusze Policji zabarykadowali budynek Trybunału, uniemożliwiając wejście do niego legalnym Sędziom Trybunału. Skala ataku i użytych sił świadczą, że operacja ta była od dawna przygotowywana
– stwierdzili.
Święczkowski i Sochański zakwestionowali także podstawy prawne działań podjętych wobec kierownictwa TK. Ich zdaniem ogłoszenie Anny Korwin-Piotrowskiej osobą kierującą Trybunałem nie wywołuje skutków prawnych.
Ogłoszenie się bez żadnej podstawy prawnej i wbrew zdrowemu rozsądkowi za osobę kierującą Trybunałem przez panią Korwin-Piotrowską nie wywołuje żadnych skutków prawnych, podobnie jak próba zawieszenia legalnie powołanych przez Prezydenta Prezesa i Wiceprezesa Trybunału
– czytamy w oświadczeniu.
Na zakończenie obaj sędziowie wyrazili przekonanie, że polskie społeczeństwo i międzynarodowa opinia publiczna opowiedzą się po stronie legalizmu i uczciwości, a przeciwko „brutalnej i prymitywnej sile oraz próbie uzurpacji władzy”.
Wrze wokół Trybunału Konstytucyjnego. O co chodzi?
W piątek na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawili się funkcjonariusze policji. Komenda Stołeczna Policji tłumaczyła interwencję zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału.
Jednocześnie Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła się tymczasową prezes TK, „wydała” zarządzenia dotyczące miesięcznej przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Nawrocki zwołał konsultacje. Tusk przedstawił swój warunek
W związku z wydarzeniami Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Następnie udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
W sobotę prezydent przeprowadził serię konsultacji z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. W spotkaniach uczestniczyli między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz, Piotr Zgorzelski, Szymon Hołownia, Mateusz Morawiecki, Sławomir Mentzen, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun czy Adrian Zandberg. Rozmowy dotyczyły możliwości rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.
W poniedziałek głos zabrał również premier Donald Tusk. Szef rządu stwierdził, że zakończenie sporu jest możliwe „bez zmiany Konstytucji”. Postawił jednak warunek: prezydent powinien uznać sędziów wybranych przez Sejm i umożliwić im wykonywanie obowiązków. Na słowa premiera odpowiedział Przemysław Czarnek, który zażądał dymisji Donalda Tuska i przeprowadzenia nowych wyborów.
Komentarze
Kaczyński reaguje na wpis Tuska. „Niestety, nic nie idzie ku dobremu”
Tusk zwrócił się do Nawrockiego. "Spotkanie w cztery oczy"

The American Spectator: Rząd Tuska sięga po autorytarne metody

Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej" wyprowadzony z demonstracji pod TK
Prezydent zażądał od Tuska „opamiętania”. Wskazał konkretny termin




