Wotum nieufności przepadło. Rząd stanął murem za Hennig-Kloską

- Wotum nieufności nie przeszło w Sejmie
- Koalicja rządząca zagłosowała przeciw odwołaniu
- Jeden poseł Polski 2050 złamał dyscyplinę
Sejm odrzucił wniosek o odwołanie
W czwartek Sejm odrzucił wniosek o odwołanie minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Wniosek złożyli posłowie PiS i Konfederacji, wskazując m.in. na braki kompetencyjne oraz działania - ich zdaniem - szkodliwe dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Za odwołaniem głosowało 213 posłów, przeciw było 238, nikt nie wstrzymał się od głosu. Tym samym minister pozostaje na swoim stanowisku.
Koalicja stanęła murem
Wszyscy głosujący posłowie PiS opowiedzieli się za odwołaniem Hennig-Kloski. Tak samo zagłosowali posłowie Konfederacji - wszyscy obecni byli za wotum nieufności.
Z kolei klub KO w całości zagłosował przeciw odwołaniu minister - wszyscy 155 uczestniczących w głosowaniu posłów sprzeciwiło się wnioskowi. Podobnie było w PSL-TD, Lewicy oraz w klubie Centrum, gdzie również nie było głosów poparcia dla odwołania.
W klubie Polski 2050 nie było pełnej jednomyślności. 12 z 13 głosujących posłów było przeciw odwołaniu, jednak jeden - Bartosz Romowicz - poparł wniosek. Dwóch parlamentarzystów tej formacji nie wzięło udziału w głosowaniu.
Szczegóły głosowania
Za odwołaniem minister opowiedzieli się również wszyscy posłowie koła Demokracja oraz czterech posłów koła Razem. Dwóch posłów Konfederacji Korony Polskiej biorących udział w głosowaniu również poparło wniosek.
Wśród posłów niezrzeszonych dwóch było za odwołaniem, a czterech zagłosowało przeciw.
Komentarze po głosowaniu
Po ogłoszeniu wyniku głosowania Paulina Hennig-Kloska opublikowała wpis w mediach społecznościowych.
Dziś wygrały klimat i środowisko. Wygrało bezpieczeństwo energetyczne i ochrona przyrody. Wygrała Polska, wygrali Polacy. Dziękuję Posłankom i Posłom za zaufanie. Dziękuję Koalicji 15 października za wsparcie. Dziękuję zespołowi z Ministerstwa Klimatu i Środowiska za dwa i pół roku ciężkiej i owocnej pracy
- napisała.
"Naprawiamy Polskę po PiS, nie zatrzymamy się, nie damy się zastraszyć, pracujemy dalej" - dodała.
