Właścicielka wyrzuciła psy, przyjął je… Adam Glapiński z żoną

We wpisie na Facebooku opisana została historia przygarnięcia psów ze schroniska przez szefa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego i jego żonę.
Atena i Amanda - dwie, zżyte ze sobą Suczki mają nowych, ogromnie wrażliwych, kochających Zwierzęta Opiekunów. We wrześniu zostały przywiązane do ławki przez rodzinę właścicielki, której oddała Je pod opiekę .Właścicielka szybko rozpoznała swoje Psy i była z nami w kontakcie. Pytała jak się czują i obiecała , że za trzy tygodnie po Suczki przyjedzie. Mijały tygodnie, miesiące. Pani już się nie odezwała. Miały sesje zdjęciowe i ogłoszenia. Bardzo chcieliśmy, by znalazły Dom razem choć wiecie, że podwójne adopcje są rzadkością. Aż do pewnego dnia kiedy zadzwonili Oni
- przekazało Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Radomiu we wpisie Kasi Gromskiej ze strony "jestem głosem tych co nie poproszą same o pomoc".
Czytaj także: Patryk Jaki kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta?
Czytaj także: Zmasowany atak ukraińskich dronów. Uderzono w ważne rosyjskie cele
Przygarnięcie psów
Rozpoczęta procedura adopcyjna - wizyta przedadopcyjna odbyła się dzięki Pani Małgosi, której ogromnie dziękujemy. Trzy dni później przyjechała Rodzina na zapoznanie i od samego wyjścia na spacer ogromnie w Nich wpatrzeni i szczęśliwi, że jadą do domu już wszyscy razem. Wiemy, że będą zaopiekowane, wybiegane i ogromnie kochane. Bardzo dziękujemy za podwójną adopcje. Amanda, Atena są prawdziwymi Szczęściarami!
- dodano.
Zobacz zdjęcia:
Komentarze
Glapiński przed Trybunałem Stanu? Tak zareagował rynek
Dziś komisja ma przyjąć sprawozdanie ws. postawienia szefa NBP przed Trybunałem Stanu

Rząd prze do postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Prezes NBP wydał oświadczenie

Polska światowym liderem zakupów złota. Wyprzedza nawet Chiny

Stopy procentowe bez zmian. Ona miesiącami chciała podwyżek


