Warszawa: Protestujący pomalowali pomnik Armii Krajowej. Europoseł PiS komentuje

Demonstranci uczestniczący w Strajku Kobiet napisali na pomniku Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego, stojącego na przeciw kompleksu budynków Sejmu RP numer telefonu organizacji "Aborcja bez Granic". Wywieszono także tęczową flagę.
"Niszczyć wszystko co drogie pokoleniu Polaków. Szacunek do ludzi, którzy oddali życie dla Polski, budowali jej siłę i niepodległość to najważniejszy składnik naszej państwowości. Oni chcą zniszczenia Polski a #TK to tylko pretekst. Zło w czystej postaci" - napisał w mediach społecznościowych europoseł PiS Patryk Jaki i opublikował zdjęcie pomalowanego pomnika.
Niszczyć wszystko co drogie pokoleniu Polaków. Szacunek do ludzi, którzy oddali życie dla Polski, budowali jej siłę i niepodległość to najważniejszy składnik naszej państwowości.
— Patryk Jaki - MEP (@PatrykJaki) October 28, 2020
Oni chcą zniszczenia Polski a #TK to tylko pretekst. Zło w czystej postaci. pic.twitter.com/B4HkSui87z
Później kolejny wpis opublikował dziennikarz Onetu Bartłomiej Bublewicz, który załączył film z podpisem: "Protestujący zmywają napisy z pomnika AK".
Protestujący zmywają napisy z pomnika AK. pic.twitter.com/Nk84PXkTZ0
— Bartłomiej Bublewicz (@bbublewicz) October 28, 2020

Komentarze
Głośna sprawa Kołodziejczaka. Rutkowski pojawił się w Sejmie i mówił o szantażu

NBP wydał specjalny komunikat. Konsekwencje mogą być poważne

Tak dziś zagłosowaliby Polacy. Jest nowy sondaż CBOS

Bunt NGO-sów przeciwko rządowi Tuska? Nowy raport pokazuje skalę złości

Szef niemieckiego kontrwywiadu ostrzega. „Musimy się liczyć z zamachami”
