Szukaj
Konto

Waldemar "Major" Fydrych: To jest już inna Francja, niż ta w której przez dziesięć lat żyłem

Waldemar "Major" Fydrych: To jest już inna Francja, niż ta w której przez dziesięć lat żyłem
Źródło: screen YouTube
- To jest już inna Francja, niż ta w której przez dziesięć lat żyłem, którą cieszyłem się. To nie jest ten sam Paryż, w którym mieszkałem, a który odwiedzam niemal każdego roku. Współczuję francuskim wyborcom, mimo że to oni sami doprowadzili do takiego stanu rzeczy - pisze legendarny lider Pomarańczowej Alternatywy Waldemar "Major" Fydrych

- W prezydenckiej debacie między kandydatami padło kilka mocnych słów i zdań a jedno z nich brzmiało "Francją rządzić będzie kobieta - pani Merkel albo ja". Tak ujęła Marine Le Pen wybór kandydatury: swojej i Emanuela Makrona, który jak wiadomo pragnie politykę zagraniczną opierać na ścisłej współpracy z Berlinem


- pisze "Major"

Po obejrzeniu tego starcia podzielam obawy wielu Francuzów, że wybory prezydenckie niewiele co zmienią. A czerwcowe wybory do parlamentu (Zgromadzenia Narodowego) raczej tylko pogłębią problemy społeczne i polityczne Francji. Raczej jest pewne, że dalej będzie wzrastać bezrobocie. Nie sadzę, że skończą się zamachy.


- pisze Waldemar Fydrych
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.05.2017 04:44