Szukaj
Konto

[video] "Właśnie władze Warszawy depczą po grobach Powstańców! Skandal! 300 metrów od Ratusza!"

13.07.2017 19:35
zrzut ekranu
Źródło: twitter.com
Komentarzy: 0
"To jest skandal, to jest wstrząsające. Właśnie władze Warszawy pozwalają na taniec na grobach Powstańców ignorując sytuację. Całkowity brak szacunku. Dramat!" - apeluje na swoim Twitterze warszawiak Marcin Czapliński. Chodzi o budowę apartamentowca przy ul. Bohaterów Getta. Powstańcy domagali się natychmiastowego zaprzestania działań dewelopera, gdyż prawdopodobnie w tym miejscu wciąż leżą w ziemi szczątki ponad 200 ofiar niemieckiego bombardowania pasażu Simonsa. Ratusz nie zrobił nic w tej sprawie.

"Oburza nas fakt, że wydano pozwolenie na rozpoczęcie budowy bez właściwego rozpoznania, że w miejscu planowanej inwestycji najprawdopodobniej spoczywają prochy Powstańców i mieszkańców Warszawy, którzy zginęli pod gruzami barykady w pasażu Simonsa pod koniec sierpnia 1944 r. (...) Nikt nie podjął choćby próby zbadania przeszłości tego miejsca. Oburza nas ten brak staranności".

- protestowali powstańcy, któzy od wielu lat walczą o uznanie tego miejsca za nekropolię. Bezskutecznie.

"Teraz okazuje się, że ma tam powstać budynek. Bez szacunku dla przeszłości, dla naszych kolegów, historii. Jak można wydawać pozwolenie na budowę, nie biorąc pod uwagę tragicznej przeszłości miejsca?"

- pytali weterani.

Okazuje się, że pozwolenie na budowę w tak szczególnym miejscu wydano bez wymogu przeprowadzenia badań archeologicznych. Rzecznik Śródmieścia Mateusz Dallali tłumaczy, że urzędnicy przyjęli założenie, że pasaż Simonsa stał tylko na sąsiedniej działce miejskiej, u zbiegu Długiej i Bohaterów Getta. Przeprowadzenia wykopalisk nie wymagał też stołeczny konserwator zabytków. Poproszony przez dzielnicę o uzgodnienie pozwolenia na budowę umorzył postępowanie.

Akcja internauty przyniosła efekt:

\n



/ Źródło: Twitter.com, gazeta.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.07.2017 19:35