Szukaj
Konto

[video] Frank Taylor: Nie mam żadnych wątpliwości, że tam [na pokładzie Tupolewa] była eksplozja

[video] Frank Taylor: Nie mam żadnych wątpliwości, że tam [na pokładzie Tupolewa] była eksplozja
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Frank Taylor, międzynarodowy ekspert ds. badania wypadków lotniczych uważa, że w Smoleńsku doszło do wybuchu na pokładzie prezydenckiego Tupolewa.

- Nie mam żadnych wątpliwości, że tam była eksplozja. Zdecydowanie większość zniszczeń może być wytłumaczona tylko eksplozją - twierdzi brytyjski ekspert w dziedzinie badania wypadków lotniczych Frank Taylor.

Swoimi uwagami i spostrzeżeniami Taylor podzielił się z członkami Podkomisji do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej w Smoleńsku. Do nagrania z posiedzenia komisji dotarli reporterzy "Magazynu Śledczego Anity Gargas".

- Te uszkodzenia, wywinięcia od strony eksplozji, od konkretnego punktu, nie mogą być wyjaśnione w żaden inny sposób. Podobnie krawędź natarcia można wytłumaczyć tylko ciśnieniem wewnętrznym - tłumaczył brytyjski ekspert.

Taylor miał jeszcze więcej argumentów świadczących o tym, że na pokładzie prezydenckiego tupolewa doszło do wybuchu. Było to m.in. rozmieszczenie szczątków ofiar katastrofy, duże rozczłonkowanie części samolotu, czy wbite z ogromną prędkością w ziemię drzwi samolotu.

- To nie mogłoby się w żaden sposób wydarzyć tylko po samym uderzeniu samolotu w ziemię. To niemożliwe - mówił na posiedzeniu Frank Taylor, który nie miał także wątpliwości, że przyczyną katastrofy nie było zderzenie z brzozą.

Przypomnijmy też, że wczoraj członkowie Podkomisji do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej w Smoleńsku, przyjęli jedną z kluczowych konkluzji raportu technicznego, z której wynika m.in., że lewe skrzydło samolotu Tu-154 M zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej.

mk/tvpinfo
Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.01.2018 12:22