Szukaj
Konto

Vega sfingował „sekstaśmy” polityków? „Totalna bzdura. Kręcił to na potrzeby promocji filmu”

04.09.2020 11:04
Vega sfingował „sekstaśmy” polityków? „Totalna bzdura. Kręcił to na potrzeby promocji filmu”
Źródło: YouTube/Patryk Vega
Komentarzy: 0
Taki materiał ma bardzo potężną moc. Nie tylko dla ludzi z Polski, również dla obcych służb, które pojawiły się w tej historii. Mówię o służbach ukraińskich i rosyjskich – mówił portalowi Pudelek reżyser. Okazuje się jednak, że zupełnie inne zdanie mają właściciele nocnych klubów.


"Patryk Vega zapewnia, że posiada sekstaśmy polityków z prostytutkami: »Nie chcę mówić, jak to się znalazło w moich rękach«" - donosił wczoraj portal Pudelek.

W rozmowie z Rzeczpospolitą Vega mówił o "ogromnej ilości niepublikowanych materiałów audio-wideo, również tych, na których ludzie uprawiają seks". - Taki materiał ma bardzo potężną moc. Nie tylko dla ludzi z Polski, również dla obcych służb, które pojawiły się w tej historii. Mówię o służbach ukraińskich i rosyjskich. Nie trzeba być tytanem intelektu, żeby zdać sobie sprawę, że w momencie kiedy ktoś wchodzi w posiadanie takich materiałów, to jest bardzo łatwo zmusić ludzi do szpiegostwa, żeby zaczęli pracować dla obcego wywiadu. To jest rzecz niebezpieczna - mówił Pudelkowi Vega.




Sfingował nagrania?

Według informacji podanych przez dziennik "Super Express" znany polski reżyser zwyczajnie blefuje.
"W filmach promujących »Pętlę« Vega opierał się na rozmowach z dwoma ukraińskimi właścicielami nocnych klubów (Alexem i Żenią) oraz byłym policjantem - Danielem Ś. Okazuje się, że w czasie zeznań składanych w prokuraturze, dotyczących afery podkarpackiej, opowiedzieli oni o kulisach powstawania najnowszej produkcji Vegi" - pisze "Super Express".

- Wszystkie rozmowy o tym, że ja i brat posiadamy nagrania taśm z naszych burdeli są totalną bzdurą. Vega to kręcił na potrzeby promocji filmu - powiedział Aleksiej.

- Mam nagrania z planu filmowego gdzie Vega tworzy pseudo kasety, pseudo taśmy. To on sam nagrywał sceny seksu z ukrytych kamer - dodał.

O tym, że sekstaśmy są sfabrykowane mówił także były naczelnik CBŚP Daniel Ś., który w aferze podkarpackiej ma postawione zarzuty.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.09.2020 11:04
Źródło: se.pl/wPolityce.pl