Szukaj
Konto

A to ci niespodzianka! Sputnik broni filmu Vegi "Nie rozumiem fali negatywnych recenzji"

11.09.2019 19:49
A to ci niespodzianka! Sputnik broni filmu Vegi "Nie rozumiem fali negatywnych recenzji"
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
Film Patryka Vegi miał być ostatnią redutą "obrony demokracji". W opinii większości komentatorów, w tym tych, którzy wiązali z filmem ogromne nadzieje, nie tylko nie będzie, ale z trudem też zasługuje na miano "filmu". Innego zdania jest publikująca na polskojęzycznej wersji rosyjskiego portalu Sputnik Weronika Książek, jak brzmi opis na Sputniku "związana z mediami takimi jak m.in. tygodnik „NIE”, i portal Strajk.eu, obecnie „Fakty i Mity” i „Dziennik Trybuna”"

- Obejrzałam "Politykę" w dniu premiery. Nie rozumiem fali negatywnych recenzji, które zalały internet. Film Vegi okazał się ambitniejszy, niż wynikało ze zwiastunu.

4 i 5 września na wszystkich większych portalach internetowych był najlepiej "klikającym się" tematem. Przeważały jednak - zwłaszcza wśród publicystów i recenzentów - komentarze nieprzychylne. Moim zdaniem niezasłużone.
(...)
Wbrew pozorom nie jest to wyłącznie bezmyślna komedia. W filmie Vegi jest oczywiście dużo miejsca na śmiech, ale również na ogólną refleksję dotyczącą stanu demokracji i na spojrzenie z nieoczywistej perspektywy. Kreacja Daniela Olbrychskiego, legendy polskiego kina, która w filmie Vegi zagrała postać epizodyczną, choć - jak się później okaże - kluczową, jest jednym wielkim krzykiem protestu przeciwko zepsuciu klasy politycznej i efektowi zdeprawowania przez władzę.


- pisze Weronika Książek na SputnikNews.com

Źródło: SputnikNews.com
Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.09.2019 19:49