Ukraińskie służby: Agent GRU przygotowywał atak na linie elektrowni jądrowej

Agent GRU miał kierować ogniem dronów
"Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała w obwodzie rówieńskim kolejnego agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego (lepiej znanego jako GRU). Przygotowywał on atak powietrzny na linie energetyczne zasilające Kijów i cały region stołeczny Ukrainy" - oświadczyła SBU.
Zgodnie z komunikatem zatrzymany miał kierować rosyjskie drony uderzeniowe na linie wysokiego napięcia łączące elektrownię atomową z obiektami energetycznymi w obwodzie kijowskim. W tym celu zainstalował nadajnik GPS na jednym ze słupów głównych linii energetycznych.
- Niemcy nawet nie pytają Polaków. Jest odpowiedź Bundeswehry ws. samochodów niemieckiej armii w Polsce
- Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Brytyjski ''Daily Mail'' zdecydował. Polskie miasto pierwsze w rankingu
- Papież Leon XIV odwrócił się od tęczowej flagi. To nagranie obiega świat
- Eksmisja 6-latka w Warszawie. Trzaskowski skłamał podczas debaty?
- Karol Nawrocki wygrywa w obu turach. Nowy sondaż AtlasIntel
- Morderstwo na kampusie UW. Są nowe informacje
- On chce być prezydentem tylko niektórych Polaków
- Nawrocki kontra Trzaskowski w debacie TVP. Padły mocne słowa
Agent byłym pracownikiem elektrowni
"Śledztwo wykazało, że wrogi agent jest byłym pracownikiem elektrowni jądrowej w Równem. Mężczyzna zrezygnował z pracy przed wybuchem wojny na pełną skalę. Jednak wiosną 2025 r. 'łącznik' rosyjskiego wywiadu wojskowego z obwodu moskiewskiego skontaktował się z nim przez komunikator (internetowy) i zaproponował współpracę za pieniądze" - wyjaśniono w komunikacie.
Sprawca znajduje się w areszcie i grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności wraz z konfiskatą mienia.
Koreańczycy rezygnują z atomu w Polsce. Minister energii: "To nie wynika z działań rządu"

Południowokoreański koncern jądrowy wycofuje się z Polski
Koszmarny bilans rosyjskiego ataku na Kijów. Nie żyje 31 osób, 159 rannych
Francja wycofuje się z budowy elektrowni atomowej w Polsce

Ukraińskie służby zlikwidowały dwoje agentów Rosji. Wpadli po zabójstwie pułkownika


