Ukraina: 200 tys. mieszkańców Charkowa bez prądu po rosyjskich atakach

"Energetycy kontynuują pracę 24/7 nad likwidacją następstw ostrzałów. Obecnie odłączonych jest (od dostaw prądu) do 200 tys. abonentów" - powiadomił na Telegramie.
Prąd dla mieszkańców miasta i regionu dostarczany jest według harmonogramu godzinowego - wyjaśnił w komunikacie. Syniehubow przekazał także, że z dwóch gmin atakowanego przez Rosję regionu ewakuowano 157 dzieci.
Charków był do czasu rosyjskiej inwazji drugim co do wielkości miastem Ukrainy.
Czytaj również: Ujawniono nagranie z groźbami pobicia posła PiS
Rosyjskie ataki
Siły rosyjskie uderzyły w nocy z czwartku na piątek i w piątek nad ranem z użyciem rakiet i dronów w obiekty infrastruktury krytycznej i energetycznej w kilkunastu obwodach Ukrainy, w tym charkowskim. W wyniku ataków zginęło pięć, a rannych zostało około 20 osób.
Rosja wypuściła w kierunku Ukrainy 151 pocisków rakietowych i dronów uderzeniowych. Siły obrony powietrznej Ukrainy strąciły 92 z nich.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
Komentarze
Tragiczny bilans rosyjskiego ataku na Kijów. Nie żyje 21 osób

Kongres Sekretariatu Górnictwa i Energetyki: Pokażmy swoją jedność. 20 maja przyjedźmy do Warszawy

Strategia Trumpa wobec Chin i Rosji jest oczywista

„Wojna na Ukrainie zbliża się do końca”. Jest komunikat Kremla

Nowa propozycja Putina ws. Ukrainy. Jest reakcja UE
