Szukaj
Konto

[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Grabowski versus IPN: "Pełnomocnicy nacjonalistów dławią dyskusję"

01.12.2018 01:00
[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Grabowski versus IPN: "Pełnomocnicy nacjonalistów dławią dyskusję"
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
Instytut Pamięci Narodowej razem z Ambasadą Polski w Ottawie i tamtejszą uniwersytecką Slawistyczną Grupą Badawczą 4 grudnia 2018 roku organizuje prezentację wystawy IPN „Polacy ratujący Żydów”. Inicjatywa nie spodobała się profesorowi tej uczelni - Janowi Grabowskiemu, który w liście do władz Uniwersytetu uprzejmie doniósł, że Instytut zajmuje się „zniekształcaniem, w sposób radykalny, polskiej narodowej świadomości historycznej”.

"Trzeba powiedzieć: dość! Nie można pozostać obojętnym, gdy ludzie, którzy chcą karać więzieniem wyłamujących się z głównego nurtu uczonych, ludzie, którzy dławią wszelkie dyskusje i są pełnomocnikami nacjonalistów, rządzących Polską, próbują uczyć nas historii"


- napisał prof. Grabowski.

Nacjonalistami ma być polska władza, a pełnomocnikami nacjonalistów - naukowcy z Instytutu Pamięci Narodowej.

Grabowski zaapelował do swoich studentów oraz do Żydów z Ottawy, by "przyszli i wyrazili swój sprzeciw wobec jakichkolwiek prób zniekształcania historii ludobójstwa europejskich Żydów."

W liście do władz swojej uczelni napisał dalej: "Jednym z najbardziej szkodliwych aspektów »polityki historycznej« promowanej przez IPN na arenie międzynarodowej jest uporczywe dążenie by celebrować polskich "Sprawiedliwych wśród Narodów Świata", czyli Polaków ratujących Żydów w czasie okupacji. Ci odważni ludzie są używani przez IPN instrumentalnie, w celu przykrycia o wiele mniej chwalebnych czynów dużej części polskiego społeczeństwa, które na różne sposoby brało udział w niemieckim planie ludobójstwa. Fakt, że tysiące polskich Żydów zostało zamordowanych lub zadenuncjowanych Niemcom przez swoich polskich sąsiadów, jest w całości usunięty z polskiej narracji".

W ubiegłym roku "do zaprzestania szkalowania Narodu Polskiego" wezwała Grabowskiego Reduta Dobrego Imienia. W oświadczeniu RDI, podpisanym przez 134 polskich naukowców, czytaliśmy dalej: "Działalność Jana Grabowskiego nie tylko nie przyczynia się do poznania prawdy, ale jest też rozsadnikiem kłamstwa w międzynarodowym życiu publicznym i naukowym, a więc jest sprzeczna z powołaniem naukowca".

Co na to Grabowski? Nie tylko nie zaprzestał "szkalowania Narodu Polskiego", ale teraz - na łamach portalu Jewish.pl. - szkalowanie zarzucił Reducie i... pozwał ją. Reprezentujący go prawnicy podważają "rzekomo szkalujący i nieprzychylny stosunek profesora wobec Polski i Polaków, który wyrażać ma się poprzez publikowanie wyników badań nad Holokaustem i zbrodniami popełnionymi przez Polaków na Żydach podczas II wojny światowej".

Prof. Jan Grabowski, prócz tego, że szczyci się tytułem profesora Uniwersytetu Ottawskiego, jest zatrudniony w Polskiej Akademii Nauk (Centrum Badań nad Zagładą Żydów). Można go śmiało nazwać kontynuatorem/następcą Jana Tomasza Grossa.

Tadeusz Płużański
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.12.2018 01:00