[Tylko u nas] Robert Tekieli: Nie oszukujmy się, to Amerykanom zawdzięczamy Jaruzelskiego – prezydenta
![[Tylko u nas] Robert Tekieli: Nie oszukujmy się, to Amerykanom zawdzięczamy Jaruzelskiego – prezydenta](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/f39138be-2207-4186-8cf6-0c6100dce522/33215.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pisząc to, w żadnej mierze nie rozgrzeszam polskich polityków. Zarzucam im tylko mentalność niewolników i zachowania lękowe, co doprowadziło do tego, że pierwsze demokratyczne wybory odbyły się w Polsce dopiero 27 października 1991 roku. Nie zarzucam im też, że nie postawili się amerykańskiemu ambasadorowi, a i w końcu samemu George’owi Bushowi, którzy rozgrywali partię wschodnioeuropejską ostrożnie. Amerykanie chcieli mieć Jaruzelskiego w 1989 roku na fotelu prezydenckim i mieli. Ale już rok później sytuacja była otwarta, i tylko małość polityków solidarnościowych doprowadziła do tego, że komuniści odgrywają w III RP tak wielką rolę. Pomyślmy, ostatni sowiecki generał wyjechał z Polski dwa lata po rozpadzie ZSRR! A Estonia ogłosiła deklarację suwerenności 16 listopada 1988!
Przypomnijmy wcześniejsze fakty. W wyniku potężnego kryzysu gospodarczego w ZSRR w 1986 r. wprowadzono pieriestrojkę, do władzy doszedł Michaił Gorbaczow. W 1988 r. wprowadzono w Polsce reformę Wilczka, która odblokowała przedsiębiorczość prywatną. ZSRR się powoli rozpadał, nomenklatura komunistyczna postanowiła zadbać o swoje interesy. Przy pomocy generała służb specjalnych wyłoniono spośród opozycji grupę polityków, którzy skłonni byli wejść w układ z komunistami i przekazać im własność za władzę.
Politycy niepodległościowi, tacy jak Jan Olszewski, Antoni Macierewicz, oraz po 1993 roku, bracia Kaczyńscy, nie byli w stanie powstrzymać tego procesu.
A wyobraźmy sobie gdzie bylibyśmy dziś jako państwo i naród, gdyby zwycięstwo 2015 roku miało miejsce na przykład 20 lat wcześniej.
Moim zarzutem wobec takich polityków jak Kuroń, Wałęsa, Michnik czy Geremek jest konserwowanie wpływów komunistów w sytuacji, gdy po dwóch czy trzech latach od 1989 roku można było ich całkowicie wyeliminować z życia publicznego.
Pokazuje to siłę wpływów moskiewskich w Polsce oraz chorobliwość ideologii głoszonej najwyraziściej przez Adama Michnika, że komuniści są sojusznikiem jego środowiska w walce z odradzającym się endeckim (dziś: faszystowskim) demonem.
Jeden z ciekawszych Tłiterian @logicznyX napisał w jaki sposób "w 1989 r. obalono komunizm: 1989 Jaruzelski prezydent; 1993 Cimoszewicz Minister Sprawiedliwości i prokurator; 1996 Cimoszewicz premier; 1997 TVN; 1997 Miller MSWiA; 2001 Miller premier; 2001 Cimoszewicz MSZ; 2004 Belka premier; 2010 Belka NBP; 2019 Cimoszewicz, Miller, Belka eurodeputowani". Dodajmy prezydenturę Aleksandra Kwaśniewskiego 1995-2005, żeby i o stanowisku prezydenta w tej wyliczance nie zapominać.
Prawdziwym początkiem końca komunizmu była ustawa gospodarcza z ’88 roku. A fakt, że sowieckie wojska wyszły z Polski dopiero we wrześniu 1993 roku, najpóźniej z wszystkich krajów regionu, oraz ta powyższa lista wstydu dyskwalifikuje polską klasę polityczną w jej nie-niepodległościowej części.
Robert Tekieli
Politycy niepodległościowi, tacy jak Jan Olszewski, Antoni Macierewicz, oraz po 1993 roku, bracia Kaczyńscy, nie byli w stanie powstrzymać tego procesu.
A wyobraźmy sobie gdzie bylibyśmy dziś jako państwo i naród, gdyby zwycięstwo 2015 roku miało miejsce na przykład 20 lat wcześniej.
Moim zarzutem wobec takich polityków jak Kuroń, Wałęsa, Michnik czy Geremek jest konserwowanie wpływów komunistów w sytuacji, gdy po dwóch czy trzech latach od 1989 roku można było ich całkowicie wyeliminować z życia publicznego.
Pokazuje to siłę wpływów moskiewskich w Polsce oraz chorobliwość ideologii głoszonej najwyraziściej przez Adama Michnika, że komuniści są sojusznikiem jego środowiska w walce z odradzającym się endeckim (dziś: faszystowskim) demonem.
Jeden z ciekawszych Tłiterian @logicznyX napisał w jaki sposób "w 1989 r. obalono komunizm: 1989 Jaruzelski prezydent; 1993 Cimoszewicz Minister Sprawiedliwości i prokurator; 1996 Cimoszewicz premier; 1997 TVN; 1997 Miller MSWiA; 2001 Miller premier; 2001 Cimoszewicz MSZ; 2004 Belka premier; 2010 Belka NBP; 2019 Cimoszewicz, Miller, Belka eurodeputowani". Dodajmy prezydenturę Aleksandra Kwaśniewskiego 1995-2005, żeby i o stanowisku prezydenta w tej wyliczance nie zapominać.
Prawdziwym początkiem końca komunizmu była ustawa gospodarcza z ’88 roku. A fakt, że sowieckie wojska wyszły z Polski dopiero we wrześniu 1993 roku, najpóźniej z wszystkich krajów regionu, oraz ta powyższa lista wstydu dyskwalifikuje polską klasę polityczną w jej nie-niepodległościowej części.
Robert Tekieli

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.06.2019 00:41
Komentarze
„Dlaczego?” Była rzecznik SLD zestawiła zdjęcie polskich mundurowych ze zdjęciami Jaruzelskiego i Klossa
05.12.2021 21:57
Wyszkowski: "Mazowiecki był zdecydowanie człowiekiem tamtej strony"
24.01.2021 15:57
„K****”. Urban na Święta kpił z Holokaustu
28.12.2020 20:30

Komentarzy: 0
Redaktor naczelny Tygodnika „Nie” i były propagandysta gen. Jaruzelskiego – Jerzy Urban po raz kolejny opublikował kontrowersyjny materiał video. W wideoklipie, który został zamieszczony na kanale Tygodnika „NIE” na platformie youtube.com, na okres Świąt, nie tylko przebrany za Świętego Mikołaja pokazuje obraźliwy gest „Fuck You”, nie tylko przeklina, ale także kpi z Holokaustu.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Idą pancry na Wujek. Płużański w rozmowie z Górnikiem z Wujka: Granat trafił kolegę w skroń
16.12.2020 13:30

Komentarzy: 0
Zomowiec Romuald S., członek plutonu specjalnego z kopalni „Wujek” został skazany na 3.5 roku więzienia.nnRozmawiam ze Stanisławem Płatkiem, górnikiem z kopalni „Wujek” w Katowicach, przewodniczącym zakładowego komitetu strajkowego w grudniu 1981 r., podczas pacyfikacji rannym wskutek kul ZOMO, od 1993 r. był pełnomocnikiem posiłkowym w procesie zomowców:nn- Nie braliśmy pod uwagę, że będą strzelali, myśleliśmy, że władza wyciągnęła wnioski z wydarzeń 1970 r. na Wybrzeżu, zresztą generał Jaruzelski w swoim wystąpieniu mówił, żeby nie polała się ani jedna kropla polskiej krwi. Słyszeliśmy, że są ranni na „Manifeście Lipcowym”, tylko nie wiedzieliśmy w wyniku czego odnieśli obrażenia. Gdybyśmy mieli informacje, że strzelano do nich z broni palnej, to wydarzenia mogły potoczyć się inaczej.
Czytaj więcej
Stan wojenny na Podbeskidziu
13.12.2020 23:53

Komentarzy: 0
Mija 39 lat od dnia wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Jest to jedna z najtragiczniejszych dat w najnowszej historii Polski. Przy tej okazji przypomnijmy pokrótce, jak na Podbeskidziu wyglądał dzień 13 grudnia 1981 roku, a także następne dni i tygodnie…
Czytaj więcej

