[Tylko u nas] Robert Tekieli: "Demo-faszyści" rządzą w Warszawie
12.02.2019 21:23
![[Tylko u nas] Robert Tekieli: "Demo-faszyści" rządzą w Warszawie](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a662afe4-2514-4be6-8207-6291c3a05876/29220.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Przed nami miesiące okładania się cepami. Zatrzymania przeciwko taśmom, wrzutki przeciwko pomówieniom, półprawdy przeciwko kłamstwom. Dla niektórych czas pełen obrzydzenia, dla innych rechotu i satysfakcji, że nie ma świętych na tym świecie.
Obóz patriotyczny - czyli jak o nas myślą na Zachodzie: populiści, a nawet demo-faszyści - po raz pierwszy po 1989 roku zdobył władzę na dłużej niż dwa lata. Psuje to wiele interesów. Czy PiS może ulec kooptacji do układu, który składa się z sieci układów wielkich, średnich i małych układzików? To chyba niemożliwe.
Zatem, jak tylko zacznie się robić ciepło, można spodziewać się kolejnych prowokacji. Może któraś w końcu doprowadzi do celu. A jest nim majdan w Warszawie.
Do przesilenia przed wyborami dojść musi. Ulica plus zagranica. Zagranica jest zbyt ważnym zasobem sił antydemokratycznych w Polsce, by jej nie wykorzystać. Potrzebny jest jednak majdan. Pieniądze płyną z wielu stron. Zamieszki i presja UE ma zakończyć rządy demo-faszystów w Warszawie. Majdan musi wyglądać na w miarę poważny, musi mieć wsparcie realnych i w miarę dużych środowisk. I musi trwać wystarczająco długo, by zewnętrzna presja zadziałała. Wyobraźmy sobie: 80% zachodnich mediów krzyczy o faszystowskim rządzie, o dyktatorskich metodach i terrorze na ulicach. Wystarczy jedna dziesiąta tego co dzieje się we Francji. Prawdziwa krew i dobre ujęcia. Skoro można było wymusić na Polsce upokarzające wycofanie się z ustawy o IPN, można spróbować obalić rząd. W końcu sił, które uznają demokratyczny wybór, tylko wtedy kiedy jest on po ich myśli, na świecie nie brakuje.
Cepy, taśmy, majdan. Ba, znalazły się i pieniądze na nową partię. Jak nie tym, to innym sposobem. A gra idzie już o samo istnienie Polski. Zwycięstwo jakiegokolwiek środowiska opozycyjnego otwartego na federalistyczną Unię oznacza koniec świata jaki znamy. Oznacza zmiażdżenie narodów, rodziny i totalną marginalizację Kościoła. Oznacza koniec świata przyjaznych człowiekowi wspólnot. Nawet nie chcę o tym więcej myśleć.
Robert Tekieli
Zatem, jak tylko zacznie się robić ciepło, można spodziewać się kolejnych prowokacji. Może któraś w końcu doprowadzi do celu. A jest nim majdan w Warszawie.
Do przesilenia przed wyborami dojść musi. Ulica plus zagranica. Zagranica jest zbyt ważnym zasobem sił antydemokratycznych w Polsce, by jej nie wykorzystać. Potrzebny jest jednak majdan. Pieniądze płyną z wielu stron. Zamieszki i presja UE ma zakończyć rządy demo-faszystów w Warszawie. Majdan musi wyglądać na w miarę poważny, musi mieć wsparcie realnych i w miarę dużych środowisk. I musi trwać wystarczająco długo, by zewnętrzna presja zadziałała. Wyobraźmy sobie: 80% zachodnich mediów krzyczy o faszystowskim rządzie, o dyktatorskich metodach i terrorze na ulicach. Wystarczy jedna dziesiąta tego co dzieje się we Francji. Prawdziwa krew i dobre ujęcia. Skoro można było wymusić na Polsce upokarzające wycofanie się z ustawy o IPN, można spróbować obalić rząd. W końcu sił, które uznają demokratyczny wybór, tylko wtedy kiedy jest on po ich myśli, na świecie nie brakuje.
Cepy, taśmy, majdan. Ba, znalazły się i pieniądze na nową partię. Jak nie tym, to innym sposobem. A gra idzie już o samo istnienie Polski. Zwycięstwo jakiegokolwiek środowiska opozycyjnego otwartego na federalistyczną Unię oznacza koniec świata jaki znamy. Oznacza zmiażdżenie narodów, rodziny i totalną marginalizację Kościoła. Oznacza koniec świata przyjaznych człowiekowi wspólnot. Nawet nie chcę o tym więcej myśleć.
Robert Tekieli

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.02.2019 21:23
[Tylko u nas] Robert Tekieli: Chcą nas zatolerować na śmierć
09.05.2019 12:29

Komentarzy: 0
Środowiska systemowo walczące ze zdrowym rozsądkiem przekroczyły kolejną granicę. Otóż według polskiej lewicy wizerunek Jerzego Owsiaka musi być chroniony przez państwo, natomiast wizerunek Maryi nie. Satyryczne figurki z plasteliny to wyraz nienawiści, homolubne zniekształcanie symbolu drogiego dla wielu Polaków, to przejaw tolerancji.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Robert Tekieli: Trwa wojna światowej lewicy z Polską
10.04.2019 03:46

Komentarzy: 0
Rozpoczęło się powstanie. Potrwa do 26 maja, potem rebelianci rozjadą się na wakacje i wrócą we wrześniu. W końcu wybory parlamentarne są najważniejsze. Za chwilę zaczną krzyczeć, że służba zdrowia w zapaści, że mamy państwo upadłe. Zaczną strajk rezydenci, jakiś budynek państwowy zostanie okupowany. Potem dołączą niepełnosprawni, pielęgniarki, nie wiem, maszyniści lokomotyw. Jakieś prawdziwe nieszczęście, kolejny Diduszko, który się poślizgnie. Ale najważniejsze są media. Każdy, kto przypomni sobie czas przed odejściem poprzedniego rządu PiSu, wie o czym mówię. To był medialny pucz.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Robert Tekieli: Opozycja się kanibalizuje
19.03.2019 22:38

Komentarzy: 0
Z coraz większą niechęcią przyglądam się polskiej scenie politycznej. PiS narzucił wreszcie własną narrację debacie publicznej, OK. Opozycja kanibalizuje się. To też mi jakoś nie przeszkadza. Wybory europejskie będą dla niej jeszcze w miarę, w miarę. Ale parlamentarne zakończą raczej historię PRLowskich formacji: SLD i PSL.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Robert Tekieli: Odpieprzcie się od naszych dzieci
12.03.2019 21:26
[Tylko u nas] Robert Tekieli: Rozbiór Polski na miasta, potem na regiony
05.03.2019 22:08

Komentarzy: 0
Czy Gdańsk to na pewno dalej polskie miasto? A Wrocław? No to może chociaż Poznań? \n\nKto wreszcie głośno to powie. Polska jest rozdrapywana na sztuki. Zaczynają od dużych miast.\n\nPrezydenci tych wolnych miast i festungów szykują się do konfederacji. Myślicie państwo, że żartuję?\n\nJuż w 2017 roku 12 prezydentów dużych polskich miast zadeklarowało wbrew polityce rządu: migrację trzeba wspierać. Takich gestów, anarchicznych, sprzecznych z unitarną ideą naszej konstytucji, było w ostatnich latach wiele. Są też politolodzy, tacy jak Rafał Matyja, tworzący intelektualne podwaliny pod takie mordercze dla kraju konfederacje.
Czytaj więcej
