[TYLKO U NAS] dr Żółtaniecki: Armia Izraela ma obowiązek ochrony swoich obywateli
![[TYLKO U NAS] dr Żółtaniecki: Armia Izraela ma obowiązek ochrony swoich obywateli](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/14987319-83a8-4a60-81d1-0cad9bb38b99/19274.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Izrael jest państwem suwerennym i ma prawo ustanowić swoją stolicę tam, gdzie uważa, że taka stolica powinna być. Jednocześnie obowiązkiem Izraela jest to, by zapewnić muzułmanom i chrześcijanom prawo do korzystania z Jerozolimy na równych prawach - mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem dyplomata i wykładowca, dr Ryszard Żółtaniecki.
Tysol.pl: Świat potępia Izrael za krwawe stłumienie zamieszek w Strefie Gazy. Jednocześnie Izraelczycy twierdzą, że gdyby armia nie zareagowała, to tłumy Palestyńczyków dotarłyby do izraelskich wiosek i spacyfikowałyby ich mieszkańców.
dr Ryszard Żółtaniecki: To jest prawda. Armia izraelska ma obowiązek chronienia własnych obywateli przed śmiercią i destabilizacją. Obowiązkiem organizacji międzynarodowych i USA jest zaś takie działanie, żeby ludzie nie ginęli, nie rzucali się na płot. Ja wiem, że to jest bardzo trudne, ale na silnych państwach ten obowiązek ciąży i nikt ich z tego obowiązku nie zwolni.
Waszyngtonie uznano, że odpowiedzialność za tragedię ponosi radykalny Hamas sprawujący kontrolę nad strefą. Reakcja armii izraelskiej została więc "celowo i cynicznie" sprowokowana przez Hamas, a Izrael "ma prawo do samoobrony".
Pamiętajmy o tym, że w tym całym zamieszaniu bliskowschodnim Stany Zjednoczone zawsze będą stały po stronie Izraela. Niezależnie od okoliczności. W przewidywanej przyszłości to się nie zmieni.
Jak Pan ocenia decyzje prezydenta Donalda Trumpo przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy w 70. rocznice powstania Izraela?
To jest bardzo trudne pytanie, ale spróbuje na nie odpowiedzieć. Uważam, że prezydent Stanów Zjednoczonych postąpił słusznie. Tel Awiw był stolicą tymczasową. Dla społeczności żydowskiej - nie tylko w Izraelu, ale i na świecie - stolicą jest Jerozolima. Z tym, że Jerozolima jest również stolicą duchową dla muzułmanów i chrześcijan. Niezależnie jednak od tego, że to jest wspólna własność Żydów, muzułmanów i chrześcijan, to mamy do czynienia z suwerennym państwem. Izrael jest państwem i jak każde państwo ma prawo ustanowić swoją stolicę tam, gdzie uważa, że taka stolica powinna być. Jednocześnie obowiązkiem Izraela jest to, by zapewnić muzułmanom i chrześcijanom prawo do korzystania z Jerozolimy na równych prawach.
Prezydent Donald Trump twierdzi, że uznanie Jerozolimy za stolicę Izraela jest tylko pogodzeniem się z rzeczywistością. To prawda?
To jest pogodzenie się z rzeczywistością, ale i kreowanie rzeczywistości. To pogodzenie się i jej kreowanie ma swoją cenę. 60 osób straciło życie podczas starć.
Czy uczynienie Jareda Kushnera, zięcia prezydenta Trumpa koordynatorem działań USA w sprawach stosunków palestyńsko-izraelskich nie jest błędem ze strony Białego Domu?
To ma dwa aspekty. Z jednej strony Pan Kushner doskonale rozumie intencje i dusze Izraelczyka, duszę Żyda mieszkającego w Izraelu i potrafi enigmatycznie wyciągnąć wnioski z tego co robi armia israelska czy rząd. Ale z drugiej strony jest to uległość wobec pewnej jednowymiarowej perspektywy oceny sytuacji. Z drugiej strony pamiętajmy, że Izrael dysponuje bronią nuklearną i Izrael jest jedynym krajem, który gdyby doszło do realnego bytu narodowego, nie zawaha się użyć tej broni nuklearnej. I trochę polityka USA jest taka, że wspierając Izrael jednocześnie hamujemy Izrael.
Czy to nie jest jednak tak, że to poparcie USA dla Izraela idzie niekiedy za daleko, nawet wbrew interesom narodowym Stanów Zjednoczonych?
Myślę, że tak, że jest gdzieś jakaś granica, która jeszcze nie została przekroczona, ale w każdej chwili może zostać przekroczona. Pamiętajmy, że po drugiej stronie mamy Iran. Uważam, że zamrożenie relacji z Iranem, przerwanie rozmów z Teheranem jest kapitalnym błędem prezydenta Trumpa. Iran to stara cywilizacja, o długich tradycjach państwowych. To państwo stabilne. Źle, że doszło do zerwania rozmów.
dr Ryszard Żółtaniecki: To jest prawda. Armia izraelska ma obowiązek chronienia własnych obywateli przed śmiercią i destabilizacją. Obowiązkiem organizacji międzynarodowych i USA jest zaś takie działanie, żeby ludzie nie ginęli, nie rzucali się na płot. Ja wiem, że to jest bardzo trudne, ale na silnych państwach ten obowiązek ciąży i nikt ich z tego obowiązku nie zwolni.
Waszyngtonie uznano, że odpowiedzialność za tragedię ponosi radykalny Hamas sprawujący kontrolę nad strefą. Reakcja armii izraelskiej została więc "celowo i cynicznie" sprowokowana przez Hamas, a Izrael "ma prawo do samoobrony".
Pamiętajmy o tym, że w tym całym zamieszaniu bliskowschodnim Stany Zjednoczone zawsze będą stały po stronie Izraela. Niezależnie od okoliczności. W przewidywanej przyszłości to się nie zmieni.
Jak Pan ocenia decyzje prezydenta Donalda Trumpo przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy w 70. rocznice powstania Izraela?
To jest bardzo trudne pytanie, ale spróbuje na nie odpowiedzieć. Uważam, że prezydent Stanów Zjednoczonych postąpił słusznie. Tel Awiw był stolicą tymczasową. Dla społeczności żydowskiej - nie tylko w Izraelu, ale i na świecie - stolicą jest Jerozolima. Z tym, że Jerozolima jest również stolicą duchową dla muzułmanów i chrześcijan. Niezależnie jednak od tego, że to jest wspólna własność Żydów, muzułmanów i chrześcijan, to mamy do czynienia z suwerennym państwem. Izrael jest państwem i jak każde państwo ma prawo ustanowić swoją stolicę tam, gdzie uważa, że taka stolica powinna być. Jednocześnie obowiązkiem Izraela jest to, by zapewnić muzułmanom i chrześcijanom prawo do korzystania z Jerozolimy na równych prawach.
Prezydent Donald Trump twierdzi, że uznanie Jerozolimy za stolicę Izraela jest tylko pogodzeniem się z rzeczywistością. To prawda?
To jest pogodzenie się z rzeczywistością, ale i kreowanie rzeczywistości. To pogodzenie się i jej kreowanie ma swoją cenę. 60 osób straciło życie podczas starć.
Czy uczynienie Jareda Kushnera, zięcia prezydenta Trumpa koordynatorem działań USA w sprawach stosunków palestyńsko-izraelskich nie jest błędem ze strony Białego Domu?
To ma dwa aspekty. Z jednej strony Pan Kushner doskonale rozumie intencje i dusze Izraelczyka, duszę Żyda mieszkającego w Izraelu i potrafi enigmatycznie wyciągnąć wnioski z tego co robi armia israelska czy rząd. Ale z drugiej strony jest to uległość wobec pewnej jednowymiarowej perspektywy oceny sytuacji. Z drugiej strony pamiętajmy, że Izrael dysponuje bronią nuklearną i Izrael jest jedynym krajem, który gdyby doszło do realnego bytu narodowego, nie zawaha się użyć tej broni nuklearnej. I trochę polityka USA jest taka, że wspierając Izrael jednocześnie hamujemy Izrael.
Czy to nie jest jednak tak, że to poparcie USA dla Izraela idzie niekiedy za daleko, nawet wbrew interesom narodowym Stanów Zjednoczonych?
Myślę, że tak, że jest gdzieś jakaś granica, która jeszcze nie została przekroczona, ale w każdej chwili może zostać przekroczona. Pamiętajmy, że po drugiej stronie mamy Iran. Uważam, że zamrożenie relacji z Iranem, przerwanie rozmów z Teheranem jest kapitalnym błędem prezydenta Trumpa. Iran to stara cywilizacja, o długich tradycjach państwowych. To państwo stabilne. Źle, że doszło do zerwania rozmów.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.05.2018 20:41
Komentarze
Zamach na Donalda Trumpa. Jest nowy wpis prezydenta USA
26.04.2026 15:06
Prokurator generalny: Celem napastnika prawdopodobnie był prezydent Donald Trump
26.04.2026 14:04

Komentarzy: 0
P.o. prokuratora generalnego USA Todd Blanche powiedział w wywiadzie dla telewizji NBC News, że napastnik powstrzymany w sobotę podczas corocznej gali korespondentów Białego Domu prawdopodobnie zamierzał zabić członków administracji Donalda Trumpa i samego prezydenta.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński: Kolejny raz Tusk dał się podpuścić i wykonał dyspozycje z Berlina
26.04.2026 13:18

Komentarzy: 0
„Rządzi nami agentura czy ludzie, którym Bóg poskąpił jakichkolwiek zdolności politycznych?” – pyta prezes PiS Jarosław Kaczyński, nawiązując do feralnych wypowiedzi Donalda Tuska dla brytyjskiego dziennika "Financial Times".
Czytaj więcej
Zamach na Donalda Trumpa. Ameryka pęknięta
26.04.2026 12:57

Komentarzy: 0
Przy każdej próbie zamachu na Prezydenta Stanów Zjednoczonych, życie polityczne przyspiesza. Za-równo przy tej udanej jak i nieudanej. Na szczęście (pomijając oczywiście kwestie moralne i to ze że przegrała tak banalna rzecz jak zło)j dla Donalda Trumpa i resztek spokoju społecznego w Ameryce - już po raz drugi zamachowiec chybił a właściwie nawet do Prezydenta nie dotarł.
Czytaj więcej
Atak w Waszyngtonie. Jest komunikat z Kancelarii Prezydenta
26.04.2026 11:31

Komentarzy: 0
Wszystko co dotyczy prezydenta USA, także sytuacja, do której doszło podczas sobotniej gali w Waszyngtonie, ma bezpośredni wpływ na sytuację światową - ocenił szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Takie wydarzenia są niebezpieczne dla stabilności polityki amerykańskiej i państw wolnego świata - dodał.
Czytaj więcej