[Tylko na Tysol.pl] Romuald Szeremietiew: Jeden promil
![[Tylko na Tysol.pl] Romuald Szeremietiew: Jeden promil](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/e890d8e3-ad5d-42c8-89a5-1f994522b3e2/11965.jpg?p=article_hero_mobile)
Przed ponad rokiem państwowe zakłady zbrojeniowe zostały objęte nadzorem Ministra Obrony Narodowej. Minister Macierewicz zdecydował kto będzie kierować tymi zakładami. W podporządkowaniu MON znalazła się Polska Grupa Zbrojeniowa skupiająca 60 firm prezentująca się jako ”jeden z największych koncernów obronnych w Europie Środkowej, który ma ambicję stać się wiodącym producentem zaawansowanego technologicznie sprzętu dla nowoczesnych armii”. Jednak obserwatorzy zauważają, że PGZ mimo wydatkowania miliarda złotych nie radzi sobie z akcją promocyjną. Do tego polskie firmy najwyraźniej nie umieją negocjować umów z kontrahentami. Aby sprzedać broń za granicę, firmy zbrojeniowe muszą dysponować wydawanymi specjalnie licencjami eksportowymi. W 2016 roku przemysł pobrał w działach niezwiązanych z sektorem lotniczym zezwolenia eksportowe na 606,4 mln euro, gdy wyeksportował za ledwie 182,3 mln euro. Okazało się, że tylko w jednej trzeciej sprzedano to, co zaplanowano, czyli tylko w takim wymiarze negocjacje umów okazały się skuteczne.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, zgodnie z zaleceniami unijnymi, raport nt. polskiego eksportu uzbrojenia i sprzętu wojskowego w 2016 roku. Z danych wynika, że polski eksport spadł z 420,9 mln euro w 2015 do 382,9 mln euro w roku 2016. Jedną z przyczyn było zmniejszenie eksportu przemysłu lotniczego obejmującego między innymi statki powietrzne, bezpilotowce (drony), silniki lotnicze oraz komponenty statków powietrznych. Sądzi się, że sprawiło to zamieszanie w sprawie zakupu śmigłowców. Otóż w przypadku przemysłu lotniczego zdecydowana większość dochodu wzięła się z tzw. eksportu wewnętrznego, a więc sprzedaży podzespołów dla działających w Polsce spółek należących do zagranicznych koncernów z sektora lotniczego. W 2015 roku najwięcej kupiły amerykański PZL Mielec i włosko-brytyjski PZL Świdnik. A w 2016 roku, gdy nie doszło do rozstrzygnięcia w zakupie śmigłowców zmniejszyło się zainteresowanie zagranicznych firm polskim eksportem wewnętrznym. Dajemy jeszcze, że nawet w tym "lepszym" kwotowo 2015 roku istotną część eksportu, obok wspomnianego lotniczego, stanowił zysk za sprzedany do Wietnamu żaglowiec szkolny zbudowany dla Akademii Marynarki Wojennej Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Oprócz żaglowca sprzedano jeszcze Wietnamczykom 16 posowieckich działek przeciwlotniczych z lat 60. a całość otrzymanej sumy stanowiła blisko 25 proc. całego eksportu broni w 2015 roku.
Według danych Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI), który analizuje wartość sprzedaży uzbrojenia dla poszczególnych krajów, Polska była w 2016 r. na 25 miejscu na świecie z udziałem na poziomie 0,1 proc. Liderami na światowych rynkach są mocarstwa USA (33 proc.) i druga w zestawieniu Rosją (23 proc.) i z nimi trudno nam się mierzyć. Ale także Hiszpania, nie będąca mocarstwem i dysponująca porównywalnym potencjałem pod względem ludności i powierzchni wyprzedza Polskę w eksporcie broni dziesięciokrotnie (w 2016 r. o wartości 4 mld euro.). I co najbardziej dziwi, zostawiły Polskę w tyle także słabsza od niej Rumunia (0,2 proc.), Czechy (0,2), Ukraina (2,6 proc.) i Białoruś (0,4 proc.). To naprawdę trudno zrozumieć.
W ocenie ekspertów w Polsce popełniono istotny błąd rezygnując ze sprawdzonych technologii ciągle atrakcyjnych dla kupujących jak to widać w przypadku eksportu Białorusi i Ukrainy. Zlikwidowano np. możliwości produkcyjne czołgów T-55 i T-72, które polscy inżynierowie modernizowali latami tworząc dość nowoczesne systemy. Na jednej z konferencji w Londynie przedstawiciel ministerstwa obrony Indii wskazywał, że wiele armii świata jeszcze użytkuje tego rodzaje broń i szuka kooperantów. Zaniedbano także produkcję amunicji, w czym Polska była mocna, i wyprzedzili nas Czesi i Bułgarzy wypierając Polaków z wielu rynków.
Przyjmuje się, że przemysł zbrojeniowy powinien w 30 proc. produkować na potrzeby własnej armii. Pozostała część produkcji, czyli jej większość, powinna iść na eksport. Wtedy zakładów nie trzeba będzie dotować, a firmy będą miały własne środki na rozwój i prowadzenie prac badawczych. Niestety w przypadku Polski udział eksportu w sprzedaży "zbrojeniówki" jest na niskim poziomie, często w granicach 10 proc.
Na targach uzbrojenia MSPO w Kielcach, jednej z największych imprez branżowych w Europie, minister Antoni Macierewicz zapewniał: "Rząd przykłada wielką wagę do przemysłu obronnego". A wiceminister obrony Bartosz Kownacki w rozmowie z Defence24.pl TV zauważył, że "dzisiaj polski przemysł zbrojeniowy ma lata tłuste. Jest tak dużo zamówień z Ministerstwa Obrony Narodowej, że można byłoby powiedzieć: nie interesuje nas nic więcej".
Romuald Szeremietiew
Według danych Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI), który analizuje wartość sprzedaży uzbrojenia dla poszczególnych krajów, Polska była w 2016 r. na 25 miejscu na świecie z udziałem na poziomie 0,1 proc. Liderami na światowych rynkach są mocarstwa USA (33 proc.) i druga w zestawieniu Rosją (23 proc.) i z nimi trudno nam się mierzyć. Ale także Hiszpania, nie będąca mocarstwem i dysponująca porównywalnym potencjałem pod względem ludności i powierzchni wyprzedza Polskę w eksporcie broni dziesięciokrotnie (w 2016 r. o wartości 4 mld euro.). I co najbardziej dziwi, zostawiły Polskę w tyle także słabsza od niej Rumunia (0,2 proc.), Czechy (0,2), Ukraina (2,6 proc.) i Białoruś (0,4 proc.). To naprawdę trudno zrozumieć.
W ocenie ekspertów w Polsce popełniono istotny błąd rezygnując ze sprawdzonych technologii ciągle atrakcyjnych dla kupujących jak to widać w przypadku eksportu Białorusi i Ukrainy. Zlikwidowano np. możliwości produkcyjne czołgów T-55 i T-72, które polscy inżynierowie modernizowali latami tworząc dość nowoczesne systemy. Na jednej z konferencji w Londynie przedstawiciel ministerstwa obrony Indii wskazywał, że wiele armii świata jeszcze użytkuje tego rodzaje broń i szuka kooperantów. Zaniedbano także produkcję amunicji, w czym Polska była mocna, i wyprzedzili nas Czesi i Bułgarzy wypierając Polaków z wielu rynków.
Przyjmuje się, że przemysł zbrojeniowy powinien w 30 proc. produkować na potrzeby własnej armii. Pozostała część produkcji, czyli jej większość, powinna iść na eksport. Wtedy zakładów nie trzeba będzie dotować, a firmy będą miały własne środki na rozwój i prowadzenie prac badawczych. Niestety w przypadku Polski udział eksportu w sprzedaży "zbrojeniówki" jest na niskim poziomie, często w granicach 10 proc.
Na targach uzbrojenia MSPO w Kielcach, jednej z największych imprez branżowych w Europie, minister Antoni Macierewicz zapewniał: "Rząd przykłada wielką wagę do przemysłu obronnego". A wiceminister obrony Bartosz Kownacki w rozmowie z Defence24.pl TV zauważył, że "dzisiaj polski przemysł zbrojeniowy ma lata tłuste. Jest tak dużo zamówień z Ministerstwa Obrony Narodowej, że można byłoby powiedzieć: nie interesuje nas nic więcej".
Romuald Szeremietiew

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 07.10.2017 04:11
Komentarze
Polska chce kolejnych miliardów na armię. Zalewski: SAFE nam nie wystarczy
04.10.2026 14:38

Komentarzy: 0
Polska będzie zainteresowana kolejnymi 15–19 mld euro preferencyjnego finansowania w ramach programu SAFE, jeśli Unia Europejska uruchomi następną pulę środków — powiedział wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski na antenie Radia ZET. Jego zdaniem obecne finansowanie nie wystarczy do realizacji potrzeb związanych z modernizacją Sił Zbrojnych. Wiceszef MON odniósł się również do wcześniejszej koncepcji wykorzystania zysku NBP do finansowania potrzeb obronnych.
Czytaj więcej
MON szykuje ustawę na wypadek wojny
02.10.2026 09:10

Komentarzy: 0
W Ministerstwie Obrony Narodowej trwają prace nad projektem ustawy o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny. Ma on usprawnić system kierowania obroną państwa i przyspieszy proces przerzucania wojska w newralgiczne miejsca – czytamy w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.
Czytaj więcej
Sprawa Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Prokuratura uderza w Antoniego Macierewicza
23.09.2026 15:54

Komentarzy: 0
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące wydarzeń z udziałem Antoniego Macierewicza przed budynkiem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Śledczy badają, czy poseł przekroczył swoje uprawnienia i próbował zmusić policjantów do określonego zachowania. Według zawiadomienia skierowanego do prokuratury Macierewicz miał grozić funkcjonariuszom spowodowaniem wobec nich postępowań karnych.
Czytaj więcej
Pilna zmiana planów szefa MON. Kosiniak-Kamysz nie poleci w środę do Pentagonu
21.09.2026 19:43

Komentarzy: 0
Planowana na środę wizyta wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie została przełożona. Jak poinformowało MON, nastąpiło to na „pilną prośbę strony amerykańskiej”. Resort wiąże zmianę planów z nowymi działaniami dotyczącymi bezpieczeństwa państw NATO. Do Waszyngtonu polecą natomiast wiceministrowie Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski.
Czytaj więcej
Czy rząd „wciąga nas do wojny z Rosją”? Gen. Samol: „Czarno to widzę”
17.09.2026 17:09

Komentarzy: 0
Gen. Bogusław Samol ostro ocenia sposób, w jaki polskie władze komunikują zagrożenie ze strony Rosji. Jego zdaniem z jednej strony politycy ostrzegają przed możliwością konfliktu, a z drugiej społeczeństwo wciąż nie otrzymuje wystarczających informacji o przygotowaniu państwa. „Czarno to widzę” — mówi generał, wskazując, co jego zdaniem należy zmienić.
Czytaj więcej
