Szukaj
Konto

Trzyletni chłopiec zmarł w szpitalu. Nie wykonano mu USG ani RTG

karetka pogotowia na ulicy
Źródło: chat GPT | Autor: AI | Licencja: chat GPT | ambulans zdj. iustr.
Trzyletni Kacper trafił do szpitala w Grodzisku Mazowieckim z silnymi dolegliwościami, w tym bólem brzucha i wymiotami. Lekarze podejrzewali zakażenie meningokokami, jednak po śmierci chłopca okazało się, że przyczyną zgonu było zadzierzgnięcie jelita z martwicą. Jak informuje "Uwaga" TVN, dziecku nie wykonano badań obrazowych jamy brzusznej. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Co musisz wiedzieć:
  • Trzyletni Kacper zmarł pięć godzin po przyjęciu do szpitala.

  • Sekcja zwłok wykazała zadzierzgnięcie jelita z martwicą.

  • Rodzina pyta, dlaczego chłopcu nie wykonano USG ani RTG.

Trzylatek trafił do szpitala. Jego stan gwałtownie się pogorszył

Tragedię, do której doszło w szpitalu w Grodzisku Mazowieckim, opisali dziennikarze programu "Uwaga" TVN. Trzyletni Kacper zmarł zaledwie pięć godzin po przyjęciu do placówki. Jego rodzina chce wiedzieć, czy odpowiednio przeprowadzona diagnostyka mogła uratować chłopcu życie. Jak relacjonował ojciec dziecka, pierwszymi niepokojącymi objawami były wymioty i brak apetytu. Chłopiec nie chciał jeść, ale pił dużo płynów. Wieczorem zaczął skarżyć się na ból obejmujący cały brzuch.

Przed godziną 23 stan trzylatka gwałtownie się pogorszył. Po każdym łyku wody chłopiec wymiotował żółcią, a następnie stał się blady i siny. Konieczne było wezwanie pogotowia ratunkowego. Ratownicy rozważali przewiezienie dziecka do jednego z dwóch szpitali - w Warszawie lub Grodzisku Mazowieckim. Ostatecznie wybrali placówkę w Grodzisku. Powodem miała być informacja o siedmiogodzinnej kolejce w szpitalu przy ul. Banacha w Warszawie.

 

Lekarze podejrzewali meningokoki. Nie wykonano USG ani RTG

Po przyjęciu Kacpra do szpitala lekarze podejrzewali zakażenie meningokokami. W związku z tym rozpoczęto leczenie, podając chłopcu między innymi antybiotyki. Mimo występujących u dziecka dolegliwości ze strony jamy brzusznej nie przeprowadzono jednak badań obrazowych, takich jak USG czy RTG. Pięć godzin po przyjęciu do szpitala trzylatek zmarł. Dopiero sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było zadzierzgnięcie jelita połączone z martwicą.

Rodzina chłopca zastanawia się, czy wykonanie badań obrazowych mogło umożliwić wcześniejsze rozpoznanie rzeczywistej przyczyny dolegliwości i uratowanie dziecka.

 

Chirurg dziecięca wskazuje na konieczność badań

Do sprawy odniosła się chirurg dziecięca dr Aleksandra Jasińska. W rozmowie z dziennikarzami "Uwagi" podkreśliła, że u dziecka w ciężkim stanie, u którego występują takie objawy, należy przeprowadzić diagnostykę obrazową jamy brzusznej.

"U takiego pacjenta powinno być wykonane badanie radiologiczne jamy brzusznej i badanie USG, ponieważ takie objawy mogą świadczyć o infekcji, ale mogą również wskazywać na to, co dzieje się w jamie brzusznej i wymagać natychmiastowej interwencji chirurgicznej" - powiedziała dr Aleksandra Jasińska w rozmowie z redakcją "Uwagi". Ekspertka zwróciła tym samym uwagę, że podobne dolegliwości mogą mieć różne przyczyny. Nie zawsze są związane z infekcją, a niekiedy mogą świadczyć o stanie wymagającym pilnego leczenia operacyjnego.

 

Szpital wyjaśnia, prokuratura prowadzi postępowanie

Do okoliczności śmierci trzylatka odniosła się również ordynator Iwona Budzisz-Dukat. Wyjaśniła, że lekarze rozpoczynają diagnostykę od najbardziej prawdopodobnych, najczęściej występujących przyczyn choroby. Następnie weryfikują postawione rozpoznanie, obserwując między innymi reakcję pacjenta na zastosowane leczenie.

Ordynator poinformowała również, że w sprawie śmierci Kacpra prowadzone jest postępowanie prokuratorskie. Szpital współpracuje ze śledczymi, którzy wyjaśniają okoliczności tragedii.

 

Niepokojące objawy u dziecka. Lekarka apeluje do rodziców

Dr Aleksandra Jasińska zwróciła także uwagę na objawy, których rodzice nie powinni lekceważyć. Szczególny niepokój powinien wzbudzić silny, napadowy ból brzucha, zwłaszcza jeśli towarzyszą mu wymioty. W takich sytuacjach chirurg dziecięca zaleca szybki kontakt z lekarzem lub zgłoszenie się z dzieckiem na szpitalny oddział ratunkowy.

Podobne objawy mogą bowiem występować zarówno przy infekcjach, jak i w przypadkach wymagających natychmiastowej interwencji chirurgicznej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.10.2026 08:03
Źródło: wp.pl