Szukaj
Konto

Trump ogłosił rozejm energetyczny między Rosją i Ukrainą. Zełenski: "To dla mnie nowość"

Donald Trump
Źródło: PAP/EPA | Autor: AARON SCHWARTZ / POOL | Licencja: Umowa licencyjna | Donald Trump
Donald Trump ogłosił światu zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą. Jest jednak problem. Wołodymyr Zełenski przyznał, że nic nie wiedział o porozumieniu.

Trump ogłosił rozejm. Zełenski nie krył zaskoczenia

Donald Trump ogłosił w niedzielę natychmiastowe zawieszenie ataków na infrastrukturę energetyczną Rosji i Ukrainy. Amerykański prezydent zapewnił, że obie strony zaakceptowały porozumienie. Tymczasem reakcja Wołodymyra Zełenskiego pokazuje, że sytuacja nie jest tak jasna, jak wynikałoby ze słów przywódcy USA.

Prezydent Ukrainy przyznał w rozmowie z dziennikarzem portalu Axios, że ogłoszenie Trumpa było dla niego zaskoczeniem. Nie odrzucił jednak propozycji i zadeklarował gotowość do wstrzymania ataków, jeśli to samo zrobi Rosja.

Ogłoszenie zawieszenia broni było dla mnie nowością. Jednak jeśli Rosjanie zgodzą się na rozejm energetyczny, Ukraina również wyrazi zgodę. Jeśli prezydent Trump wynegocjował to z Putinem - proszę nam powiedzieć, kiedy zawieszenie broni się rozpoczyna. Jesteśmy gotowi i je przyjmiemy

– oświadczył Zełenski.

Donald Trump: "Obie strony się na to zgodziły"

Wszystko zaczęło się od niedzielnego wpisu prezydenta USA na platformie Truth Social. Trump oznajmił, że Rosja i Ukraina mają natychmiast przerwać uderzenia w obiekty energetyczne.

Ze skutkiem natychmiastowym w wojnie między Rosją a Ukrainą wchodzi w życie ENERGETYCZNE ZAWIESZENIE BRONI. Obie strony się na to zgodziły. Nie złamcie tego!

– napisał Trump.

Zełenski stawia warunek Rosji

Jeszcze przed ogłoszeniem Trumpa Zełenski informował, że Ukraina jest gotowa przestać uderzać w rosyjskie rafinerie, jeśli Rosja wstrzyma ataki na ukraińskie elektrownie i inne obiekty energetyczne.

Ukraiński prezydent zaapelował do Waszyngtonu o wskazanie, kiedy uzgodnione z Putinem zawieszenie broni miałoby rzeczywiście zacząć obowiązywać.

Trump uderzył w Zełenskiego. W tle rosyjskie paliwa

Niedzielna deklaracja padła po kilku dniach napięcia między Waszyngtonem a Kijowem. W piątek Trump rozmawiał telefonicznie z Władimirem Putinem, a następnie poinformował o porozumieniu dotyczącym dostaw blisko 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego na światowe rynki. O znaczeniu tej decyzji dla Polski pisaliśmy już na Tysol.pl.

W sobotę Trump ostro skrytykował ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie. Zarzucił Zełenskiemu wywoływanie problemów dla światowego rynku paliw. Prezydent USA zasugerował nawet, że Ukraina powinna wybrać nowego prezydenta.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.10.2026 19:23
Źródło: PAP / Tysol.pl