Szukaj
Konto

Tragedia we Włoszech. Polski turysta zignorował ostrzeżenia

24.07.2025 18:03
Ratownicy
Źródło: screen X Ciammarita
Komentarzy: 0
Zakończono poszukiwania 33-letniego obywatela Polski, który zaginął w środę w rejonie plaży Ciammarita we Włoszech. Jak podają lokalne media, tego dnia służby ratunkowe dwukrotnie interweniowały w związku z nim oraz jego znajomymi, którzy mimo zakazu weszli na zamknięte kąpielisko.
Co musisz wiedzieć
  • Po zgłoszeniu zaginięcia straż przybrzeżna rozpoczęła poszukiwania wodno-lądowe zgodnie z obowiązującym protokołem.
  • Akcję przerwano wieczorem z powodu słabej widoczności, a poszukiwania wznowiono o świcie następnego dnia.
  • Ciało 33-letniego Polaka odnaleziono około godziny 8.30, zaledwie 50 metrów od miejsca, w którym zniknął pod wodą.

 

W czwartek rano straż przybrzeżna wyłowiła z morza ciało 33-letniego Polaka. Akcją poszukiwawczą kierowali ratownicy z pomocą śmigłowców i dronów specjalistycznych.

Tragedia we Włoszech. Polski turysta zignorował ostrzeżenia

Włoskie media potwierdzają, że to ten sam mężczyzna, którego zaginięcie zgłosili dzień wcześniej dwaj znajomi. Zwłoki przewieziono do miejscowości Terrasini, gdzie zostaną poddane szczegółowym oględzinom przez lekarza sądowego. Miejscowa prokuratura prowadzi dochodzenie, sprawdzając, czy w śmierć mężczyzny mogły być zamieszane osoby trzecie.

Poszukiwania prowadzone były z lądu, powietrza i morza - wzdłuż wybrzeża w rejonie plaży Ciammarita, gdzie 33-letni Polak był widziany po raz ostatni. To właśnie tam, mimo ostrzeżeń o niebezpiecznych warunkach pogodowych, wszedł do wody wraz z dwoma kolegami.

Dwóm udało się pomóc

Według serwisu PalermoToday, cała trójka została szybko wyciągnięta na brzeg przez ratowników z sąsiedniego strzeżonego kąpieliska, którzy udzielili im ostrzeżenia i zakazali ponownego wejścia do morza.

Mimo to, po krótkim czasie mężczyźni zignorowali zakaz i ponownie weszli do wody - tym razem fale były już znacznie silniejsze. Ratownikom udało się pomóc dwóm z nich, jednak 33-latek po kilku minutach zmagań z żywiołem zniknął pod powierzchnią wody.

Po otrzymaniu zgłoszenia przez centrum koordynacji ratunkowej, straż przybrzeżna natychmiast rozpoczęła działania zgodnie z procedurą poszukiwań wodno-lądowych. Akcję przerwano wieczorem z powodu pogarszających się warunków i słabej widoczności, co znacząco zmniejszało szanse na szybkie odnalezienie zaginionego.

Do poszukiwań powrócono o świcie. Około godziny 8:30 kapitan patrolu przybrzeżnego, działający wspólnie ze strażakami i policją, dostrzegł i zidentyfikował ciało polskiego turysty — około 50 metrów od miejsca, gdzie ostatni raz był widziany.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.07.2025 18:03
Źródło: polsatnews