Szukaj
Konto

To, co Cejrowski powiedział o Tusku u Rachonia, niektórych rozwścieczyło

zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
- Przemyślałem sprawę tego drugiego Donalda. On Polskę kocha, ale od tyłu, czyli żeby wydoić, tak jak krowę się kocha od tyłu. Przecież rolnik nie kocha krowy od przodu. Donald Trump kocha Polskę od przodu, a Donald Tusk mam wrażenie kocha tylko od tyłu i doi do wiaderka... więc obaj kochają – mówił w charakterystycznym dla siebie tonie Wojciech Cejrowski w TVP Info. Te słowa nie spodobały się zwolennikom Donalda Tuska...

Wojciech Cejrowski stwierdził w TVP Info, że słynne słowa Michała Tuska o "lipie", które padły podczas przesłuchania przed komisją śledczą ds. Amber Gold, mogły być ustawką.


- Szkoda, że Donald Tusk nie powiedział wszystkim wcześniej, że to była lipa, tylko sprzedał informacje swojemu synowi. To jest jakieś takie szeptane działanie mafijne, kompletnie ignorujące fakt, że Donald Tusk pracował wtedy za nasze pieniądze jako premier

- mówił.

Cejrowski stwierdził, że "ponieważ Tusk nie jest teraz aresztowany, to może mataczyć" ws. Amber Gold.

- On mógł to wszystko ustawić ze swoim synem. I powiedzieć im: synu, powiedz im, że ja ci powiedziałem dawno temu, że to jest lipa. Nie wiemy, czy to nie jest ustawka

- ocenił.

Komentując słowa Donalda Tuska, który powiedział, że jest dumny ze swojego syna, Cejrowski odparł:

- Al Capone też mówił o swoich kolegach, że jest dumny jak się w sądzie sprawdzą i jak fajnie zeznają. Ojciec ma prawo być dumny z syna, że się nie trząsł, tylko jak zawodowy, stary recydywista nie stękał przed sądem. Ojciec moze być dumny. Synu co prawda pływasz w szambie, ale jestem dumny, że nie toniesz.




n

Lewacy poczuli się chyba obrażeni:

/ Źródło: TVP Info

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.06.2017 12:26