Taśmy Banasia: Pod budynek NIK miała podjechać karetka [WIDEO]

Jeden z internautów nagrał telefonem, jak spod budynku NIK przy ul. Filtrowej 57 w Warszawie miała odjechać karetka.
Sprzed siedziby NIK przy ulicy Filtrowej w Warszawie odjechała właśnie na sygnale karetka pogotowia w kierunku szpitala na ul. Banacha.
Nikomu nie życzę źle, utraty zdrowia czy choroby. Oby to nie było nic poważnego.
Przypominam sobie tylko sytuację z mecenasem Giertychem…
- pisze internauta prowadzący na platformie X (dawniej Twitter) popularny profil "AntyAnty".
Taśmy Banasia. Kontekst
W piątek rano portal TVP Info ujawnił szokujące nagranie prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia z prawnikiem Donalda Tuska Markiem Chmajem. Banaś w rozmowie nie ukrywa swojego politycznego zaangażowania po stronie opozycji i wprost mówi o tym, że jego syn Jakub został politykiem Konfederacji po to, aby nie dopuścić do powstania koalicji tej partii z PiS-em.
Jak podaje TVP Info, nagrania pochodzą z lata tego roku, gdy szef NIK Marian Banaś spotkał się z pełniącym rolę pośrednika prawnikiem Donalda Tuska Markiem Chmajem.
Prezes NIK ustalał z mężczyzną szczegóły politycznego układu, w którym znaleźli się m.in. politycy Konfederacji, w tym jego syn (…) nagranie zarejestrowano przez urzędników pracujących w NIK, ludzi, którzy nie zgadzają się na upolitycznienie tej instytucji przez paktującego z Tuskiem Banasia
- czytamy w publikacji.
Na godzinę15.00 Marian Banaś zapowiedział konferencję prasową.
❗️❗️❗️ PILNE ❗️❗️❗️
— AntyAnty (@AntyAnty77) October 13, 2023
Sprzed siedziby NIK przy ulicy Filtrowej w Warszawie odjechała właśnie na sygnale karetka pogotowia w kierunku szpitala na ul Banacha.
Nikomu nie życzę źle, utraty zdrowia czy choroby. Oby to nie było nic poważnego.
Przypominam sobie tylko sytuację z… pic.twitter.com/WZzFkkvTBu
Mamy potwierdzenie nagranie screenem z telefonu.


„Rzeczpospolita”: MON źle wydaje miliardy na zbrojenia?

Kończy się kadencja Mariana Banasia jako szefa NIK. Kto go zastąpi?
Jest reakcja szefa KRRiT ws. wyników kontroli NIK
„Rz”: Potężne kłopoty Mariana Banasia
Morawiecki stawił się w NIK. Zwrócił się do dziennikarzy: Idźcie tropem pieniędzy



