Szukaj
Konto

Tajemniczy obiekt zbliża się do Układu Słonecznego. Naukowcy podzieleni

03.08.2025 14:17
Planeta Ziemia
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Tajemniczy obiekt oznaczony jako 3I/ATLAS zmierza w stronę Układu Słonecznego, a jego przelot już teraz wzbudza wiele kontrowersji. Odkryty 1 lipca 2025 roku przez teleskop ATLAS w Chile, obiekt ten został sklasyfikowany jako trzeci znany przypadek ciała międzygwiezdnego po 1I/ʻOumuamua i 2I/Borisov. Choć naukowcy uznają go za aktywną kometę pochodzącą spoza naszego systemu planetarnego, pojawiły się także teorie daleko odbiegające od głównego nurtu.
Co musisz wiedzieć
  • 3I/ATLAS to trzeci znany obiekt międzygwiezdny, który wszedł do Układu Słonecznego. Odkryto go 1 lipca 2025 roku
  • Obiekt zbliży się do Słońca w październiku, a do Ziemi w grudniu 2025 roku, ale nie stanowi zagrożenia - jego dystans wyniesie ok. 270 milionów km
  • Harvardzki profesor Avi Loeb sugeruje, że to może być "statek-matka" obcej cywilizacji

 

Naukowcy podzieleni ws. tajemniczego obiektu

Profesor Avi Loeb z Uniwersytetu Harvarda, znany z kontrowersyjnych hipotez dotyczących życia pozaziemskiego, sugeruje, że 3I/ATLAS może być czymś więcej niż tylko kometą. - Statek-matka - tak określa obiekt, który jego zdaniem może skrywać sondę mającą dotrzeć w okolice Ziemi pod koniec 2025 roku. Choć nie przedstawiono na to twardych dowodów, Loeb twierdzi, że trajektoria, prędkość i nietypowe cechy orbity mogą wskazywać na sztuczne pochodzenie.

Według profesora obiekt porusza się z niezwykle wysoką prędkością - około 68 km/s w momencie największego zbliżenia do Słońca - a jego orbita jest niemal płaska względem płaszczyzny ekliptyki, co uznaje za rzadkość. Dodatkowo, zwraca uwagę na mało prawdopodobne przeloty w pobliżu planet takich jak Wenus, Mars czy Jowisz. - Niska losowość orbity względem ekliptyki - poniżej 0,2%, co uznaje za rzadkie i potencjalnie celowe - podkreśla Loeb.

Wśród argumentów przytaczanych przez zwolenników hipotezy o sztucznym pochodzeniu obiektu wymienia się m.in. brak kometarnego warkocza oraz duże rozmiary - jądro 3I/ATLAS może mieć nawet 20 kilometrów szerokości, co przekracza przeciętne wartości dla komet. Pojawiła się również sugestia, że przy największym zbliżeniu do Słońca może dojść do manewru, który uniemożliwi dalsze obserwacje z Ziemi - przez silne światło naszej gwiazdy.

Prace naukowe nad obiektem trwają

Tymczasem środowisko naukowe podchodzi do tych teorii z dużym dystansem. Większość astronomów uważa, że mamy do czynienia z kometą o naturalnym pochodzeniu. Obiekt wykazuje typowe cechy, jak emisja gazów i pyłów, a jego skład chemiczny - zawartość wody, pyłów i cząstek węgla - pasuje do tego, co znane jest z obserwacji innych komet. Chris Lintott z Uniwersytetu Oksfordzkiego ocenił teorię Loeba jednoznacznie: - Bzdury. Jednak dodał też, że - prace naukowe nad obiektem będą fascynujące.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.08.2025 14:17
Źródło: silesion.pl / polsat news